reklama

Lipiec 2010

madzik trzeba się upominać o swoje prawa:tak: Ja tak już pisałam upomniałam się dziś i nikt nie ośmielił się sprzeciwić.Po prostu trzeba kasjerowi powiedzieć ,że jesteś w ciąży i czy mógłby obsłużyć Cię poza kolejnością.CZytałam kiedyś chyba w M jak mama, albo w gazecie 9 miesięcy,że większośc supermarketów ma w regulaminie punkt o tym,że kasjer musi obsłużyć ciężarną jako pierwszą.
Uwierz mi,że mi dziś też trochę głupio było pchać bez kolejki i myślałam,że ludzie będą dogryzali, ale stalo tam ze 40 osób, albo więcej i nikt-podkleślam NIKT nie powiedział złego słowa.A pani pracująca na stoisku uśmiechała się do mnie przyjaznie.Pewnie niejeden w duchu mnie przeklinał,że oni stoją, a ja tak odrazu dostałam mięsko,ale odwagi nikt nie miał,żeby kłócić się z ciężarną.:-p
 
reklama
tak to niestety jest ze czlowiek jak sie o swoje nie opomni to niestety ale nie dostanie:/coz zycie...niby XXI wiek a zacofanie niestety straszne.
wazne mmami ze nie nastalas sie a dostalas swoje w razie czego klatwa ze myszy zjedza dziala-to taka nasza tajna bron;)

a ja znowu glodna i chyba pizze pozremy,myslec mi sie nie chce a gotowac dopiero:/
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczynki ;-)
Ja też właśnie wróciłam ze sklepu. Byłam w super pharmie bo fajne promocje. Kupiłam sobie oilatum do kąpieli, bo chcę wypróbować na sobie. Moja skóra alergiczna, przesuszająca się, miejscami atopowa, miejscami tłusta więc może pomoże :-)
Kupiłam sobie też kremik do twarzy Normativ z dermedici bo ostatnio nawet skóra na twarzy wariuje...
No i maseczkę z L'biotiki :-D
Teraz obiadek robię - kotlety z kurczaka, szpinak, ziemniaczki... Tylko szpinak musi się rozmrozić, więc troszku zejdzie...
Idę podokuczać M.
Miłej reszty dnia Wam życzę :happy2::happy2::happy2:
 
witam popołudniowo:-)
mammi szwagier masakra- guma i wąskie drzwi to mało!
Ashika co do rur gazowych, to zasłonić podobno można, tylko dostęp musi być,u nas te przepisy są popieprzone, ale ja postanowiła mieć to w pupie i przy remoncie sufit podwieszany, a do tego taka mała kratka obok tych rur na suficie-jak chcą kaskaderzy ze spóldzielni, niech tam grzebią:-), a z drzwiami też mieliśmy jaja, bo do łazienki muszą być z kratką, co dziwne zważywszy, że 90% w sklepach jest z wywietrznikami w kształcie kółek- takie też zakupiłam, jechałam po nie 200km, żeby kolor mi pasował, a koleś ze spóldzielni na jakiejś kontroli mi mówi, że muszę dziurę wyrypać w tych drzwiach i kratkę zamontować- logiczna argumentacja nie poskutkowała, więc najpierw miałam rzeczywiście tą kratkę montować, ale potem stwierdziłam- takiego ch..., podczas następnej kontroli po prostu D ściągnął drzwi z zawiasów i wyniósł do sypialni- chłopki wchodzą kontrolować i karpia strzelili: a gdzie ma pani drzwi? a ja na to z miną skrajnej debilki: widzi pan, ja lubię przestrzeń, więc nie tylko mam kuchnię owartą na salon, ale również łazienkę otwartą na przedpokój:-D mina panów-bezcenna, komentarzy brak :-D
tak o tym pepco pisałyście, że aż się napaliłam, sprawdziłam na necie i okazało się, że u nas w też jest, więc oczywiście udałam się tam niezwłocznie- prawie, gdyż jeszcze zaliczyłam zakupy z teściową:-) kupiłam bodziaki, pajaca, skarpetki i masę pierdółek- uwielbiam takie sklepy-dużo i tanio:-)
 
Cześć laseczki!

kama święta racja, z pustą lodówką na forum nie wchodź:-D

geperty ja dziś przed wyjściem z domu powiedziałam M że jak będę w auchan gapiła się na ciuszki ma mi oczy zasłonic, no i jak wypatrzyłam z daleka śliczną sukieneczke(chyba na roczek:-D)tp mnie wziął za głowę i obrócił aż się ludzie gapili kiedy mnie tak przeprowadzał:-D

ashika ty to jesteś, ja bym dalej nie wiedziała czemu mnie d...a boli:-Dnie wyściubiaj nosa spod kołdry, daj się porozpieszczać;-)

tiffi kominek będziecie miec?Super sprawa, chciałabym bardzo, może kiedyś:sorry2:A z przytulaniem też miałam tak ostatnio, nie wiem o co chodzi, zarastam czy jak:-pno ale też sobie radzimy tak że jest fajnie:tak:

madzik ,ania_pestka, aneta, udanych dzisiejszych imprez;-)

kasik miłej wizyty gości ale się nie przeforsuj, nu nu nu:tak:

arlecia dobrze że teraz córa przechodzi ospe bo ja przechodziłam w wieku 30 lat i to był koszmar:no:

mammi co za menda, musi na to leczenie iść bo naprawde strach z nim mieszkać właśnie ze względu na to że po pijaku może do nieszczęścia doprowadzić:no:wogóle widać że się nie chamuje, ta kradzież to już przegięcie na maksa.Oby jak najszybciej trafił na tą terapie.Ja tez muszę tak się odważyć w kolejce kiedyś bo ja taka dupa wołowa:-p

louise super że juz końcówka i niedługo do nas wrócisz:-)i zdjęć się nie mogę doczekać:tak:a z tym jedzeniem to zauważyłam że jak nie jem sytej kolacji żeby się nie obżerać na noc to potem właśnie wstaje głodna w nocy, nie da się naszych dzieciaczków oszukać:-p

agatha jak ból brzucha i pleców, przeszło?a twardnieje tez?

dzamena ale sen, co za lafiryndy jedne:-p

mruczka co za laska z tej kolejki, nie pamięta wół........Może wychodzi z założenia że jej taż nie przepuszczali ale najpierw trzeba dac żeby potem brać.Tak samo swoje dzieci wychowa i jak ma być społeczeństwo kulturalne?:dry:

Ja wogóle tak późno bo na 10 połówkowe, potem zakupy, potem szybko obiad bo przyjechał kolega M i na mecz pojechali.Potem napisze na wątku o wymiarkach, wszystko super maleńka zdrowa i aktywna. Powiedziałam o tym twardnieniu brzucha od środy i powiedział że niedobrze, że brać nospe 3 razy dziennie i magnez a jak nie przejdzie przyjść po fenoterol:confused:ale dziwi mnie też to troche bo jak z Emi byłam też tak miałam (mówiłam mu) i lekarka duże dawki magnezu zaleciła i L4 od razu , on też to niedobrze a żaden nie powiedział co się czyta wszędzie o skórczach braxtona (jak mu tam) które niby sa w normie jak dzamence gin też powiedziała:baffled:dziś brałam nospe rano i na razie miałam jeden skurczybyk, nie jest to bardzo miłe ale nie bolesne a wy jak odczuwacie?

I o jedzeniu możecie gadać dziś do woli bo mam pełną lodówe i szafki i na szafkach:-p nie wiem czy jeszcze będę mrożone ryby jadła, usmażyłam dziś filet świeży z okonia - miód w gębie, samą rybę zjadłam taka pycha!
 
a ja już po obiadku, teraz winogron będę wcinać :-D.
M skończył na dziś robotę, więc zaraz będziemy się sobą nacieszać :-D;-D.
W ogóle muszę trochę poleniuchować. Mała dzisiaj też aktywna. Pewno po szpinaku ;-)
Ok idę się zrelaksować.
 
Ja juz powróciłam. EM zabral mnie wczesniej bo boli mnie brzuch i juz nie mialam sily siedziec. straszne mam bole takie z przodu na dole ... najgorzej jak mi sie na kichanie zbiera wtedy napinam brzucch i umieram z bolu, nie wiem co jest, a lekarz kazal mi zrobic badanie mmoczu tylko, boje sie zeby to nie bylo cos powaznego :-(:no:
 
Hej babki:-)
stwierdzam, ze odwiedziny u mojej mamy mi nie służą:-p;-) pojechałam w piątek po dentyście odwiedzić rodziców i dziś dopiero wróciłam. A tam jadłam i jadłam i jadłam...zjadłam pól blachy shreka:baffled: i mnóstwo innych rzeczy...i pomyśleć, ze na święta też do nich jade- matko kochana :baffled::sorry2:
mam nadzieje, ze u was wszystko dobrze- życze miłego wieczorku i udanej niedzieli:tak:
 
reklama
supcio skoro az tak cie boli to ja bym na twoim miejscu pojechała do szpitala ,ja tez mam bóle i twardnienie brzucha ale jestem w stanie je wytrzymac.
ja narazie nie biore zadnej nospy ani nic i wiecie co troche w tym prawdy jest o tym ze do 6 razy na dobe moze w tych tyg sie tak bolesnie brzuch napinac bo zauwazcie ze u prawie kazdej z nas tak sie dzieje.
mammi gratuluje determinacji ,niestety teraz tak jest ze o wszystko sama musisz sie upominac ,a wogóle to zauwarzyłam ze faktycznie szybcie cie facet przepusci niz kobieta ,ja nie wiem co to za małpy co niektóre powinny dawac przykład dzieciom a poza tym przeciez to kobieta i powinna wiedziec ze mozesz sie zle czuc.
ewelad rozbawiłas mnie z tymi dzwiami juz sobie to wyobraziłam a ich miny .
jedyneczka no ja juz to widze jak cie M wyprowadza z tego sklepu dobrze ze mnie tam nie był bo bym sie chyba z Was polała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry