patipaula ja też cieszyłam się z ładnej pogody, a od 30monut sypie śnieg, że hej
ewelad ja też mam ten kata, leje mi się z nosa jak wychodzę na dwór
aneta h no tak to już jest w tym całym bałaganie, musisz się wykłócić o wszystko. Nie chcę tu generalizować i ujmować sympatycznym babciom i dziadkom, ale zdarza się, że tak to chorzy, zmeczeni a jak rzucą promocję w hipermarkecie to chcą cię rozjechać (ja rozumiem trochę tą mentalność, czasy PRLu a poza tym emerytur nie mają za wielkich, no ale różne są przypadki)
mysza no ten śnieg mnie dobija
atabe jakoś te trójkołowce mnie nie przekonują, a moja bratowa szczególnie polecała pompowane koła. No nic zobaczymy
jedyneczka no właśnie z tym wyjazdem to chciałabym, ale jakoś też się trochę obawiam, a to trudna decyzja bo jednak chęci mam, a obawy też - musze to jeszcze przemyśleć. A co do wózków to interesuję się nimi od dwóch dni a wcześniej nie zaglądałam na wątek "4 kółek" bo stwierdziłam, że póki co nie mam zdania, ale zamierzam nadrobić wszystko :-)
ashika piękna akcja z tą kartką - brawka. A co to jest szczotkowany metal???
oczekiwanie co do badań, to mogą ci wyjść trochę inne pod wpływem infekcji, może zapytaj lekarza, albo poczekaj jeszcze trochę
vanilka a jaki wózek wybrałaś?? co do odczuć po przytulanku miałam takie same, i w trakcie musieliśmy odpuścić, bo czułam się średnio, a do tego siarka leciała
mammi dzwoń po policję niech zabierają go na wytrzeźwiałkę, zabuli za noc w "hotelu" i tyle
ewcik musisz poczekać kilka dni jak nie przejdzie to ciążowy
Ja dzisiaj robiłam kotlety z piersi kurczaka (nie mogę dotykać mięsa surowego bo mnie odrzuca więc działałam w rękawiczkach), do tego warzywka na patelnie i buraczki + kompot z jagód, a na deser będzie galaretka z bitą śmietaną tylko na razie musi stężeć. Na dworze sypie śnieg, nigdzie nie wychodzę. Powinnam popracować na kompie, albo poczytać o wózkach, albo pobuszować po allegro, albo posiedzieć z M (chyba to ostatnie wybiorę, bo sam siedzi w drugim pokoju i coś klika na kompie)