reklama

Lipiec 2010

Hura!!!zisiaj się wyspałam :)
Wczoraj bratanica M 4-letnia też mnie na maksa wyprowadzała z równowagi. Straszna jedynaczka, w każdą grę musi wygrać. Inaczej foch, placz, obraza.
 
reklama
mruczka kasik od razu widac ze dzieci nie macie jeszcze ;-) bo by was tak bardzo nie denerwowaly, chociaz glowy nie daje bo jak bylismy ostatnio z synem w casto cos wybrac stoje i mysle ( a opornie mi to idzie teraz :zawstydzona/y:) syn cos chcial i w kolko "mamo, mamo, mamo" i za reke lapie i sobie mysle chol... za chwile takie "mamo" bedzie ciagnelo jednoczesnie za dwie rece i sie poplakalam chyba z bezsilnosci :-( Dlatego podziwiam wszystkie mamy dzieci wiecej niz 1 w niewielkiej roznicy wieku. Ludze sie ze u mnie te 7 lat swoje zrobi i nie bede tak bardzo rozrywana a i syn sie zapisuje na pomoc, ostatnio znalazl taka gre w necie w ktorej chodzi o to aby zgadnac o co placze niemowlak i lubi grac w nia a mnie wrzask tego niemowlaka wyprowadza z rownowagi :wściekła/y: ale dobrze niech sie uczy :tak: juz mi obwiescil ze jak sie nakarmi dzidziusia i potem znowu placze to trzeba mu pieluszke zmienic :-) jestem dumna ze starszego brata :-):-):-)


dzamena oj wyobrazam sobie cos wymyslilas z tym czekaniem :-D az sie boje co moj M na to :-D

"pan demolka" musi zyskac nowa ksywe bo juz nie demoluje, a jak zaczelam mu tlumaczyc co wymyslilam to grzecznie sluchal usmiechnal sie i powiedzial ze mowil zeby nie myslec za duzo :-) i ze wiedzial ze tak bedzie :tak: ale najwazniejsze ze doszlismy do porozumienia, bo to na czym najbardziej mi zalezalo to sie da zrobic bez przerobek, drugi pomysl musze przemyslec jeszcze, wiem juz ze sie da ale mamduzo watpliwosci :baffled:


Dziewczynki a ja jakos od powrotu ze szpitala spie wreszcie tylko te sny okropne gdyby nie one to by byla bajka, ale smeija sie ze mnie ze jak sie skonczy remont to znowu bedzie gorzej bo nie bede miala zajecia ehh moze bedzie juz wiosna to ogrodek zaczne poprawiac po zimie :happy2:


aneta madzik kurcze fajnie wam tak razem na badania do gina tez bym chciala tak :tak::tak:



oczekiwanie mnie tez dobija tez wzrok w cyckach jakbym nic innego nie miala, najlepsze ze ostatnio jak rozmawialam z mama i mialam dekolt w serek tzw to ona tez jak rasowy facet wzrok w cycki, wiec mowie mamus co mi sie tak w dekolt gapisz a ona na to : "bo nie moge uwierzyc ze ci tak bardzo biust urosl" normalnie rece opadaja, kiedys mi sie marzyl duzy biust a teraz strasznei tesknie za moim zgrabnym C ehhhh moze wroci ;-)


Jeszcze raz milego dzionka bede kombinowac dalej, a wlasnie pan mi powiedzial ile powinien mnie kosztowac remont wiec sie zaczelam smiac ze jak mu zaplace polowe mniej to moze sie w tej kwocie zmieszcze ale i tak bez dodatkow typu wieszaki polki szafki :-D:-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Hej kobity :-) niesamowicie szybko ten weekend zleciał... sobota minęła nam w sklepach, a niedziela na odwiedzinach u teściów i u znajomych. Plan na dziś: nauka, nauka i jeszcze raz nauka. I optymistyczna wiadomość - pojutrze wizyta u gina i mam nadzieje poznanie płci :-D
 
Siemka, pora na narzekanie :dry:, długo się zdrowiem nie cieszyłam, bo od wczoraj chora :wściekła/y:, byliśmy we trójkę na plaży, no i młodemu tak się podobała zabawa łopatką i foremkami, że szok, nie chciał wracać, no i w sumie z M. zmarzliśmy, potem u teściowej zjedliśmy obiadek i o 17-30 do domku, wypiłam zimnego lecha fee i już przy końcówce czułam, że mnie gardło zaczyna boleć, po godzinie, miałam już dreszcze i zimne nogi, ręce, położyłam się pod kołderką i już poczułam chorobę w całym ciele, gardło całe bolące, drapiące, łamanie w kościach, otępienie, bolące oczy, zażyłam *spam*, Rutnoscorbin, herbatkę z miodem i cytryną i do wyrka, dziś czuję się tak samo, całe szczęście, że nie gorzej, nie wychodzę z piżamki i wstawiłam rosół, oby mi pomogło, bo jutro i pojutrze do lekarza.

Atebe jejciu dobrze, że chaty nie sfajczyłaś :baffled:.

Mammi współczuję baaaardzo szwagra :wściekła/y:, kiedy on wam da normalnie żyć, pijus i złodziej :wściekła/y: (przepraszam, że tek ostro).

Ashika twoje bojowe nastawienie w walce o prawa ciężarnych doprowadza mnie do łez, oczywiście ze śmiechu, tak fajnie opisujesz sytuacje :-D.
Ja w pierwszej ciąży, ale nieco bardziej zaawansowanej niż teraz, korzystałam w marketach z kas dla uprzywilejowanych, no i wzrok ludzi zabijający i mamroty pod nosem pewnie z niecenzuralnymi słowami mi towarzyszyły, ale fakt, że starzy ludzie są najgorsi, jednego razu, podchodzę do kasjerki mówię, że chcę skorzystać bez kolejki, ona oczywiście, że bez problemu, na to jakiś staruch się ze mną kłóci, że mnie nie przepuści, bo ma legitymację inwalidzką, no to ja mu proszę bardzo może pan być za mną, bo ja pierwsza się upomniałam o przywilej, a on, że nie bo dłużej stoi w kolejce, no tomu powiedziałam, że jego wybór, że stoi, może lubi, a teraz ja zrobię zakupy, mało na zawał nie padł, ale nie przepuściłam :evil:, więcej przypadków takich nie miałam chyba, przynajmniej nie pamiętam.

Tiffi jak zawitasz do Gdańska, to może się spotkamy :-), można by coś zorganizować z dziewczynami z 3-miasta :tak:. A kiedy ewentualnie byś przyjeżdżała, gdzie pracowała i gdzie nocowała? A koszul ciążowych w makro nie widziałam, za to w sklepie oglądałam taką rozpinaną na ukos z dwóch stron (już się takie linki przewijały z Vienetta Secret), jest naprawdę super, kosztowała 39zł, na allegro bardziej się opłaca,nawet z przesyłką taniej wychodzi :tak:.

Powodzenia na wizycie Ewcik, zresztą wszystkim dziewczynom z tego tygodnia, a jest nas sporo :tak:.
 
jejciu wizyta u gina :szok: zapomnialam a mialam sie z nim juz w czw umawiac przez ten wypadek na kontrole:zawstydzona/y: mam nadzieje ze jakos w tym tyg sie uda :tak::tak::tak: ale jak ja zostawie lazienke sama :baffled:

geperty
tak trzymac :tak::-)
 
ashika to powiem Ci ze pan bob budowniczy,zachowuje sie bardzo taktownie a M to sie nie przejmuj przeciez tego nie rozwali a znasz chyba takie przysłowie "co masz w d...e to ci nikt nie wyłupie"najgorsze tylko te koszta bo to istna masakra ,mój jak ma jakies prywatne mieszkanie do remontu to najpierw idzie np tylko malowac a pózniej sie okazuje ze chca robic jeszcze to i to i powiem ci ze wcale az tak nie jestes upierdliwa bo mój m jest bardzo spokojny i wysłucha ale trafiła sie kiedys taka klientka ze wracał do domu to bałam sie odezwac bo co chwila wymyslała a najgorsze to ze raz chciała tak a raz tak ,ten z ekipa zrobili tak a ta stwierdziła ze jednak to nie to i łup znów inaczej i tak ci chwila ,mój M to wygladał jakby mu piorun w dupe strzelił.całe szczescie zadko sie zdazaja takie osoby.
co do snów mnie tez sie snia takie bzdety i tragedie ze czasem jak sie budze to mi sie płakac chce.
kochana gratulacje dla synka,nie martw sie tym ze beda jedno przez drugie krzyczec ,u moich jest 8 lat róznicy i starszy podobnie sie zachowywał ogladał programy o dzieciach itd a jak sie młody urodził to normalnie skoczył o jakies 10 cm w swojej dumie starszego brata,fakt ze teraz nieraz sie kłuca bo młody go zaczepia i leje ale ogólnie to moge ich zostawic i wyjsc np na zakupy bo on przy nim wszystko zrobi ,da mu jesc wykapie i nawet zinchaluje.u nas to tylko jest głosno wtedy kiedy mały wchodzi mu do pokoju i cos rusza bez pytania,ale potrafia tez siedziec pół dnia w pokoju u Patryka i ogladac jakies bajki na dvd albo cos rysowac czy wycinac,niestety ja tez sie obawiam bo teraz bedzie róznica miedzy małym a najmłodszym 4 lata a mój jest taki mami synus ,nawet czasem zazdrosny o M i o brata,wczoraj chciał mi brzuch kroic zeby dzidzulka wyjac .oj czuje ze bedzie przeprawa,ale Ty sie nie martw bo sadzac po tym jak Twój sie zachowuje to to bedzie odpowiedzialnym starszym bratem,a Ty dumna mamusia
 
dzamena dzieki za slowa otuchy co do synkow tego przyslowia nie znalam ale bardzo mi sie podoba :tak::tak::tak:

perla gratulujemy corci moze coreczkowy tydzien bedzie ??? musze sie umowic do gina koniecznie w tym coreczkowym tygodniu :tak::tak::tak:
 
reklama
ja też chcę, ja też chcę!! jutro idziemy na usg połówkowe i ja też córę chcę :-):-):-)

jakąś śpiączkę mam ostatnio, śpię całą noc, a rano jestem nieżywa i bym mogła cały dzień teraz spać :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry