reklama

Lipiec 2010

tiffi kuchnie chce zrobic cala w zabudowie , meble z polyskiem tylko nie wiem jakie kolory, moze czarne blaty i ,mleczne fronty. Chcialam pokazac zdjecie takeij kuchni a nei moge teraz znalezc linka:-( Wiem, ze nie bede brala mebli pod wymiar tylko pojezdzimy po sklepach meblowych i tam zamowimy szafki jakie nam beda pasowaly. Z doswiadczenia wiem ze duzo taniej wychodzi niz od podstaw zamawiac;-) Tak robilam dwa lata temu w mieszkaniu. Jutro poszukam zdjecia to wrzuce jaka kuchnie chce:-). A wasz domek naprawde ogromniasty, nasz moze za maly bedzie. Ale jak cos to na gorze sobie sypialnie zrobimy z lazienka:-) Fajnie tak patrzec na podworko, ehm az sie rozmarzylam, slonce,taras i wygodny lezak:tak: Dobra my tez idziemy spac bo nie wstane jutro na te badania.
 
reklama
Cześć dziewczyny

Eh a ja znów tylko na chwileczke wpadam między praniem a prasowaniem, nawet nie mam kiedy poczytać co u Was. Mam nadzieje że lepiej niż u mnie ! Ja jestem wykończona, codziennie ide spać o 2 wstaje o 6 a z niczym nie moge sie wyrobić, matko co to będzie jak urodze....chyba się sklonuje i to z potrójnie.
Za tydzień czeka mnie wizyta i mam nadzieje że jak zobacze moje maleństwo to przypomni mi sie że jesem w ciązy !
No nic zmykam do deski...
Pozdrowienia dla Was
 
Witam lipcóweczki :) ja na chwilkę zajrzałam przed wyjazdem na uczelnie :p tak mi się dziś nie chce...a jechać muszę bo mam zajęcia z dwoma typami na których zajęciach muszę być ;/
Trochę mi ulżyło po wizycie i zrobieniu USG, a dzidzia rzeczywiście 850 gram wydawała mi się duża a jak zapytałam lekarza to mówił, że waga w normie więc chyba takiego olbrzymka pod serduszkiem nie nosze :) Co do płci to będę kupować wszystko ŻÓŁTE !! Uwielbiam ten kolor i myślę, że będzie pasował i do chłopca i do dziewczynki :D tylko M trochę zawiedziony, bo nie wie czy to Jaś czy Alicja, ale dla mnie najważniejsze, że Maleństwo zdrowe !!
Kurcze nie wiem kiedy będę miała dłuższą chwilę, żeby Was nadrobić, ale jak się tylko taka nadarzy to na pewno to zrobię, już muszę uciekać, miłych dzionków Kochane !!
 
czesc dziewczynki ,ja tez sie witam i spadam bo mam wizyte u gina o 9 depilacja robiona wczoraj wiec dzis juz tylko szybki prysznic i wizyta ,wiecie ze normalnie juz mi tak ciezko sie ogolic i nic nie widze a gdzie jeszcze tyle czasu.miłego dnia
 
hejka laseczki
wpadłam się przywitać. Poczytam co u Was jak znajdę chwilkę czasu bo pracy mam full ale przez aseksualny do niej stosunek w ostatnim czasie cosik kiepsko mi idzie.

U nas znowu się śnieg rozpadał i szczerze powiem, że mam już tej zimy po dziurki w nosie! Czy ktos ma może info odnośnie wiosny?Przyjdzie czy nie?
 
Hej laski :-) wpadlam się tylko przywitać i życzyć miłego dnia wszystkim lipcówceczkom. Ja się zaraz zbieram na uczelnie jakieś papierkowe sprawy pozałatwiać. Nie chce mi się jak widzę tą pogodę za oknem, ale co zrobić?? Jak mus to mus :-)

Beatka, coś mi się obiło o uszy, że zima na dniach ma się skończyć :-D zobaczymy ile w tym prawdy...
 
Ja też sie witam z rańca!:-)

Ale dzis rano sie zdenerwowałam, wstaje , a tu świat tonie w zaspach. Nie wstawiłam wczoraj auta do garażu, bo mi sie nie chciało i dzisiaj rano było odkopywanie. Masakra, mam juz dość tej zimy!!!:baffled:

Cześć dziewczyny

Eh a ja znów tylko na chwileczke wpadam między praniem a prasowaniem, nawet nie mam kiedy poczytać co u Was. Mam nadzieje że lepiej niż u mnie ! Ja jestem wykończona, codziennie ide spać o 2 wstaje o 6 a z niczym nie moge sie wyrobić, matko co to będzie jak urodze....chyba się sklonuje i to z potrójnie.
Za tydzień czeka mnie wizyta i mam nadzieje że jak zobacze moje maleństwo to przypomni mi sie że jesem w ciązy !
No nic zmykam do deski...
Pozdrowienia dla Was

malewa - ty zwolnij dziewczyno, prasowanie nie ucieknie, a dzidzius jest tu najważniejszy!:tak:

kasiente - wyrazy współczucia, nic nie mówię, bo nie mam pojęcia co czujesz, moge tylko przypuszczać , ale to i tak jest tylko namiastka Twoich realnych odczuć. Trzymam kciuki za następną udane ciążę...;-)

Dziewczyny, ale macie śliczne projekty domków. Rozmarzyłam się przy ich przeglądaniu. Mój domek może ruszy za pare lat. Na razie jest działka, dość spora bo 22 ary. Będzie jazda przy koszeniu...:-)
 
czesc dziewczyny. ja wlasnie wrocilam z badania krwi i moczu :-) po raz pierwszy wykorzystalam moje prawa ciezarnej. na drzwiach jest kartka ze kobiety w ciazy i na obciazenie glukoza bez kolejki. i nawet bym stala ale bylo chyba 20 osob a ja znow mam skurcze brzucha od wczoraj-to chyba z nerwow bo sie b poklocilam z M i caly wieczor byly placzki i nerwy i stres. poza tym akurat byla laska na obciazenie glukoza. i u mnie w laboratorium to wyglada tak ze pobieraja krew potem glukoza-2 godziny czekasz i znow pobieraja krew. nie wiem jak sie to ma do przepisow nowych, wg ktorych podobno pijesz i tylko raz-po godzinie krew pobieraja. musze to ustalic bo nie bede na darmo stac tam 2 godziny i 2 razy dac sie kłuć. a tak to chyba mozna w domu wypic i przyjsc po godzinie nie? nie patrze wlustro nawet bo wygladam jak pekinczyk przez te buczki. nie wiem czy jednak nie jechac do tego szpitala...ale tam znow czekanie na IP-nie dam rady z tym brzuchem i skurczami (ale maly ciagle kopie-i tylko to mnie pociesza). poza tym chyba sie wprowadze do siory na te pare dni bo nie daje juz psychicznie rady tutaj...mam dosc. a M mi nie ulatwia. ide was nadrobic.
 
reklama
Witajcie
A ja od rana nerwowa :(
Mąż odebrał moje wyniki cukru :nad czczo 86 norma 70-105
a po godzinie od wypica 131 i piszę że podwyzszony bo norma 70 -105
W niecie czytam że norma to 140 i już sama nie wiem.Coś mi się
wydaje,że laboratorium pomyliło normy bo są takie same jak nad czczo -bo oni nawet wczoraj nie
wiedzieli co to za badanie.
Hemoglobina mi wzrosłą i mam 12, 6 więc o tyle dobrze, ale leukocyty podwyzszone ,ale w ciąży to norma podobno.
Z tym cukrem się wkurzyłam i nie wiem czy do ginekologa mam dzwonić czy on jest w normie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry