Witam
Wstyd mi,że nie pisałam.Wybaczcie




To chyba moja pierwsza tak długa przerwa.
Ashika dziękuję za troskę- to bardzo miłe,że ktoś pamięta.
To nie Allegro tak mnie pochłonęło, ostatnio na to też brak mi czasu.Jakoś tak wszystko się nagromadziło,że czasu na nic nie mam.Jak już kiedyś pisałam zwolniliśmy dziewczynę.,która pracowała u nas w sklepie i było to najmądrzejsze co mogliśmy zrobić, bo obroty dziwnym trafem zwiększyły się dwukrotnie.Na ogół w sklepie jest mój brat na zmianę z tatą, ale ostatnio bywało,że musiałam też trochę tam popracować.Poza tym Szymonek wogóle nie chce zostawać z babcią.Płacze jak cho.... i babcia nie daje sobie z nim rady

Biedny- może czuje,że jakieś zmiany w lipcu się szykuję i nie chce się z nami rozstawać.Odkąd miał tą biegunkę, to już tylko mama i ew.tata dla niego istnieje.A ja nie chcę go odrzucać biorąc pod uwagę,że zostanie zdetronizowany w lipcu i strasznie chciałabym teraz jak najwięcej czasu mu poświęcać.
A tak w ogółe to teraz mnie wątpliwości i potworny strach dopadł jak to będzie.Kocham mała istotkę w brzuchu,ale boję się reakcji Szymonka i jak ja sobie z tym wszystkim poradzę.Teraz nie wiem momentami w co mam ręce włożyć.Oglądałam ostatnio serial "Usta usta" i tam padły takie słowa,że kobieta po urodzeniu dziecka nie ma już życia, a ja przy trójce będę miała delikatnie pisząc przej.....
Dziewczyny,które nie mają jeszcze dzieci moga się teraz wysypiać, nabierać sił na miesiące opieki nad dzieckiem,a ja po prostu nie dam rady.Chciałam mieć trójkę i nie żałuję, ale przeraża mnie ogrom obowiązków i pracy ,który mnie czeka,Wybaczcie te wieczorne smutki, a szczególnie to,że tylko o sobie.Zaraz przysiądę i postaram się nadrobić zaległości