reklama

Lipiec 2010

kama trzymam kciuki za kolezanke a ty tez badz dobrej mysli


mammi polecam sie na przyszlosc ;-) oszczedzaj sie troszke co bo neistety trzeba, a co do synka i babci coz wyglada na to ze nawet malutkie dziecko sie na tesciowej poznalo :-)
A te 10 godz spania to chyba calkiem nierealne chyba ze ci cewnik zaloza :-D


geperty gratki :tak:


atabe nospa i lozko magnez mmozesz dorzucic jak masz


keejt moze ten sisior to wypadek przy pracy tygodnia dziewczynek nei strasz nawet ze pol na pol bo ja w czwartek ide


tweenie super sie dziewucha postawila tatusiowi i tak trzymac :-D
jednak tydzien dziewuszek



Spokojnej nocki dziewuszki i te duze i te malenkie sisiorkom tez zycze spokojnej nocki
do jutra
ja jeszcze zrobic zdjecia lazienki z dzis i poprzytulac sie do M bo cos sie ostatnio romantyczna zrobilam :zawstydzona/y:
 
reklama
jutro idę na glukozę, a później muszę do zusu jechać moje l4 zawieźć. Tak więc przez pół dnia albo i dłużej mnie nie będzie...

Spokojnej nocki i miłej środy :)
 
keeejt no właśnie ostatnio miałam zrobić gulasz, ale mi się nie chciało iść do sklepu po mięso
ewelad moja gin też mówiła, że to wiązadła i chyba się zgadza z tymi bólami
tweenie gratulacje córuni (czy mi się wydawało, że ty chciałaś córunię). A wiesz pomału podczytuję wątek o wózkach i widzę że ty ekspertką jesteś, ale bardzo podobne mam typy co ty (to znaczy podobne te co miałaś na 20stronie wątku). A powiedz na jaki się ostatecznie zdecydowałaś?
mammi oj naprawdę współczuję, tym bardziej że M jakiś mało wyrozumiały, bo jednak to ogromne wyzwanie i podziwiam za siłę i wolę, zwłaszcza że poza dziećmi jeszcze masz pracę i dom na głowie. Ale jakoś mam alergię na "dobre rady" typu wyśpij się na zapas, odpoczywaj póki możesz. Przecież wiem, że jak urodzę będzie dużo trudniej.

A wiecie dzisiaj się zaskoczyłam bardzo bo zadzwoniła do mnie znajoma (taka która współpracowała z naszą firmą), nie znamy się dobrze, a ona zadzwoniła z pytaniem, czy nbm chciała ubranka bo ona ma tyle po córce, byłam w takim szoku, że nie wiedziałam co powiedzieć, ale powiedziałam, że tak.
Jutro mamy ambitny plan jechać do ikei i jeszcze kilku miejsc sklepowych. Zastanawiam się czy nie pojechać w czwartek rano do brata, a M dojedzie w sobotę i weekend u teściów :sorry2:
 
Lipcóweczki,

przedstawiam Wam Synka - myśliciela:


bscap0003.jpg



Pan Doktor twierdzi, że "wykapany tatuś", a on się podobno nie myli w diagnozach :)
 
hej dziewczynki:-)

geperty, tweenie,kropa gratuluję poznania płci Maluszków:-)

ja zaraz ide na badania-morf, mocz, toxo.. a wcale mi się nie chce.. a na 15 na jogę..

co do obiadku, to zrobię dziś makaron z sosem śmietankowo-ziołowym, z kurczakiem i braokułami.. zobaczymy, co z tego wyjdzie;-)
 
Witam,

ja tylko na chwilę. Lecę sobie życie osłodzić odrobiną glukozy :/ Ona nie chce do mnie iść, najpierw nie mogłam otworzyć pudełka, bo mi się zawleczka urwała, a potem mi się rozsypało :baffled: A jak już będę słodka, jadę do zusu ;-)

Kilka dni temu mówiłam, że mogę spać całą dobę. Otóż, drogie panie - dupa. Znowu spałam 2 godziny w nocy...:wściekła/y:

Nie możecie czegoś lepszego na tym forum zarzucić? Najpierw bezsenność, potem katary... A może by tak któraś trafiła 6 w totka i to niech idzie dalej, a nie tak :-D

Miłego dzionka Brzuchatki ;-)




aaa, któraś pytała o mój typ wózka teraz - póki co, albo jumper x lub warrior, albo espiro gtx. Ale same wiecie jak to w ciąży jest, z ktorej strony zawieje, tak będzie :P
 
Witam i ja porannie

w przeciwienstwie do was ja teraz sypiam nareszcie :-)
Witam dzis dzionek katarkiem :-(
Lokator szaleje od wczoraj jesli dzisiaj kolejny taki dzien to pozamiatane a mam troche do zrobienia. Przyzwyczailam sie do jego przeciagniec a tu nagle jakby mi ktos trampoline zalozyl w brzuchu. Powrot M tez nie pomogl tylko jak przykladal reke to bylo troszke ciszej, albo przenosil sie na druga strone brzucha, ale w nocy to M sie oberwalo tylko nie czul bo spal :-D i tak to jest jak czegos bardzo chcesz to jakos umyka obok.

Milego dzionka lipcowczeki

emih vanilka a co wy takie milczace??
emih pewnie znowu te bakteriosy okropne :-(
 
Witam się z rana niewyspana i dalej zakatarzona....mój synek postanowił dzisiaj wstać o 5:45:baffled:masakra.
tweenie gratuluje córeczki.
geperty gratuluje synka, nie martw się dasz radę z 3 mężczyznami, będą Ciebie na rękach nosić, ja wychodzę z takiego założenia bo u mnie też przeczucie ,że drugi synek pod serduszkiem.
A ja mam dzisiaj zabiegane popołudnie, jedziemy na zakupy a później do chirurga z Piotrusiem na kontrolę-ma częściowo zrośnięte paluszki 2 i 3 u nóżek no i raczej nic nie będziemy z tym robić-taka jego uroda, ale chirurg musi sprawdzić czy prawidłowo chodzi i nie przeszkadza mu to w chodzeniu...jak na moje oko to w niczym mu to nie przeszkadza no ale nie ma to jak opinia lekarza. Tylko ta kolejka mnie przeraża...
Dzisiaj mam w planach porządki u synka w pokoju i zorganizowanie miejsca na ubranka dla najmniejszego lokatora... na obiadek dzisiaj udka pieczone, frytki i surówka z kapusty pekińskiej:tak:
Miłego dnia:tak:
 
Wpadam się szybciutko przywitać i pedzę Was nadrabiać!:-)
Mnie dziś czeka wizyta, ale dopiero o 20.00, więc trochę stresa jest...:tak:
U mnie za oknem nadal szaro i pochmurno.... Gdzie ta wiosna, przecież miała się pojawić...:baffled:
 
reklama
Hej Dziewczyny,

Wróciłam po pewnym czasie! Byliśmy z Zet w górach na 5 dni, słodkie lenistwo! Ale Maleństwo po stresach na wyciągu krzesełkowym będzie miało lęk wysokości jak mamusia!
Przed wyjazdem zaliczyliśmy wizytę u gina, i co Maleństwo uparte też po mamusi! Pani obejrzała je ze wszystkich stron, ale to co między nóżkami za nic na świecie nie chciało pokazać... Ja glukozę pić będę dopiero po następnej wizycie, bo moja lekarka mówi, że tak w 28 tygodniu, to się nie wyrywam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry