reklama

Lipiec 2010

No prosze nei bylo mnie kilka godz to popisalyscie i mam co czytac a wczoraj jakos cichawo bylo :-)



dzamena to uwazaj na siebie przede wszsytkim a z tym lozyskiem roznie bywa pozniej takze spokojnie
zaklinam core jakby bylo cieplej to bym cos w ogrodzie w swietle ksiezyca odtanczyla mieliby sasiedzi ubaw z nowej sasiadki :-D


gaja86 musisz miec pozwolenie od lekarza tzn zaswiadczenie ze mozesz leciec na pismie bo moga cie na poklad nie wpuscic niestety


emih jutro sie moze dowiem jutro wizyta o 19 ;-) milo cie widziec
normalnie z corami to "porozumienie bez barier" brzuchowych oczywiscie :-):-):-)


jedyneczka dobre dobre ale skad ty wiesz ze mi sie maza krecone schody w przedpokoju :szok: jak bede go robic odszukam specjalistke od tapet i dodatkow ;-)


tweenie to trafilas na jakies zgrupowanie ciezarnych pieknie co do skarpetek to sie prawie poplakalam ze smiechu czytajac twoj post :-D


mruczka widze ze twoj M do mojego troszke podobny bo moj tez zawsze na wszystko ma czas i wszystko zdazy zrobic a mnei to do szlu doprowadza bo nawet jak juz widac ze nie ma szans zdazyc to on spokojnie zdaze zrobic na pewno mam czas :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: alle coz nei na darmo tesc sie smieje ze z niego "sila spokoju"


i dalej nei ma tego wrednego aparatu :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a juz plytki sie klada
 
reklama
Ewcik, mi gin w poprzedniej ciąży przepisał Clotrimazol, ale gdzieś słyszałam że nie można. A juz na dobre dowiedziałam się że kiedyś był bez recepty a teraz: recepta być musi :wściekła/y:

Kasik- przepraszam, myslałam o Beacie, napisałam o Tobie, a przecież żem uświadomiona że synka mieć będziesz. Coś niedobrego ostatnio się z moimi zwojami mózgowymi dzieje

Beatka, Keeejt to jeszcze raz wam: udanych wizyt "płciowych" i czekamy wieczorem na wieści! I już na zapas trzymam za Ashikę na jutro! (jakby co: chcę nagranie z tego nocnego sabatu! :))

Geperty, a gdzież ty na tym USG była, bo chętnie bym się wybrała ;-) a też ostatnio w Gdańsku robiłam :tak:

Patipaula- Małą syrenkę graja w Miniaturze? Też myślałam zeby córę gdzieś wyciągnąć, a teraz w weekend cyrk jest w Gdańsku na zaspie, to może M naciągniemy na tę atrakcję :tak:

Tweenie, Kama, Jedyneczka- dołączam do tych które robią zakupy "za plecami", bo mój M uważa że jak druga córa to wszystko jest w pudłach upchane, a ja porozdawałam. Na dodatek maleńkie rzeczy są taaaakie słodkie :)
 
Ostatnia edycja:
Ewcik, mi gin w poprzedniej ciąży przepisał Clotrimazol, ale gdzieś słyszałam że nie można. A juz na dobre dowiedziałam się że kiedyś był bez recepty a teraz: recepta być musi :wściekła/y:
)

no właśnie też to słyszałam, dlatego wolę się nie leczyć na własną rękę:baffled: jakoś muszę przecierpieć do następnego czwartku
 
A my już z Anetką po wizycie-ja swoją oipsałanm i wkleiłam zdjęcie.Wszystko ok na szczęscie-głowa mnie z tych nerwów boli.
Trzymam kciuki za pozostałę wizyty -mnie kazda wizyta bardzo dużo stresu kosztuje-miałam dzisiaj ciśnienie 130 na 80 i to po drugim pomiarze.
Kasik powiedz czy Ty bierzesz tabletki na nadciśnienie?I czy miałas nadciśnienie przed ciążą-bo ja coś czuje ,że mnie te tabletki czekają-bo wolę już coś barć, niż dziecku zaszkodzić.Ja mam nerwicę i to ciśnienie jest tym spowodowane-bez ciązy to pal sześć bo nigdy nie jest jakieś super wysokie ,ale w ciąży to trzeba uważać.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ewcik emih no właśnie czytałam wcześniej , także to co podałaś emi dlatego maść użyłam na zewnątrz 3 dni i to w niewielkiej ilości.Powiedziałam ginkowi o tym powiedział żeby już nie używać , wogóle powiedziałam że mi zawsze właśnie clotrimazol czopki pomaga a on że w ciązy nie jest wskazany.Czyli co lekarz to pinia inna:baffled:Ja sama sobie kupuję gynopeweryl jak coś się dzieje a nie mam czasu na wizyte i zawsze pomaga ale w ciąży żadnych czopków oczywiście bym nie aplikowała:no:Nawet M sobie rzadko aplikuje:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry