reklama

Lipiec 2010

Ja myślałam jak tak poodkurzałam że mi kręgosłup pęknie tak mnie bolały plecy. Reszte odkurzył M. Mały w brzuszku z godzinke temu tak harcował jak oszalały. Pózniej zjadłam sobie chipsy i popiłam pepsi bo miałam
smaka a M piwko i oglada film.
Ja też przed urodzeniem córki nie mialam styczności z takimi maleństwami i sobie poradziłam. Moja mam mówiła wtedy przez telefon że przy niczym nie musi mi pomagać bo świetnie daje sobie rade. A wcześniej też myślałam jak ja sobie poradze z takim maleństwem.
 
reklama
geperty agatka ashika dobrze wiedzieć ze niepotrzebna ta "foczka" do kapieli i lepiej na ręce podtrzymywac dziecko, nie ma jak zardane mamusie co nam podpowiedzą to i owo, dzięki:-)

mysza ja też mam takie obawy jak ty, ale damy rade:tak::tak::tak:

okąpałam sie już, teraz się pobalsamuje i popatrze na prawiczka:-)

dobranoc laseczki,papa
 
DZamenka, łączę sięz Tobą w bólu- u mnie też gorzej, nie chę zapeszać ale tym razem cos czuję ze na oskrzela wejdzie :baffled: Ja też z tego powodu rzadzeij- dziecko chore to dziecko marudne i tylo "mama"...


Evelad- no proszę, mój M miał tak w czwartek, a jeździ 20 lat i ciągle. Najpierw na myjni spojler mu szczota urwała (samochód jeszcze roku nie ma) a potem 3km przed domem jakis kierowca zrobił sobie z jego Poopy- garaż na czerwonym świetle- powiem jedno: masakra! :angry:


Ashika- miłego przytulanka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (tak na złość dziadkom dajcie czadu! :rofl2:


Mruczka- podpisuję sie pod geperty- nie martw się na zapas, ja też nie miałam zielonego pojęcia raz a drugie żadnej pomocy a po kilku dniach (tygodniach) śmigałam z bodziakami w powietrzu :-p


Kama- co do leżaczka- mam takie zdanie jak Ashika, powtarzać sie nie będę :tak:


Oczekiwanie: będziemy cierpliwie czekać, może jednak dasz się skusić i się odezwiesz!!!
 
mruczka ... przygotuj sie na fakt ze wydaje ci sie ze dziecie bedzie takie malenkie a jak je dostaniesz to sie okaze jeszcze mniejsze :tak::tak::tak:

Święta racja, jak dostałam Nikusia to aż nie mogłam wyjść z podziwu, że to takie maleństwo (ur. 3470g i 56cm, więc przeciętnie), a jak wcześniej patrzyłam na ubranka to mówiłam, że na pewno będą za małe, a nosił przez kilka tygodni :-D.

Dobra idę przed tv, dobranoc.
 
Hej!
Zajrzałam się przywitać i Was poczytać :)
Emih, Dzamena - dużo zdrówka życzę Waszym pociechom, oby to nie było nic poważnego i już sobie poszło!
Oczekiwanie - zaglądaj czasem do nas i napisz co u Ciebie.
Emih - dziękuję bardzo za maila.
Życzę Wszystkim miłej nocki. Do juterka.
 
padam na twarz - dopiero pierwszy dzień zlotu, a ja mam już dość. Zadowolić 10 osób to wyzwanie. Brzuch ma dość i się kurczy, kręgosłup zaraz mi chyba pęknie, a wszyscy mają do mnie pretensje, że jakaś taka skwaszona jestem :/ Szkoda słów... Jeszcze 2 dni....
 
CZeść dziewczyny, ja tylko się witam wcześnym niedzielnym porankiem i pewnie będę nadal tańczyć przy latorośli... Zielony katar nie wróży nic dobrego, z nocki wiele nie miałyśmy... A jak u CIebie DZamenka?
I NIBY MAMY PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY????

Tweenie, ja nie chcę CIę straszyć, ale wiesz... tupnij tam trochę na towarzystwo, a juz na pewno nie przejmuj się co oni sobie mysla czy mówią!!!!- czy byłoby To ważne jakby stało się coś Twojemu maleństwu??? I "jasny gwint" zaprzęgnij do roboty swego M! 10 osób?- ja czułam że zejdę przez weekend tylko z 4 dzieci i M a co dopiero 10 osób? (Swoją droga muszę przeprowadzić rozmowę z M ze nie moge być nadal weekendowa, samotną czułą opiekunką, bo nieszczeście wietrzę :wściekła/y:)

Wszystkim udanej i spokojnej niedzieli życze i śpijcie śpijcie, w kolejny weekend- przesunięcie czasu :sorry2:
 
Witam w pierwszy dzien wiosenki :happy2::happy2:
Zjadlam sobie juz platki z mlekiem na sniadanie :happy2:,mlody jeszcze spi ,a M w pracy :baffled:
Standardowo niedziela z synkiem ;-)
Katar mi sie nasilil ..cholera no meczy mnie strasznie .....gardlo znowu rano bolalo ...

emih wlasnie takie sa skutki przedszkola,zlobka :baffled:
i jak te kobiety pracujace maja te ciagle choroby dzieci pogodzic z praca ?
Zdrowka kochana zycze !!!

oczekiwanie kurde no ,nie znikaj nam na zawsze :baffled:

ide ogladac DDTVN.
 
Witam
Ja wczoraj po 21 poszłam spać , bo znajomi nie mogli wpaść,ale w sumie dobrze bo jakoś humoru nie miałam.
Dzisiaj jadę z mamą na zakupy i jakoś dzień zleci.
Vanilka współczuje kataru -ja też dzisiaj trochę mam ,ale zawsze po nocy mam najgorzej , więc mam nadzieję,że przejdzie.
Emih życzę zdrówka dla córeczki.
Brzuch już mam taki wielki , że jestem przerazona co będzie za 3 miesiące-naprawdę
U nas za oknem chyba ciepło , ale słonca nie ma-ale i tak jestem zadowolona bo oglądałam pogodę i będzie już cały czas ciepło-hurra wiosna!!!
Dzamenka a gdzie obiecane fotki z usg małego przystojniaka??!!Wklejaj, wklejaj!!
Dobra idę się ubrać bo w piżamie siedzę jeszcze :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam niedzielnie :-)

Dzamena Kochana gratuluję ślicznego przystojnego syneczka:-)

Madzik Oj pozazdtosciłysmy Ci chyba zabardzo:zawstydzona/y:, ale za tydzien napewno wyjazd wypali:-)

Oczekiwanie Zagladaj do nas jak najczesciej-prosimy:-)

Ashika - gratuluję synka!

Ania_pestka - Spoznione ale bardzo szczere śle życzonka urodzinowe. 100 lat!!!

tweenie - Nie ma to jak udane zakupy:-)

Emih Bardzo dziekuję za ksiazke :-)

Emih, Dzamena Duzo zdrówka przesyłam dla waszych dzieciaczkow:-):tak:

Wczoraj byłam na pokazie mojej siostry. Nalezy ona do zespołu Enzym Enzym - street dance studio. A co chwale sie bo jestem z niej dumna:-):tak: Jak nacisniecie enzym crew to ja mozna tam zobaczyc(B.K):-)
Dzis jade pomoc drugiej siostrze (bo mam dwie-jedna o 2 lata a druga o 11 lat mlodsza )szukac materialow do pracy magisterskiej, a pozniej tradyzyjnie do jednych i drugich rodzicow.
Super ze juz wiosne mamy:-)

Kochane milej niedzieli Wam zycze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry