reklama

Lipiec 2010

reklama
Myszka, szkoda ze wczoraj o shoarmie nie wspomniałaś bo miałam na obiadek, a dziś gołąbki ze słoika :baffled: bo mieliśmy być w rozjazdach a narazie to M tylko jest a ja mieszkanie ogarniam- ale niedługo chyba bo już brzuszek daje znać... :cool:
 
Ostatnia edycja:
wiem Emih, że jadłaś, dlatego mi tak ślinka cieknie :-)
Mnie się nie chce jeść. Straciłam apetyt w 3 trymestrze. No może na tą sharmę bym się skusiła, ale obiadu nie robię Czasem mnie łapią smaki na owoce i słodycze... za to strasznie chce mi się pić niezdrowe wynalazki.
Dobra uciekam się położyć na godzinkę, a potem Was znowu pomęczę ;-)
 
JA bym tylko słodycze ostatnio jadła na każdy posiłek :baffled:

No kurcze, nie mam serca do czytania dziś :( Przepraszam WAs dziewczynki :( Jestem taka zdołowana tym nawałem spraw i jeszcze wczorajszą kłótnią z M (ale widzę, ze wiele z nas miało wczoraj spięcia....) że nic mi się nie chce i tylko warczę na córę :(

Dzamenka- ja też do bólu czasem nienawidze przedszkola, tych kobietek, chorób którre przynosza dzieciaczki a czasem nawet tego że moje dziecko czuje się nielubiane przez rówieśników itd itp... Ach te przedszkola. Współczuję Ci.. JA teraz spokój- bo od miesiąca KAsia w domku, a i tak trzeba ją wypisywac bo musimy lokal zmienić...
 
Ostatnia edycja:
zakupy zrobione, teraz tylko trzeba mieszkanko ogarnac-jak mi sie nie chce

i ja bym slodycze ciagle jadła:-), wcale bym sie nie obrazila na to gdybym stracila apetyt. Codziennie kawalek czekoladki zjadam,( no moze nie kawałek:zawstydzona/y:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
ania no oni dziwni, mojego też trudno wyciągnąć i zamiast jak najwięcej chcieć mieć z głowy za jednym zamachem to też jak najszybciej chce wracać:-p

louise super że ustały twoje skurczybyki:tak:a co do ubioru ja podobnie jak ty, podobne stałe zestawy a co w męskiej szafie powinno być też ni wim:-pgeneralnie to kupuje niezależnie od mody w czym się dobrze czuje:-p

miluszka ja w domku i tak nie pale bo mi śmierdzi:-pa przy maluszku to tym bardziej;-)

aneta nie forsuj girki bo faktycznie z gipsem byłoby kurde niefajnie, ja poślizgnęłam się w łazience ostatnio bo dywaniku z lenistwa nie podsunełam i mało co a bym wygrzmociła i przeraziłam się bo wyobraziłam sobie gips właśnie:szok:więc kciukasy aby ozdrowiała;-)

louise oj to ciekawie musiało to na talerzu wyglądać:-Dale ty mądra kobieta i znalazłaś złoty środek:-)a M wykorzystam, a jakże , masz racje, musi mi zrekompensować moje straty moralne:-Da co ty na tego sylwestra robiłaś że skręciłaś nogę, wywijałaś tak?:tak:

dzamena no to przepraszam z tym ciachem, nie chcę Cię rozdraznić ale w dodatku wcale jakoś dziś nie miałam na niego ochoty i zjadłam z musu:-Dmoże coś się stało w przedszkolu?nie chce nic powiedzieć?Ja znów sikam w nocy po kilka razy po kilka kropli:baffled:

louise dzamena ja powiem kilka zdań i dostaje zadyszki:eek:masakra jakaś, albo wstaje z siku i dysze a M się cieszy głupek:confused2::-p

atabe to też niezła noc:-p

mysza to chyba powinno Cię dopiero zaćmić po tym bąku:-Dty głupieloku własnie że świetnie wyglądasz,:-) jesteś szczypior a buzia kwitnąca gładziutka, dziury w całym szukasz;-)ale wiem wiem, takie nas nachodzą stany teraz że coby kto nie mówił siedzimy zasmutane i głuche w swoim dołku i inni moga sobie gadać:no:a kysz a kysz oby szybko przeszło.

atabe niezłe Karmen, no no;-)Może znaleźliście imie:-)

Vanilka doczytuję że skórczy niet, to bardzo dobrze;-)a nocki mam ostatnio podobne, tylko siku siku siku i siku i tak do znudzenia:crazy:

cynamonka oby to żaden wirus was nie dopadał:no:zapodajcie co się da z domowych środków i pod kołderke.

agatha twardziel z Ciebie tak bez znieczulenia;-)a te bakterie to im później to obserwuje tym więcej z nas ma, ja jutro na glukoze się wybieram to zrobię sobie i morfologie i mocz od wypadku.

tiffi specjalistko mody męskiej, no no zaimponowałaś mi:-)fajnie że robota hula i fachmani się widać sprawują, oby tak dalej.

ewelad no twój M zareagował jak trzeba na szmery bajery:-), kiedy mojemu mówię że może okazać się kiedyś niezbędne podciągnięcie obwisów czyli moich piersi to on że są i dla niego zawsze będa piękne a ja podejrzewam że to skąpstwo przez niego przemawia:-D

louise to nieźle Cię urządził tak wczesną informacją na temat poprawin:confused2:a jaki ty obiados szykujesz, łoł, aż mi głupio że ja znów ryż z sosem ze słoika:sorry:dobrze że mój M nie czta co gotujecie:-D

gaperty supcio że wszystko dobrze z badaniami Szymonka,cieszyć się z wami:-)ja mam tak samo z glukoza, jutro idę:baffled:moje okienka w przyszłym tygodniu przyjdą i już się doczekać nie mogę bo się zacznie remont a ja już bym chciała być gotowa ze wszystkim bo tak mnie te skurczybyki niepokoją.

gregorka tak to jest że na L4 najbardziej czasu brak:-p

oliwia swojego czasu u mnie na osiedlu bardzo dużo piesków wabiło się Sara i chyba nadal się spotyka ale czy ja wiem żeby mi to przeszkodziło w nadaniu imienia:sorry:nie wiem szczerze mówiąc bo myślałam wczesniej o imieniu Basia a o takim imieniu miałam królika;-)

mysza jak fajnie że masz gdzie wyjść:-D

oczekiwanie no własnie ja jakis taki niesmak mam ostatnio i wybrzydzam z jedzeniem, to be to fe:eek:zaś smaki takie wymyślne że nic z tego w domu nie mam:baffled:

emih to kończ ogarniać, wystarczy na dziś:confused2:a wy zamieniacie mieszkanie na większe teraz tak?czy pomieszałam coś:-(

Ja pogadałam z przyjaciółeczką i uśmiałam się do łez:-)To super kobietka, jest wróżką, taką z powołania, od podstawówki się tym pasjonuje, nawet w tv wróży na antenie.Ale ja choć generalnie nie wierzę to się na wróżby nigdy nie godzę bo nie chcę wiedzieć, a nuż się sprawdzi:-p:-DAle jaką ja mam skleroze, opowiedziała mi jak raz wyleciałysmy za drzwi w liceum a że akurat obok była tablica ogłoszeń to my tam dopisałyśmy że nasza klasa jest zwolniona z lekcji ostatniej i poszły wszystkie do domu:-Dnie pamiętałam tego:no:A wogóle to ona chodziła do swietnego ponoć lekarza i zgłosiła się do kontroli dokładnie w terminie porodu aby skierował ją do szpitala a on że wszystko oki i spokojnie czekać aż zacznie się coś dziać. Ona miała jednak czuja i się do szpitala udała a tam tętno zaczęło małemu spadać, biegiem cesarka i małi dostał za zabarwienie skórki 0 a za serce 1 pkt. abgar:szok:się okazało że miał szyjkę owinięta kilkakrotnie pępowiną z wplątaną w to nóżką. I popatrzcie jaką miała intuicje.Na szczęście z synkiem wszystko dobrze ale niewiele brakowało i ja tez nie zamierzam po terminie chodzić, choćbym miała rycynę codziennie pić to spróbuję czego się da jak termin się będzie zbliżał:-pa teraz ruszę zadek i idę do apteki po magne b6 ten co zawsze bo ostatnio musujacy miałam i sadzę że mimo dawek podobnych to niewiele dawał i stąd te skurczybyki też, tamten biorąc nie miałam, zresztą zapodam od dziś i poobserwuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry