reklama

Lipiec 2010

jedyneczka szczerze mówiąc niewiele rozumiem z Twojej fachowej mowy:-D tzn zrozumiałam, że możemy najpierw położyć panele, tak? zamówiliśmy drzwi z firmy Pol Skone z ościeżnicami regulowanymi i montażem, chyba to są te POL-SKONE Inter-Amber E05 kolor Malaga

pisz kochana, jak tylko Louise da znać
 
reklama
Dobra, ja juz jestem zaliczyłam LIDLA, kółko jest i czeka spokojnie na poporodowe nadmuchanie...:-)

Zaraz po powrocie zrobiłam na obiad ryż z jabłkami i cynamonem, w razie gdyby ta jelitówka jednak mnie rozkładała. Ryż zawsze coś tam działa, chociaż mój M. będzie niezadowolony z takiego obiadu, ale co mi tam...;-) Ja właśnie wciągam ten ryżyk i jest pycha.:-)

madzik - widzisz, wszystko jest ok., a tak się stresowałaś...:-)
 
Cześć Kochane!!:-)
Dzięki za wsparcie i kciuki. Wczoraj wyszłam ze szpitala. Jeszcze Was nie nadrobilam, ale walczę:tak: Niestety mam salmonellę. Nie wiem, skąd to cholerstwo się przyplątalo, ale teraz dietka:happy2:Na szczęście z Malą wszystko dobrze.
 
ewcik tak, połóżcie spokojnie podłogę miałam na myśli:-) a jak macie z montażem to mieliście pomiar wcześniej czy pytali was o wymiary? Generalnie jak z montażem to dobrze bo na montaż tez firma wam da gwarancje:tak: ja bardzo lubię pol-skone sprzedawać bo nigdy nie miałam reklamacji i w ogóle podobają mi się w wykonaniu:tak:

M jedzie z kierowcą odebrać kaske od klienta a ja czekam na kierowce z brw, nak M nie zdąrzy to zrzuci mi na placu i tyle, na szczęście nie pada. No i wszystko się dało :-p teść chciał przyjechać pomagać meble składać ale M n ie chce bo teść to się nie opiernicza tylko robi a M jak to mówi chce robić własnym rytmem:-D ja bym tam chciała żeby teśc przybył, pewnie jutro układałabym w szafach:-D

Dziewczynki ze śląska i zagłębia znacie może dobrego alergologa? koleżanka pilnie szuka bo jej córcia ma alergie i nic nie pomaga:sorry:
 
ania pestka o ile cię zrozumiałam to w szpitalu miałaś rożek tylko (z przykrycia) a kocyk na wypis czy tak???
agatka no wszystko zależy od dnia, moja gin mówi, że szpitale sa z gumy i mogą się rozciągnąć, chodziło o to, że niektóre szpitale mają sale np. jedynki wolne, albo sale dodatkowo płatne i nie chca ich wykorzystywać i np zrobić z tego sali 2 osobowej tylko mówią że nie ma miejsca. Ja myślę, że jakoś to będzie
jedyneczka no właśnie olbrzymim plusem SR jest taka świadomość co to znaczy dobrze oddychać co robić kiedy są skurcze a jak odpoczywać kiedy ich nie ma. Kolor to czerwony (chyba energy się nazywa). Jakoś się tak zafiksowałam na czerwony, taki pozytywny, jeszcze lubię niebieski (lubię też czarny ale stwierdziłam, ze to chyba przesada). Cieszę się, że mam z głowy, dokonałam też przelewu za kosz więc pewnie za jakiś tydzień przyjedzie do mnie
Oj wiem, że można się wkurzyć jak faceci tak reagują człowiek coś załatwia stara się a tu jeszcze ochrzan, że źle, że nie tak. Kurde i kto tu jest w ciąży.
Jedyneczko ja to czasem tak trochę się martwię o ciebie, że ty jakoś tak mało się oszczędzasz a jeszcze te nerwy, echh
mysza widzę, że jakiś słaby masz humor, ale dla poprawy nastroju ładna pogoda się zrobiła, może jakiś spacer, jakaś przyjemność
cynamonka kurde zapelenie oskrzeli no to nieźle cię dopadło. No to nie pozostaje ci nic innego jak kuracja, zdrowiej!
magdzia u mnie śluz nie tylko po sikaniu czasem jak sobie siedzę to czuję, więc u mnie nawet częściej, ale jestem spokojna bo czytałam w jakiejś gazecie, w książkach i jeszcze gin potwierdziła. Co do ucisku to moja ciśnie na pęcherz równo i chyba na szyjkę, więc u mnie to już trwa sporo czasu, ale ginka mówi, ze jest ok więc pewnie u ciebie jest tak samo

Poszłam na zakupy z przekonaniem wezmę tylko najpotrzebniejsze rzeczy by nie dźwigać. Poszłam do Pepco zakupiłam półśpiochy i pajaca, byłam w rossmanie po jakieś pierdoły i widziałam ceny pieluch al nie wiem czy to dobra cena: pampers new born (te żółte opakowanie, 98szt) 42,99zł a te białe 54zł (chyba sensitive). Oczywiście jeszcze poszłam na zakupy spożywcze, wystałam się w kolejce po wedlinę, myślicie, że ktokolwiek zareagował,a jakoś w tym sklepie nie ma żadnych oznakować co do "przywilejów kobiet w ciąży", ale mają świeżą i dobrą wędlinę więc stałam, potem jeszcze kupiłam kapustę, pomidory, truskawki i myślałam, że nie dojdę do domu. Wiem powinnam dostać lanie, ale zakładałam, że to nie waży tyle.
Na obiad zjadłam kluchy z truskawkami (taki test, potem pomiar cukru trzymajcie kciuki by nie był wysoki). Co prawda truskawki mało słodkie, a cukru nie dosypywałam, więc nie było takie dobre, ale to jednak truskawy.
Strasznie się zmęczyłam tymi zakupami, oczywiście M mówił, żebym nie targała tyle, ale jutro dzień wolny, sklepy zamknięte, dzisiaj po pracy jedziemy na szkołę rodzenia a potem jeszcze musimy zajrzeć do fachmanów, więc niby kiedy mielibyśmy zrobić te zakupy.
Rozmawiałam z moją szefową i za dodatkową pracę już mogę wystawić rachunek (znaczy mój M wystawia fakturę), cieszę się bardzo bo to dodatkowa kasa. Ale ładna pogoda się zrobiła, oby tak się utrzymało
 
Właśnie robię pomidorową na obiad... nie mam siły na jakieś wymyślne dania, a z pewnością zostanie, to jutro sobie odpuszczę gotowanie.
Tiffi faktycznie pogoda się zrobiła ładna. Wróciłam z centrum, byłam pozmieniać dane w PZU. Myślałam, że się uduszę - taki skwar. Wzięłam sobie prysznica i teraz relaks. Ja pampki dostałam od dziadków M. Co prawda tylko jedna paczka, ale po szpitalu i tak będę się chciała przerzucić na jakieś tańsze...
Jedynczeka - no właśnie z tymi słodkościami to ostatnio przesadzam. W pierwszym i drugim trymestrze mogły dla mnie nie istnieć, a teraz nie umiem przeżyć bez nich dnia...
Chciałam kupić truskawki, ale po wczorajszej i przedwczorajszej dawce kursowałam całą noc sikać, więc sobie daruję. Mam jeszcze kawałek arbuza ;-)
Cynamonka - mam nadzieję, że szybko to choróbsko odpuści... też nie miało kiedy Cię dopaść...
Madzik - powodzenia na wizycie ;-)
Magdzia - ja tam śluzu też trochę mam i jeszcze roztapiającą się luteinę, więc jak leci to w dużych ilościach. Dobrze, że kończę z dowcipnym faszerowaniem. Jeszcze tylko 2 tyg mam przyjmować lutkę...
 
jedyneczka dzięki za odpowiedź:-) był gościu i niby zrobił pomiar, ale nie jestem pewna, czy dobrze to zrobił, bo w tych nowych mieszkaniach wbrew pozorom framugi są krzywe i są różnice w wymiarze na różnych wysokościach framugi.. mam nadzieję, że tak ościeżnica regulowana to załatwi:tak:
kochana, czyli kiedyś tam w przyszłości nie będzie problemu z wysunięciem paneli spod ościeżnic?czy przy montażu mam im powiedzieć, żeby zamontowali tak, żeby potem można było wysunąć? tylko, czy wtedy nie porobią się szpary?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry