tweenie paranoja. Ale nie rozumiem jak mogą nie wypłacić Ci własnej kasy
mruczka hip hip hura zamówiony

M był grzeczny, wcisnęłam mu wózek w dłonie i kazałam testować

wybrał zdecydowanie warriora więc zamówiliśmy, ma być za 2-3 tyg., powiedziałam przy sprzedawcy że teraz ma mnie nie denerwować żebym szybciej nie urodziła bo na wózek czekam
ewcik taka niby francja elegancja

mam taki preparat z sholla chyba, z jednej strony jest preparat wybielający a z drugiej lakier i jak się tym pazury potraktuje to są takie jasniusieńkie i wyglądają troszke własnie jak po francuskim - podróbka taka

A ty mówisz różyczkami będziesz wymachiwać
cynamonka to ty lepsza, ja ciasta i obiadu nie zrobiłam

a w ogóle to ogoliłam dzisiaj podwozie, troche na siedząco, troche na stojaco z wykorzystaniem małego lusterka i jestem z siebie dumna bo sobie nic nie uciachałam

do stópek sięgam jeszcze choć nie jest to łatwe ale cóż, zycie nas nie rozpieszcza
Vanilka to ty masz z tata jak ja z M, na odległość najlepiej

W ciąży, bo wcześniej było git

A jaka krzywda mu się dzieje u Ciebie że narzeka?
ewelad jak rodziłam Emi kazały mieć stópki tez bez lakierowania

bo to niby o krążenia w całym ciele chodzi, tak czy siak ja i tak jadę na bezbarwnym bo najbardziej mi się podobają takie u siebie;-) no i bardzo sa praktyczne

a jakąś fototapete na to miejsce? wiem, źle się kojarzy ale jak widziała jakie teraz są fajne niektóre to zrobiłam gały
atabe ja się nie boję bo u mnie przebiegało to cudnie i mam nadzieję że tym razem też tak będzie ;-) Najważniejsze to wkomponować do buźki sutek wraz z otoczką , mnie pokazała bardzo fajna połozna na porodówce jak łapać, łapałam więc sutek po zewnętrznej stronie otoczki w dwa palce, wskazujący i srodkowy i wsio do buźki, jak tak małe zassie to nie pogryzie , nie boli i pobudza się wydzielanie mleczka bo w otoczce sa gruczoły

jak mała złapała źle sam sutek czasem to zaraz poprawiałam bo nie było to miłe
ewelad i dobrze, spróbuj a nóż widelec

to jest piękna i praktyczna sprawa jak dla mnie ale nic na siłe

nie uda się to trudno i tak wiadomo że będziesz kochała swój skarb najmocniej na świecie:-)
atabe słuchaj siebie, nie czujesz się na siłach to się nie zmuszaj, nie będziesz żadną wyrodną matką z tego powodu i nie słuchaj takich gadek. Maluszki wyczuwają naszą nerwowość i się nawzajem będziecie nakręcać

Choć jeśli czujesz się na siłach namawiałabym Cię na próbę chociaż ot żeby nie żałować że nie próbowałaś

A M powinien uszanować twoją decyzje. Jak już nic nie pomoże to mu zapinaj po kilka godzin dziennie żabki do prania na sutki i niech sobie ta chodzi

Nie widzę siebie z wywalonym cycorem, zawsze tak organizowałam spacery aby wrócic na karmienie do domu a jak sytuacja kryzysowa to można zawsze pieluszką osłonić główke i cycora a nie eksponować bo dla mnie to zbyt intymne przede wszystkim żeby epatować tym widokiem innych
louise biedulko co Ci się przypałętało, wysypka, nos zatkany no jakby Ci brakowało trosk

zdróweczka życzę i poprawy samopoczucia no i pozostaję w nadzieji że będziesz miała dostęp do netka;-)
dzamena ja miałam dziwne wrażenie przy pierwszych pociągnięciach bo dotychczas wiadomo do czegoś innego toto słuzyło

ale zaraz mi przeszło i dla mnie było to cudowne przezycie. Ale jak ty masz takie jakiem masz a chcesz mimo to to wielki szacun dla Ciebie kochana;-)
tetina dlatego igraszki zostawiam sobie na koncówke jak sie termin będzie zbliżał;-)
tweenie opowiedz potem jaką M miał minę

mój też w drugą strone wyłącznie zauważa,
Cynamonka ale mnie zaciekawiłaś ile karmiłaś

Ja karmiłam rok a Emi się sama odstawiła
Vanilka a pewnie,niech wie jaka twrada sztuka z Ciebie;-)
dzamena ja mogę zadzwonić jak Ci brakuje takich telefonów
pati ja wołam Emi i ona też sobie budzik nastawia, ostatnio nawet ja zaspałam a ona nie

ale kitke jak zrobi to pożal się boże

więc obcięłam ja tak że chodzi z rozpuszczonymi

Z obiadów ja wypisałam od kiedy na L4 jestem ale nie wiem czy nie zapisze od nowego roku bo male będzie, tu firma i obiady wyjdzie mi robić dwa, raz dla Emi a potem jak M wróci z pracy więc myślę nad tym intensywnie.
tiffi odpoczne jak będę cycorkiem karmiła:-) Małą podepne, książka przed gały i luzik

U mnie połozne mówiły że nie wolno u stóp też malować. Do rossmana jutro planuję własnie, byłam wczoraj ale polukałam na ceny tylko żeby porównać. I dostałam gazetkę z próbka szamponu dla M i dla siebie, akurat do szpitala;-)
Vanilka straszne z tym arbuzem w pełni rozumiem i współczuje

