dzamena
Fanka BB :)
vanilka ten mój starszy łapczywy i pod koniec 2 go mies dostał pare razy kolke,a Filipek miał kolke od butelki i od skazy go tez brzunio bolał ,on to miał straszna kolke ale ja Filipka bardzo krótko karmiłam bo musiał miec bebilon pepti
a ja na poczatku jadłam chuda wedline ,marchewke gotow,mieso lekko podsmazone ale w wiekszosci gotowane a co pare dni wprowadzałam cos nowego ,generalnie sporadycznie smazone ,bez wzdymających czyli zero kapusty,fasolki ,kalafiora ,grochu,grochówki,kapusniaku -nic mocno przyprawionego ,jaja tak ale mało nabiału zeby własnie nie miał skazy ,sporo sobie dawałam swiezego koperku na kanapki bo to dobre na brzuszek ,zero cebuli ,czosnku,no i oczywiscie nie wolno ryb ,bo ma silne alergeny ,tak samo truskawki ,pomidory,czekolada to mysle podstawowe
jedyneczka no dzieciory to my juz mamy naprawde niezłe,a nawet nie zauwazyłam kiedy to zleciało
a z tym brzuchem to juz mnie wystraszyłas bo mnie cały czas boli podbrzusze własnie ,co do pierdułek i pudełeczek to naprawde zawsze jak powywalam to mówie ze juz nigdy wiecej a pózniej nie wiem z kad to ja mam ,a te krople sa rewelacyjne na kolke bo te nasze polskie sa do dupy
a ja na poczatku jadłam chuda wedline ,marchewke gotow,mieso lekko podsmazone ale w wiekszosci gotowane a co pare dni wprowadzałam cos nowego ,generalnie sporadycznie smazone ,bez wzdymających czyli zero kapusty,fasolki ,kalafiora ,grochu,grochówki,kapusniaku -nic mocno przyprawionego ,jaja tak ale mało nabiału zeby własnie nie miał skazy ,sporo sobie dawałam swiezego koperku na kanapki bo to dobre na brzuszek ,zero cebuli ,czosnku,no i oczywiscie nie wolno ryb ,bo ma silne alergeny ,tak samo truskawki ,pomidory,czekolada to mysle podstawowe
jedyneczka no dzieciory to my juz mamy naprawde niezłe,a nawet nie zauwazyłam kiedy to zleciało
a z tym brzuchem to juz mnie wystraszyłas bo mnie cały czas boli podbrzusze własnie ,co do pierdułek i pudełeczek to naprawde zawsze jak powywalam to mówie ze juz nigdy wiecej a pózniej nie wiem z kad to ja mam ,a te krople sa rewelacyjne na kolke bo te nasze polskie sa do dupy
Ostatnia edycja:
ale okazało się że miała skazę białkową więc to pewnie wzmagało kolki. Ja jadłam wsio oprócz nabiału (jak na skórze wyszły ślady skazy) i typowych wzdymających czy bardzo ostrych potraw(bigos, leczo cebulka duszona mniam
itp), orzechów, czekolady, grzybów i egzotycznych owoców, soki np. tylko jabłkowe piłam ale taka restrykcyjna dieta to tylko pierwsze tygodnie potem luzik - oprócz tego nieszczęsnego nabiału
czasem tez jaja uczulają, trzeba zaobserwować, ja ograniczałam. Ale jak mówię Emi i tak miała kolki
Lekarz powiedział że i tak najlepsze co mogę zrobić przy tej skazie to nadal karmić cycem bo to mleko najlepiej zniesie mimo wszystko.Potem nagle jak ręka odjął z dnia na dzień przeszły kolki i bądź tu mądry
:-
to mamy zalatwiac pod koniec tygodnia...mam nadzieje ze nic sie nie wydarzy do tej pory bo weekend zapowiadaja ladny a ja planuje nad wode jechac (M juz uglaskany) i na ta golonke z grilla z ogniska do knajpy w lesie :-). na kosmetyki ostatecznie dla dziecka zdecydowalam sie na nivea baby. i ten plynik kupie i oliwke i mleczko i sol fizjologiczna tez.