Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Angelie buzia jest CAŁA w takiej kaszce oprócz noska, chropowata i na tej kaszce niektóre krostki są bardziej czerwone, niektóre zakończone takim białym punkcikiem niektóre krostki zlewają się tworząc duży czerwony plac.. teraz jeszcze to przeniosło się na szyjkę i pojedyncze na klatce piersiowej...
. Jutro moj M idzie z moimi pannami do szpitala. Maja zabieg wyciecia trzecich migdalkow i ewentualnie podciecia bocznych. O tym zdecyduja jutro podczas zabiegu. Bedzie z nimi caly dziec i noc.
Bardzo milo ze strony pani poloznej ze wreszcie dotarla-krolewna
Dobrze ze okazalos ie ze to nic powaznego. Dobrze ze goraczka spadla.
widzisz i zaszkodzilas sobie przez to. Mamy przeciez przez 6 tygodnie sie nie forsowac. Super ze Maksiu tak dzielnie zabiegl zniósl 

Kacperek to ja się nie zgadzam zupełnie z teorią twojej położnej-ja jem słodycze nagminnie-ciasteczka, lody, czekolada i moja bardzo spokojna-prawie wcale nie płacze- ja już nawet myślałam, że cukry działają odwrotnie-że jak się je dużo to dzieci apatyczne. Sama już nie wiem...Witam serdecznie!!
A i wiecie co wczoraj mja mala byla nie spokojna nie chciala spac caly czas poplakiwala i nie mogla spac choc chciala wiec sie jej pytam a ona ja zobaczyla i pyta co jadlam wczoraj wiec jej powiedzialam i powiedzialam ze troszke loda smietankowego i wiecie co mi powiedziala ze to przez to jest taka nadpobudliwa bo lod ma duzo cukru a cukry powoduja ze dziecko takie jest i tak sobie pomyslalam aby to napisac moze dziewczyny warto przetestowac czy to nie od tego jak piszecie ze nie chca spac moze te soki jablkowe bo mi kazala tez odstawic no nie wiem ale podzielic swoimi informacjami sie podzielilam.


może to nieświadome, ale ja sobie tłumaczę, ze to do mamusi:-)
Ja po calym dniu to padam i jak sie wreszcie poloze a w lozeczku obok cisza to za chwile zaliczam zgon
nie poznaje sie normalnie to po 22 dostawalam werwy a teraz kaput :-( Wczoraj strzelilam focha na m o kapanie bo prosilam go zeby obudzil maksia a on "za chwile" wiec jak minelo pol godziny to zorganizowalam kapiel i wykapalam brzdaca na glodno, ale ten o dziwo ani razu nie zaskrzeczal pewnie widzial ze mama w furii nieomal
a wszystko przez to ze m ma na wszystko czas tylko potem maks by sie obudzil ok 20,30 zjadl trzeba poczekac 30 min zanim sie zacznie kapac i robi sie 21 kapiel jedzenie po kapieli i o ktorej ja wyladuje w lozku ????? a tak to go wykapalam dalam tatusiowi na raczki i ucieklam pod prysznic bo juz nie wiem czy bardziej bylam spocona z temperatury czy ze zlosci
i tak romantycznie rodzinnie spedzilismy wieczor m z synkiem a ja robilam tylko za dokarmiacz a jak zjadl to z powrotem do m. Wczoraj byl ciezki dzien bo malo spal a jak usnal to gora na 40 min (pomijajac czas kiedy mial nie spac bo wtedy oczywiscie kimal w najlepsze) i marudny byl tylko by ogladal wszystko wiec m tez pomeczyl wieczorem zanim usnal nie zapomnial oczywiscie tatusia obrzygac dla dopelnienia urokow ojcostwa zostalo mu tylko olac tatka podczas zmiany pieluchy 