ja też zaglądam i czytam i piszę w miarę możłiwości
u nas ostatnio z nowości to wychodzą czwórki, jedna dolna prawie cała się przebija
teraz juz niestety wiem, co to znaczy ząbkowanie, bo przy jedynkach i dwójkach bylo prawie bezbolesnie. dziecko od 12 do 3 potrafi budzić się co 10 minut z płaczem. z jedzeniem tez jakby mniej chętnie. uciekam się nawet do trików, ze jemy przy włączonej bajce, zeby siedziala spokojnie.
z milych rzeczy, to w sobotę wyjezdzamy na tydzien na wakacje. od tygodnia spisuję listę rzeczy (golnie dla malej), wprawdzie w hiszpanii myslę, że większość produktow mozna kupic, ale z drugiej strony nei chcę spędzam czasu szukając pieluszek czy ulubionych zupek, więc bierzemy wszystko stąd.
oby nie potłukło się w nowej super hiper walizce, pozyczanej od teściow:-)
edit Nef teraz czytam, ze tez jedziecie. WIęc z tego co wiem, to my mamy limit 20 kg na bagaz i 5 kg na podręczny. daje nam to imponujące 50 kg wiec mysle, że sie zmiescimy. biore tez sznurek i klamerki, zeby prac jakby co. a ze będzie gorąco, to raczej nei trzeba nei wiadomo ile tych ciuchow brac, no i szybko wszystko wyschnie. tak wiec dla nas ubran minimum
do samolotu jak się z dzieckiem leci to mozna wziąć wiecej plynow i jedzenie. najwyzej poproszą o sprobowanie przez rodzica. ja wiec biore termos z wodą cieplą i mleka tyle,zeby na 2 karmienia starczylo. my niestety lecimy o 20,. czyli w porze snu Poli. wiec nakarmię ją o 19 na lotnisku i trocę mleka na start- to pomaga na uszka. a drugie na lądowanie. wózek tez mozna wziąć- my taką parasolkę większą skladaną bierzemy i to infantowi przysługuje.
znajomi byli z 8 meisięcznym dzieckiem na KOS i byli bardoz zadowoleni.
jak chcesz mogę CI na maila wyslac moją listę rozbudowaną
poza tym od tygodnia przychodzi nowa niania i jest naprawdę fajna. ma bardzo podobne podejscie i pomysly na zajmowanie si,ę dzieckiem do mnie, więc myslę, ze będzie ok
a ja jak kazdy chyba nauczyciel z żalem myslę o 1 wrześńia i hasle "witaj szkolo"
