reklama

Lipiec 2010

A u mnie w przed moim maleństwem bedzie tylko jedno dziecko jakies 4 msc starsze ale to lepiej nie wspominać :dry: Po prostutak sprawę rozwalili że mi żal tego maluszka w czym on się bedzie wychowywał.Tak naprawdę więc normalnym maluszkiem będzie dopiero moja kruszynka:-D
 
reklama
u nas w najbliższej rodzinie też pół na pół ale dalej- po kuzynkach: to wszystkie dziołchy się rodzą. Cóż, ja też wolałabym jeszcze jedną dziewczynę (nie mówiąc o modłach wznoszonych przez moja starszą) ale mam wrażenie że będzie chłopak (z tego akurat bardziej ucieszy się tatus, który na starość by wsparcie chciał mieć :laugh2:) Tak czy siak, aby zdrowe- to same szczęście :-)

Ja też długo czekałam na tatusia moich dzieci, ale warto było! :-)

Co do imion u nas od kilku lat mówimy: będzie Pawełek. I nic więcej... Ale mi rodza się za to różne imiona żeńskie: Milena, Helena, Kalina..

Polecam lekturę poularności imion...
http://gorny.edu.pl/imiona/index.php
 
Ostatnia edycja:
Witam popoludiowo.:-)
Ja na szczescie juz po pracy i moge troche czasu spedzic z moimi pociechami;-)
Co do imienia to szczerze piszac jeszcze sie z M nie zastanawialismy.Bardzo chcialabym miec dziewczynke, ale u M w rodzinie to prawie same chłopaki, poza nasza pierworodna:-)Mam juz parke i chyba powinno mi byc obojetne, ale marzy mi sie dziewuszka;-)
Atabe faktycznie poza naturalnymi srodkami typu herbatka malinowa i lekami homeopatycznymi( w ktore nie kazdy wierzy) bez konsultacji z lekarzem raczej nic brac nie mozna.Ja radze w razie goraczki jednak odwiedzic doktora, bo sa srodki, a nawet antybiotyki bezpieczne w ciazy, ale dostepne tylko na recepte.Ja np.bralam Biparox na gardlo.Zycze zdrowka:-)
 
Moje Kochanie chce dziewczynkę, ale mi coś mówi, że chłopak będzie.:-)I wiecie co-on mówi, że może to bliźniaki (choć nie wiem po czym tak wnioskuje)...ale by było...Moje 2 koleżanki będą rodzić w grudniu- jedna chłopca, druga dziewuszkę, a 3 rodzi w maju ale jeszcze nie wie co. Pozostałe koleżanki, jak dobrze sobie przypomnę to wszystkie synów mają...Do niedawna byłam jedyna bezdzietna w tym gronie, a dziś, przynajmniej potencjalna mama:-) Jak będzie dziewczynka, to nazwiemy chyba Zuzia, z chłopakiem trudniej będzie...



 
reklama
Joaszka nie zamartwiaj sie tyle.Wcale nie jest pozno.
A co do krwi na papierze ja rowniez tak mam, ale ja jedna dzidzie stracilam wiec jestem przewrazliwiona.Staram sie nie myslec o tym co bylo, choc pamietam mojego aniolka.Jestem jednak pelna wiary, ze wszystko bedzie ok.Staram sie nie zamartwiac i wiecej sie usmiechac.wojke zdrowych dzieci i wierze , ze tym razem tez sie uda.Przepraszam, ze poruszylam ciezki temat
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry