reklama

Lipiec 2010

Dzień dobry wszystkim :-) jak zwykle po weekendzie mam kupe nadrabiania w czytaniu.

Powiedzcie mi dziewczyny czy któraś czuje już ruchy dziecka? Bo miałam w sobote takie wrazenie, ale że to moja pierwsza ciaza to nie wiem czy to było to...
 
reklama
witajcie z rana :)
No ja napewno będe miała cesarkę, ze względów okulistycznych -jak mus to mus.
Ja jeszcze w piżamie i szlafroku siedzę, ale zaraz się ubiorę bo zamierzam się przejśc na godzinny spacerek ,żeby się dotlenić:-)
Ja mam dzisiaj łazanki na obiad -bo mama mi cały garnek przyniosła więc mam fajnie :)
 
Dzień dobry wszystkim :-) jak zwykle po weekendzie mam kupe nadrabiania w czytaniu.

Powiedzcie mi dziewczyny czy któraś czuje już ruchy dziecka? Bo miałam w sobote takie wrazenie, ale że to moja pierwsza ciaza to nie wiem czy to było to...

Ja w pierwszej ciązy czułam dopiro w 21 tc, a teraz sporadycznie juz czuje jakiegos pływającego tasiemca.

Oj a ja dzisiaj tez troche nerwowa po tych moich rewolucjach jelitowych i przesunełam sobie wizyte z środy na dzisiaj. Mam nadzieje że wszystko będzie dobrze.
 
czesc dziewczyny. witam sie w nowym tygodniu.troche naskrobalyscie przez weekend :-):tak:
emih to juz bede wiedziala, ze miodek tylko w letniej wodzie :) co prawda zawsze pomagalo, ale to moze sugestia byla ;)
a jesli chodzi o liczbe chlopcow w stosunku do liczby dziewczynek, to chcialam wam powiedziec, ze wsrod moich znajomych same chlopaki sie rodza od dluzszego czasu. nawet ostatnio moja bratowa rodzila i powiedziala ze na kazdej sali 4 osobowej srednio na jedna dziewczynke przypada 3 chlopcow wiec nie bedzie moze tak zle :-):tak:
madzik nie martw sie. naprawde przyjdzie twoj czas i smigniesz szybciutko-szybciej od nas. ja tam nie ciesze sie ze az tak bardzo tyje ;-)troche to klopotliwe wymieniac cala garderobe.to dopiero 3 miesiac sie skonczyl u Ciebie-mozesz przytyc nawet dopiero kolo 6 miesiaca. nie wszystkie kobiety "rosna" w ciazy tak samo. a ja naprawde bym wolala byc na twoim miejscu :tak::tak:
ashika tez mamy ta zlote edycje heroes :-D tyle ze oryginal pojechal do chrzesniakow mojego Miska po jakims czasie a my zostalismy z kopiami. ale gramy dalej. teraz moj ukochany jest na etapie " king's bounty legenda". podobno fajne-wlasnie w stylu heroes. nawet ma tam malzonke i juz sie trojki dzieci dorobil :-D:-D
mammi fajny ten zestawik do odlewu brzucha :tak:
agatha61 gratuluje pierwszych ruchow dzidzi :-) u mnie przez caly weekend juz nurkowal bo czulam te babelki i trzepotanie
jedyneczka czytalam ze nosidla juz nie sa polecane. podobno lepsze dla rozwoju prawidlowego maluszka sa jednak chusty


ide czytac dalej-narazie nadrobilam tylko czesc :szok:
 
JA tez jeszcze nic nie utyłam, nic a nic nawet kilogramka. A ruchów dzidzi też nie czuje chyba. I wogole sie martwie strasznie, ale jutro ide na usg wiec bede wszystko wiedziala. Czy wy też usg macie robione przy każdej co miesiecznej wizycie? I mam kolejny problem, bo kiedyś ginekolog wykryła, że mam lekkie tyłzgiecie macicy :P niby nic powaznego, bo to tylko taka uroda moja :P ale kazdy lekarz inaczej mówi i nie wiem czy to może miec jakis wpływ na dziecko i ciąze.
 
MAlewa, powodzenia życzę :tak: DObrze, że jest CI lepiej :tak:

Mammi, VAnilka- dziękuję wam za ciepłe słowo: miód na duszę :tak: Napiszę ja było, choć sądzę że tak jak mówicie- ja puls 140, a moje dziecko uchachane przyjdzie :baffled:

Supcio- nie mam nic przeciwko cc na życzenie, bo to kobieta powinna podejmować decyzję. Ja rodziłam naturalnie i bardzo źle zniosłam poród, ale... podejmę się tego drugi raz, choć ze względów na dioprie pewnie też będę miała skierowanie na cc. A dlaczego? Bo od dziewczyn które miały i jeden i drugi poród słyszałam, że przy naturalnym i owszem dłużej się męćzysz itd ale to kwestia godzin, a potem... potem trochę ciężko siusiu robić i po tygodniu jesteś jak nowo narodzona. A po cc- długo się goi, podobno brzuszek trudniej wraca do kształtu bo forsować go nie można no i blizna... :baffled: Musisz zdecydować sama o ile lekarz Ci pozwoli, bo są lekarze którzy uważają to (cesarskie cięcie) za fanaberie (jeśli nie ma wskazań)...
Ps. mam tyłozgięcie i na nic to nie wpłynęło w poprzedniej ciąży... CHyba ;)

Keejt, ja już czuję, czuję ale, jak już też któraś dziewczyna pisała, z przerwami, tj jednego dnia tak, drugiego jakby nie...

Mammi, to faktycznie masz impreze u babci z dnia na dzień, dziś 18-ty, w czwartek dzień babci :tak: Tylko takiego zdrowia sobie życzyć w wieku 80 lat :tak:

R.usałka- faktycznie zapomniałam napisać, ze czytając twojego maila aż się rozmarzyłam... a to opalanie... Nie wyszły ci żadne plamy, podobno w ciąży wychodzą i trudno ich się pozbyć...

Geperty, ja też miałam nosidełko, ale nie "podeszło mi" nie wiedzieć czemu barki mnie bardzo bolały na przemian z plecami, może coś źle robiłam czy co? :baffled: Tak czy siak chusta okazała się bardziej przydatna w moim przypadku...

Louise, witaj :)
 
Hej i my sie witamy po krotkiej nieobecnosci:-) Troche duzo naskrobalyscie tutaj ale powoli nadrobione. My sie za dobrze nie czujemy, przyszly wymioty i bole glowy:-( Nawet rosolek mamusi wczoraj uciekl z brzuszka:-( Ale jak czytalam to nei tylko do nas przyszlo zle samopoczucie. A no i z M stosunki nie bardzo, wogole sie chyba nei wczuwa w ta ciaze, tak jakby jej nie bylo ostatnio a to jest najgorsze chyba. No akle juz nei zasmucam, w miare mozliwosci bede zagladala do was;-)
 
A ja nic nie czuję w brzuszku, czasami jakieś bąbelki tylko:-( Chciałabym czuć pływającą żabkę... Gardło już mnie nie boli, tylko jeszcze mały katar i suchy kaszel. Jest taki syrop na odporność dla ciężarnych- *spam*. Pomaga i chyba będę go pić cały sezon grypowy.
Co do przedszkola, to ja uwielbiałam chodzić. Miałam 5 kolegów i płakałam, jak trzeba było iść do domu:-D
Rusałka zazdroszczę tego słonecznego Egiptu:happy2:
 
no nie doczytam was bo co troche latam do wc.rano mega zaparcie nawet czopek glicerynowy nie pomogl. wiec siegnelam do drastycznego srodka czyli woda z kapusty kiszonej i teraz mam problem w odwrotna strone :wściekła/y:
ponadto dostalam jakiejs wysypki na brzuchu biodrach i plecach nisko i na wewnetrznej stronie ud. wczoraj juz wieczorem byly buczki i nerwy az miska obudzilam wieczorem jak to zobaczylam. dzisiaj wcale nie zeszlo :-( nie wiem co to jest ale jest tylko w miejscu gdzie posmarowalam sie wczoraj rano fissanem-szczerze mowiac to za duzo mi sie wycisnelo i moze dlatego.jak nie zniknie to jutro chyba do lekarza, ale troche sie niepokoje tym
 
reklama
A no i z M stosunki nie bardzo, wogole sie chyba nei wczuwa w ta ciaze, tak jakby jej nie bylo ostatnio a to jest najgorsze chyba.
Oczekiwanie, witaj witaj... No mój M kompletnie się nie wczuwa, wogóle! Gdyby nie mój brzuch i fakt że czasem go zawadzi to by chyba zapomniał :-( Chciałam napisać żebyś się jakoś pogodziła, ale ja też się nie pogodziłam, bo w filmach zawsze tatusioie słodko całują brzuszki itd a ja jak opakowanie się czuję :baffled:

Mruczka, a ja myślałam że to jeszcze ten wiek, kiedy chłopak to najgorszy wróg ;-) Ja do przedszkola nie chdziłam, ale w zerówce miałam juz dwóch narzeczonych i bawiliśmy się w Izaurę :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry