danuska no wlasnie tak podejrzewalam ze jest madrzejsza, bo falistych jakos nie lubie.
dodi ja musze obczaic czy w madrycie nie ma lumpkow, szczerze powiedziawszy nigdy nie widzialam ale musza jakies byc, moze hanami wie lepiej bo buszuje tam kazdego dnia. Z checia bym sie do takowego wybrala, pewnie bylyby powalajace kwoty za ciuszki dla dzidziusow ^^
a ja jutro mam o 11 wizyte u lekarza, ciekawe co tam mi bedzie robil...
dla mnie MOPS jest b.dziwny, czasami takie historie z niego wychodza ze szkoda gadac. Jednym nie przyznaja pieniedzy chociaz sie im nalezy, a inni wyciagaja co chca bez zadnych konsekwencji. Znam laske ktora miesiecznie pobierala z MOPS-u kase w ramach tego, ze niby nie dostawala alimentow a dostawala. Wiec pobierala podwojnie, nikt tego nie sprawdzal a sprawa trafila do sadu zeby scigali dluznika-ojca dziecka. W koncu wyszlo w sadzie ze ojciec placil na dziecko przez caly czas ale i tak musial zaplacic to, co pobierala tamta z MOPS-u przez te kilka miesiecy. No cyrk na kolkach czasami.