reklama

Lipiec 2011

Hej dziewczyny!
Dawno się nie odzywałam i mam z tego powodu wyrzuty sumienia:zawstydzona/y: ale jakoś tak mi zeszło...
Mam jutro wizytę u gina, więc trzymajcie za mnie kciuki, bo strasznie sie stresuję. Będę miała też wyniki badań, które robiłam w środę. Mam nadzieję że wyszły pozytywnie bo nie mam ochoty wcinać żelaza jak w poprzedniej ciąży. Trzymajcie się cieplutko i pomyślcie o mnie czasem;-) Zmykam pod kołderkę. Spokojnej nocy wszystkim brzuchatkom życzę! Paaaaaaaaaaa!!!
 
reklama
marta_only to ja trzymam kciuki, sama jutro ide na badania krwi i moczu. Zobaczymy czy wszystko w normie ale wyniki badan mam dopiero jak pojde na wizyte 25 lutego O_O
 
Corin bo taki termin mi wyznaczyli. Po tej wizycie ktora mialam 28.01 wyznaczyli mi wszystkie terminy za jednym zamachem, czyli jutro te badania krwi i moczu, 25.02 wizyta u Tocologa ktory przedstawi mi wyniki i pewnie w koncu mnie zbada i ostatnie 09.03 USG.
 
Cześc brzuchole :)

Jak sie dzis czujecie? Ja się czuję jak wymemlany i wypluty tofik. Zero energii we mnie, slaniam się na nogach i helikoptery mam takie jakbym conajmniej pół nocy piła. Co się dzieje?
 
Corin - możemy sobie podać ręce....Ja czuję się fatalnie. I wcale nie czuję się jak w 2 trym. Śpię na potęgę, nawet w dzień!! Wszystko mi śmierdzi, mało co smakuje.... Co chwila boli mnie brzuch. Jestem okropnie nerwowa. Wyslijcie mnie na księżyc........
 
reklama
Ogólnie czuję soe dobrze i energie też mam. Mdłosci w zasadzie mi też przeszły, ale dzis wstałam strasznie osłabiona. Siedzę cały czas bo kilka kroków powoduje u mnie potworne zawroty głowy, czuję sie jakbym miala zaraz zemdleć.
Zmierzylam sobie przedtem cisnienie, mam niskie bo 119/68
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry