reklama

Lipiec 2014

reklama
Czy ktoras z Was nie miala jeszcze robionego ktg?

makota ja też nie miałam jeszcze KTG, kolejną wizytę u Gina mam 11 czerwca i wtedy mam mieć pierwsze KTG.

Pijecie kawę??????

wcześniej piłam tak jedną rozpuszczalną z mlekiem raz, góra dwa razy na tydzień. Ale potem zaczęły się problemy ze spaniem w nocy i troche za wysokim ciśnieniem więc odstawiłam kawę. Ostatnio mąż kupił mi kawę zbożową Anatol, słodzę, dolewam mleczka i jest mniaaaam :tak:

jagódka super, że brzucho miękkie i jest szansa na szybki powrót do domu!

kurcze zapomniałam komu co miałam odpisać, ale trudno, napiszę ogólne, tym dziewczynom, które są w szpitalu, życzę szybkiego powrotu do domku, wszystkim z bólami nieokreślonego pochodzenia życzę by szybko przestało boleć. Ogólnie to trzymajmy się dziewczyny w dwupakach najdłużej jak to się da! :tak:

co do torby szpitalnej to ja dopiero zabieram się za pakowanie, dziś pogoda już lepsza więc wypiorę koszule dla mnie, porobię jakieś zestawy na wyjście dla Małej i też to wypiorę (u mnie w szpitalu trzeba mieć tylko ciuszki na wyjście, no chyba, że ktoś ma życzenie by dziecko było od razu ubrane w swoje ciuszki to może zabrać)

byłam dziś na pobraniu krwi, musiałam powtórzyć CRP bo jak ostatnio robiłam razem z morfologią to miałam zapalenie zatok i CRP wyszło bardzo wysokie, dlatego Gin kazał powtórzyć. U mnie zawsze ale to zawsze jest problem z pobieraniem krwi bo mam bardzo cienkie żyły i nigdy nic nie można znaleźć. Już się przyzywczaiłam bo zawsze jest teks "O Boże! gdzie Pani ma te żyły??? gdzie ja mam się tu wkłuć???? niech no Pani pokaże drugą rękę! O Jezu, tu jeszcze gorzej!" :-D

no i dziś powtórka z rozrywki tylko do tego pękła mi żyła i mam wielkiego, cholernie bolącego, fioletowo-purpurowego siniaka na pół ręki. Ponoć Arnika jest dobra na siniaki ale jej nie mam, może wiecie czy mogę to posmarować zamiast Arniki?
 
Jagódko - Jest szansa na jutrzejsze wyjście? Może organizm zaakceptował pessar.

U nas położna zalecała mycie co 2 dzień przez pierwsze 6 tygodni. Później już normalnie. Ale na początku, żeby naturalnej florze nie przeszkadzać się rozbudować.

Musiałabym się chwycić jakiejś roboty a taaaak mi się nie chce...


widzę, że dziewczyny już się wypowiedziały, ale ja też uważam, że codzienna kąpiel jest wskazana, szczególnie jak są upały i człowiek sam marzy o szybkim prysznicu. Poza tym wyrabia się stały rytm dnia i dziecko przyswaja, że po kąpieli jakieś jedzonko i nocne spanie. Mój Synek uwielbiał kąpiele (mam nadzieję, że bobas też będzie lubił) i była to jedna z przyjemniejszych chwil w ciągu dnia.

Jagódka to oby do jutra i do domku!!!

U mnie niby taka ładna pogoda się zapowiadała, właśnie zamierzam wywiesić pranie....a tu burza nadchodzi - wrrrrr :baffled:
 
no i zapomniałam napisać, co do kąpania to moja położna sugeruje by kąpać do drugi dzień, że to niby lepsze dla skóry maluszka ale jak będzie gorąco to ja będę kąpać codziennie bo przecież nawet takiemu Maleństwu będzie się lepiej spało w nocy po kąpieli.

sokoja nie strasz bo ja właśnie mam zamiar wstawiać pranie i też mi się coś zachmurzyło za oknem :dry:
 
Ja sobie nie wyobrażam nie kąpać. Po prostu. Nie chodzi i to by szorować szczotą ;-) rytuał wieczorny wg mnie musi być i będzie.

Ledwo doszlam do domu z placu zabaw. Oczy to na zapałkach trzymam. Nati padła. Ja wywiesiłam pranie i też padam. Jak dzidzia.

Jagoda życzę ci jutrzejszego wyjścia do domu!

Mika kupiłam kalafior :-P :-D mniam mniam...
 
dzień dobry:-)

dziś humor dopisuje, bo wreszcie pogoda lepsza, co prawda mały u mnie też dziś spokojny nad miarę, no ale pewnie szykuje się na weekend rozbójnik:-D

Jagódka cieszę się, że dziś lepiej, oby Cię jutro wypuścili!

Katka ja nie piję kawy przez te wrzody, ale czasem wezmę łyka od męża;-)

Makota ja też nie miałam ktg i też dziś wizytuję, powodzenia Tobie i Magdalence!

Angelika cieszę się, że kolejne ktg i przepływy dobre, bardzo się cieszę:-)

Lilly, próbuję z tym siemieniem, ale nie bardzo pomaga:-( widzę dwie opcje, albo jednak wezmę leki (mają kategorię B, u szczurów fetotoksyczność wykryto przy dawce 7 razy większej niż ja brałam, więc może nie jest to takie niebezpieczne), albo pojadę na oddział to mi może zrobią gastroskopię i przynajmniej będę wiedziała co tam słychać i czy znowu nie ma helikobaktera co się równa antybiotykom. Obie opcje są dobre bo prowadzą do rozwiązania problemu!

Catsun współczuję szpitala, ale dobrze, że już trochę lepiej. Szpital nic przyjemnego, ale przynajmniej wiesz co Ci dolega i jak z tym postępować.

Bellina my ostatnio kupowaliśmy aparat, wygląda jak lustrzanka, ma dobry obiektyw i robi piękne zdjęcia, ale nią nie jest i była tańsza, mąż miesiąc spędził na szukaniu i czytaniu. Ile planujecie przeznaczyć na aparat?
 
nadrobilam,czytalam i zcytalam a mysli kraza jak szalone:dry:

szpitalne dziewczyny tzrymac sie w dwupakach i szybko wychodzic do domku:)


Karola u mnei taki sam problem z zylami:no:

Undomiel tearz bedziesz gastroskopie robila ?:szok:



Kapiel dziecka
-zamiezram kapac codziennie,jak mam osobno myc pupcie ,nozki ,szyjke itd to wole calego dzieciaka do wanny wlozyc.w upaly tym barzdiej,dzieciak upocony ,my tez;)

szpital-torba do szpitala spakowana,brakuej kilku drobiazgow typu ladowarka do tel,woda.kosmetykow do szpitala nie biore ,tylko pampersy i mokre husteczki,smozcek,ubranka.dla mnei bepanhen.ja kbedzie potzreba maz reszte dowiezie:)

Ktg mialam jzu 2 x,za tyzdien jade na kolejne +przeplywy

reszty nie pamietam:/

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
synek dzis tez zostal w domu bo nadal temp:(jelsi do jutra nie pzrejdzie to pojedziemy do lekazra przed weekendem

ja odpozcywam przy bb,potem pojde zupke zrobic ,mialam ochote na botwinke ale T nei kupil,hm
 
Dziewczyny ale mnie mdli :( :( nawet leżąc mi niedobrze nie mówiąc o staniu lub cokolwiek zrobieniu :(
Małgorzata jak tam się ty czujesz?

Jagodka dobre wieści :)

Kąpać zamierzam codziennie
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny!
Jeden dzień mnie nie było a już ze 3h nadrabiam :szok::szok::szok:
W skrócie:
- KTG też jeszcze nie miałam
- torba od razu do porodu, jeszcze małego muszę dopakować
- kąpać będę codziennie, u mnie w szpitalu przez 3 dni nie kąpali
- tabela super :-D
- śpię jak zabita
- w ogóle na siku w nocy nie chodzę
Jagódka - &&&&&&& za dobre wieści jutro :-)
Anigelika - nie chcę cię straszyć, ale ja przez spadki tętna miałam na cito cc, ale byłam już w 40 tc. Dowiedziałam się od położnej, że spadki są prawdopodobnie przez całą ciążę, ale że cały czas nie mamy ktg podłączonego to nie wiemy :sorry2:
Życzę szpitalnym i reszcie z problemami, żeby trzymały nogi razem i dotrwały 2w1 do 40tc, a przynajmniej 38 :tak:
Przepraszam, ale reszty po prostu nie pamiętam :zawstydzona/y:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jedziemy dziś z A. po farbę a w weekend malujemy pokoik Ninki :-D A mała jest na wakacjach z dziadkami na Dolnym Śląsku - mam nadzieję, że zachowuje się przyzwoicie :-p
 
reklama
Z tym kąpaniem, to nikt nie mówi żeby całe życie kąpać dziecko co drugi dzień, a jedynie w pierwszych tygodniach - to jest zdecydowana różnica. Poza tym jak się upoci po całym dniu upałów to co innego. Wyjdzie wszystko w praniu. Ale biorąc pod uwagę nasz klimat, to możemy się jeszcze zdziwić i wcale takich upałów nie będzie. Dzisiaj też się zapowiadały upały, a nadciąga niezła burzowa chmura, Sokoja to pewnie ta sama :)

Ja mam dzisiaj na obiad resztkę barszczu czerwonego. A na jutro... może pizza, ostatnio chodzi za mną tego typu jedzenie.

Ka.wo - na pewno zachowuje się przyzwoicie :tak: nie tęsknisz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry