reklama

Lipiec 2014

Dziewczyny trzymajcie się, leżeć i chuchać na siebie.

Ja obserwuję męża cały czas ma gorączkę raz spada to znów rośnie. Mówiłam żeby dużo pił to jak do dziecka:no: Ja ciągle chodzę i mierzę temp. Jest ok.

Sprawdzałam kolejna pełnia 12 lipca, także musimy wytrzymać:)

Jakie macie plany na weekend? ja jutro muszę zgłosić się na badanie moczu i morfologię. 40km od domku zastanawiam się czy prowadzić auto, mż chory, głupio mi go wydzierać z łóżka skoro odwołaliśmy nawet zajęcia z ang. Tato w pracy:( muszę się zastanowić. W poniedziałek mam wizytę ale nie pokoi mnie opuchlizna prawej nogi, zastanawiam się nad wynikami moczu:(mam nadzieję że nie ma w nim białka. Ciśnienie kontroluję cały czas w normie czyli 100/60.
 
reklama
hej
Wieczorkiem poczytam co u Was, mam nadzieję, że wszystko oki. Dwudniowy brak neta to katastrofa hihi. Podczytywałam z komórki ale z pisaniem kiepsko, zresztą potem to się na rachunku odbija :/
 
Dopiero zaczęło mnie puszczać, a godzinę temu wzięłam magnez, scopolan i no-spę forte..ech kurcze, czyli zaczyna się przygotowywanie.
 
witam,

wizyta w poradni ok, może wrzucę w wizytowym, żeby tu nie nudzić.

byłam też dzisiaj u siostry..wykorzystała moment, że jestem i poszła do łazienki się odświeżać,mała miała spać.. i nie śpi.
Pogadałyśmy więc jak ciotka z siostrzenicą;) ale młoda zaczęła się burzyć, a że w sumie nie beknęła po karmieniu, to wzięłam
tetrę i dawaj na ramię groszka;) a ona dziubuś otwiera, co by jeszcze pojadła;) myślałam że padnę takie to było słodkie!
taka malutka, cudna Kruszynka.... ehh, aż by się chciało już swojego groszka trzymać :)
z kupką lepiej bez krwi, ale dalej zielonkawa, antybiotyk utrzymują do poniedziałku przynajmniej..

Hubson fajnie że skurcze się pojawiły,szkoda że bolesne..ale może idzie ku dobremu:D

Lilla My SUPERAŚNIE że już w domku możecie się sobą cieszyć :D

jagódka mam nadzieję, że u Ciebie się wyciszyło - odpocznij!!!

.. i obstawiam, że 1 z nas się jednak rozpakuje w pełnię ;P dzisiejszą!
 
No od nowa to samo..:baffled: Leżę plackiem praktycznie od 12, kiedy to skończyłam prasować.. Nie wiem o co chodzi, może się podświadomie stresuje, bo jedna z dziewczyn, z którymi leżałam wróciła dziś do szpitala - przez skurcze, też ma pessar, a druga z bliźniakami wczoraj dostała krwotoku - ma łożysko przodujące i zaczęło się podnosić, a żeby się podniosło, to musi się trochę odkleić.. Niby mnie to nie rusza, martwię się o nie trochę, no ale żeby aż tak?:-p
 
Laleczko gratuluję i niech Oliwierek zdrowo i szybko rośnie :) A jak żółtaczka?
Jeśli chodzi o cc i znieczulenie w kręgosłup to tobie się ewidentnie źle wkłuli bo dostałam raz i po sprawie więc nie wspominam tego źle. A jak tam głowa po? Nie bolała?

Mąż mój cały tydzień będzie na nadgodzinach. Teraz wrócił i jedzie do szpitala bo teśc w pracy głowę sobie rościął chyba niegroźnie ale zostawili go na obserwacji.
Kochana:-) żółtaczkę przechodzi teraz już końcówka :tak: głowa mnie nie bolała tylko samo ciecie ale ładnie sie goi , szwy mi ściągneli 2 dni temu :tak:
Dużo zdrówka dla teścia ;-)
 
No ja się na poród dziś nie piszę.Nie ma mowy.Termin mam za miesiąc z haczykiem więc proszę mi nie prorokować;-)

Ale chyba zaczęło mi odpuszczać.Wzięłam No-spę forte,poleżałam.Ale dziwnie było.Brzuch ciągle bolesny,twardy,,że ledwo chodziłam.Chyba mały swoją ruchliwością gdzieś mocno w dole to sprowokował.

Hubson,ja znalazłam poradnię dla kobiet w ciąży. A że ciąża nie trwa wiecznie to i terminy bardzo szybkie były.
Holtera w ciągu kilku dni od wizyty mi założyli,poza kolejką chyba nawet.
Najdziwniejsze,że kiedy go nosiłam czułam się ok i myślałam,że nic nie wyjdzie.A jednak wyszło
 
Mika Ty uwazaj. Ja mialam takie bole ok. 2,5 dnia i mi " znacznie skrocily szyjke.
Dziewczyny nie wyglupiajcie sie ze zlym samopoczuxiem. Aby bylo smiesznie mowi to ta, ktorw znow cisnienie skoczylo.. Mam 152/102. Czuje wewnetrzy niepokoj i nie moge tego wyciszyc. Bole jak na miesiaczke tez czuje. Rozpakowywac jednak bym sie nie chciala..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry