Szczęśliwa mamuśka
Zaangażowana w BB
Dziewczyny od 4 u nas kolka była....wzdęcia i pierdy i płacz i oytanie od czego....suszarka ogrzewałam mu brzusio i podałam herbatke rumiankową ...przeszło ...
Mamo bobasa no przytulanie pomogło mały poszedł spać i potem ta kolka.w sumie spaliśmy 3 godziny teraz go karmie bo już jest tak zmęczony że ledwo daje radę pic
Makota89 zrozumiec dzieci-bezcenne
Tak myślę,że chyba ma problem z trawieniem laktozy jak większosc dzieci i idąc dzisiaj na szczepienie powiem żeby mu przepisała kropelki jakies polecacie ?
Mamo bobasa no przytulanie pomogło mały poszedł spać i potem ta kolka.w sumie spaliśmy 3 godziny teraz go karmie bo już jest tak zmęczony że ledwo daje radę pic
Makota89 zrozumiec dzieci-bezcenne
Tak myślę,że chyba ma problem z trawieniem laktozy jak większosc dzieci i idąc dzisiaj na szczepienie powiem żeby mu przepisała kropelki jakies polecacie ?
Teraz ja jem śniadanko (z weselną szyneczką ze świnek teścia mojego brata mniam mniam), a Młody po pogawędkach, czyszczeniu noska, przewijaniu, przebieraniu, ulewaniu itp, napił się troszkę i śpi. Odłożyłam go do łóżeczka, dałam smoka i tetrę koło buzi i poszłam suszyć włosy, wracam, a on śpi, pełnia szczęścia
Jeszcze jak się sfajda po przebudzeniu to już w ogóle będzie raj.
) muszę pomyśleć o czymś na zimę, bo mam tylko na 74 niebieski po Klaudii i będzie za duży..