reklama

Lipiec 2014

reklama
Zola tez czasami uleje. Czesto juz przetrawione mleko wiec przezroczyste coś leci.
 

Załączniki

  • 1411750608916.jpg
    1411750608916.jpg
    24,7 KB · Wyświetleń: 64
nasz to ulewa bardzo rzadko.rano mu się zdarzy ..
Lilly my ale słodka ta twoja maluda ;-)
dostawiłam Antosia i pije więc zobaczymy czy będzie najedzony :sorry2:
który kod wkleić bo znowu źle zrobiłam oszaleje to jest takie banalne, że aż mnie to irytuje
 
Ostatnia edycja:
Adam też dalej ulewa. Dziś np spektakularnie zarzygał mi bluzkę na całej długości i spodnie oraz całego swojego pajaca od góry do dołu:baffled: Ale i tak ulewa już mniej, bo nie po każdym posiłku.
 
Tymek tez ciagle ulewa i zastanawiałam sie czy to cos nadzwyczajnego. Ciekawe kiedy to minie naszym dzieciaczkom. Jedna z teorii głosi ze ulewanie sie konczy z chwila gdy dziecko zaczyna siedzieć.
 
reklama
Magiczna książeczka szok ...sama chętnie bym taką kupiła :-D
Antek 2 godziny wisiał na cycku az w końcu poszedł spać..ja w tym czasie zjadłam a teraz Wiktoris marudzi że chce tosty
Nie wiem czy pisałam,ale dostałam skierowanie do kardiologa dzieciecego...małemu sinieją rączki i nóżki..myślałam że mu to przejdzie bo urodził sie caly siny przez to ze w 42 tygodniy ja mialam malo wod plodowych a on taki duży ..i pepowina go uciskała...wiec obdzwoniłam wszystkie poradnie w ooznaniu i co pierwszy wolny termin na styczen:wściekła/y:
Popytalam po znajomych czy maja jakis lekarzy i kolezanka ma ciotke kardiologa ze szpitalnej i przyjmie mnie na nfz.ciesze sie bo badania i prywatna wizyta to ceny od 200 do 300...masakra ..wiadomo jakbym musiała to oczywiscie nawet i 500 wydam ale mam szczescie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry