reklama

Lipiec 2014

Ja tez dzis kupilam kurtke:D jestem mega zadowolona.. No i kazde moje zakupy koncza sie zakupem ubranek dla malej.. Dzis kupilam jej body i legginsy polaczone razem ze spodniczka..
Maz teraz dlubie cos przy samochodzie a ja z mala na spacerze jestem..

Szczesliwa, jak tylko dostaniesz pozwolenie na nabial to wsiadaj w samolot do mnie.. Zrobimy sobie sernik party:D haha:D

Milego wieczoru zycze!
 
reklama
Byliśmy na spacerze z wózkiem i psem. Pogadalismy. mam nadzieję ze dotarlo do niego dlaczego się zloscilam. Kupiłam dwie bluzy, i spodnie dla Zolki na wyprzedaży samochodowej. Trzy rzeczy za 1€ :D
Mogę też na sernik wpaść?
 
W czopku? Hmmm no spoko na zabicie gloda.. Ale jak ocenie smak:P?!

Kopacz- Cos w czopku na faceta? Moge do czopka zaaplikowac wiagre:D Tylko musisz mu go wlozyc.. Jak to zrobisz.. Nie wiem.
 
Elifit najlepszego dla Arka i dla Was z okazji rocznicy :-):tak:

U mnie wszyscy zakatarzeni, a na dodatek u Natalii kaszel się pojawił - mam nadzieję, że jutro już dostarczą mi ten inhalator - może szybko jej przejdzie, bo na razie inhalujemy nad termosem :sorry2:

Widzę, że mamy zaopatrują się w kurtki - chyba faktycznie trzeba się za czymś rozejrzeć, bo ile w polarku można latać ;-) Ech ale to po wypłacie :-(
 
Lilla, oczywiscie zapraszam na sernik:) ja jestem sernikozerca, wiec u mnie czesto on gosci na stole:)

Ja z kurtki jestem zadowolona, bo mnie wiecznie ciezko cos znalezc na siebie. Cycki mam duze i jak juz znajde jakas fajna to zapinam sie tylko do polowy:/ a tu tadam! Zapielam sie pod sama szyje..


Elifit, z okazji rocznicy zycze Wam duuuuzo milosci, a dla synka z okazji urodzin wszystkiego najlepszego!
 
chętnie zobaczę wasze kurtki :tak: może się zainspiruje :tak:
teraz myślę tylko o zakupach dla Adasia, ale muszę przejrzeć też moją garderobę. na pewno nie mam kozaków na zimę :crazy:

zamiast sernika zjadłabym kapuśniak... normalnie ślina leci na samą myśl, ale wiem, że po kapuście Adaś miał jazdy kolkowe :angry:

nie mam siły na wątek ogólny ostatnio... jak siądę na kompa, to przepradam na 2 godziny, zamiast porobić coś w domu... ewentualnie siadam, czytam i zaraz muszę wstawać, bo się mój królewicz budzi... mam coś komuś odpisać, w końcu zapominam, albo przypominam sobie po 2 dniach.

teraz czeka na mnie stos prania - do prania, do prasowania, do odłożenia ...

spadam zatem!
 
Ostatnia edycja:
Mamo bobasa ha ha party sernik mnie rozwalił :)widze inne dziewczyny też chętne :)
Taka pora że dzieciaczki choruja,ale zycze żeby szybko wrociły do zdrowia...u nas tylko wiki coś kaszle...mam nadzieje ze jej przejdzie daje jej syrop i miod itp ale ona ma takie wejscia...dzisiaj rano wyskoczyla na taras w gaciach żeby sprawdzić jaka jest pogoda :wściekła/y:
Catsun i Lilla my gratuję udanych zakupów :)
Lilla my rozmowa jest najlepsza na wszelkiego rodzaju nieporozumienia i tylko rozmowa..a czasem ciezko sie przełamac ale warto :)
Nawał pokarmu trwa ...powiem wam że musiałam odciagnac troszke,bo małemu po polikach leciało jak jadł :)
U tesciow było bardzo miło :)
makota89 kapuśniaczek pychotka :)ale tez nie moge ha wszystko zakazane ...
Też musze kupic kozaki na zime a marza mi sie plaskie muszkieterki czarne najlepiej zamszowe ...widziałam takie u nas Poznaniu w sklepie lupa tam są fajne buty bardzo kilka par juz kupilam.
 
Ostatnia edycja:
Kurde, a ja nie ruszyłam prania:baffled: Piorę na bieżąco, składam na stertę, ale kiedy to prasować? Jeszcze Adaś ma jakiś wieczór do dupy i się wybudza ciągle..:angry:
 
reklama
Hej.
Urodziny się udały mimo że towarzystwo chore. Do Aru przyjechała kuzynka także zabawy miał w bród. Trochę egoistycznie podeszłam do tego że nie uprzedziłam że Aru katarzy (bo bez nich nie byłoby urodzin:/) ale na szczęście zrozumieli tym bardziej że ta mała odkąd do przedszkola poszła też cały czas zakatarzona.

Oj zjadłabym kapuśniak ale trochę się boję. Polecam na chłodne dni zupę z soczewicą.

Buty na zimę bym sobie kupiła. Kurtkę mam. I sweterki rozpinane mi potrzebne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry