reklama
cioccolata
Aktywna w BB
- Dołączył(a)
- 28 Październik 2013
- Postów
- 79
[FONT="] Mag_da ja też początkowo chciałam prywatnie, ale później koleżanki uświadomiły mnie, że jak się chodzi prywatnie to trzeba później za wszystko płacić – wszystkie badania etc.[/FONT]
[FONT="]Więc doszłam do wniosku, że będę chodzić na NFZ, a prywatnie pojadę na jakieś lepsze USG i ogólne badanie – tak dodatkowo.[/FONT]
[FONT="]Więc doszłam do wniosku, że będę chodzić na NFZ, a prywatnie pojadę na jakieś lepsze USG i ogólne badanie – tak dodatkowo.[/FONT]
Ciociollata , myśle ze masz racjie . Chociaż ja mam lekarza który przyjmuje i prywatnie i na NFZ i zawsze jak potrzebuje szybko sie z nim skontaktować to lecę prywatnie i zawsze wystawi mi co trzeba np . skierowanie na badania ale już na NFZ
to jest super
wystarczy sie dogadać Z lekarzem ... 
JesCze trochę i w Pl .... Krwawienie nadal nie ustalo
ale nie ma tego dużo .. Jestem dobrej myśli ...
JesCze trochę i w Pl .... Krwawienie nadal nie ustalo
w pierwszym trymestrze jest dość duże ryzyko zw. z lataniem samolotem....nie boisz się???Ciociollata , myśle ze masz racjie . Chociaż ja mam lekarza który przyjmuje i prywatnie i na NFZ i zawsze jak potrzebuje szybko sie z nim skontaktować to lecę prywatnie i zawsze wystawi mi co trzeba np . skierowanie na badania ale już na NFZto jest super
wystarczy sie dogadać Z lekarzem ...
JesCze trochę i w Pl .... Krwawienie nadal nie ustalo
ale nie ma tego dużo .. Jestem dobrej myśli ...
cioccolata
Aktywna w BB
- Dołączył(a)
- 28 Październik 2013
- Postów
- 79
malutka, bądź dobrej myśli! a co ma być to będzie.
będzie dobrze! :-)
będzie dobrze! :-)
reklama
Podróże w pierwszym trymestrze ciąży są odradzane, gdyż w tym okresie ciąża jest najbardziej zagrożona. Najlepiej, aby wyjazd odbył się w drugim trymestrze, wtedy kobiety czują się najlepiej. Z kolei podróże w trzecim trymestrze są o tyle niekomfortowe, przyszła mama szybciej się męczy i odczuwa dyskomfort, istnieje też ryzyko wcześniejszych narodzin.nie jedna dziewczyna u mnie jak tylko dowiedziała się o ciąży leciała do polski żeby potwierdzić...bo tu dosyć pozno na publiczna można zapisac się na pierwsza wizyte bo po 1 trymestrze lub jak jest się po poronieniu to po 12 tygodniu.....i wracaly z placzem bo w Polsce krwawinia dostaly i poronily.... oczywiście nie kazda....zeby zaraz nie bylo......ale jak czyta się forum na mojejnorwegii to naprawdę dziewczyny opisują ze zaluja ze poleciały...osobiście znam 3 dziewczyny które tez miały taka sytuacje...jedna z nich była w 11 tc jak poroniła na drugi dzień od przylotu spowrotem z polski....oczywiście nie chodzi mi tu o czarnowidztwo...taka już nasza natura ze w ciąży się nakręcamy i martwimy....Ryzyko w związku z czym ?
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 160 tys
Podziel się: