Ja też mam mniejszą ochotę.... Jeszcze kilka dni temu bym mogła cały czas a teraz lepiej mnie nie tykac....
Brzuch mi też już wywalil duży... W pierwszej ciąży w trzecim miesiącu był już taki duży że musiałam kupić spodnie ciazowe bo nie miescilam sie w swoje, ale teraz jest już ogromny!
Wstyd się przyznać ale wszystkie moje spodnie do pracy są na styk i muszę rozpinać jeden guzik ;/ niby to te gazy ale w pracy się dziwnie patrzą
to u mnie dzis nowy objaw, metalowy posmak w ustach!
ostatnio się zastanawiałam czy mam ten obajw bo nie wyobrażam sobie, może po nocy mam bardziej gorzki smak ale to chyba dlatego, że na noc piję ziółka (oczywiście higiena po jest

)
U nas to zazwyczaj ja inicjuję, teraz nadal mi się chce, tym bardziej ,że doznania są kosmiczne, ale wiem, że to już niedługo i wtedy seks mógłby nie istnieć.
potwierdzam, doznania są bardziej intensywne. Mój mąż z kolei to też zawsze gotowy, wystarczy na niego spojrzeć

Czasem żartuję, że po tylu latach a on dalej tak reaguje
Niestety kolejne usg nic nie zmienilo..
Jestem zalamana...to nie mialo tak wygladac...
Aniu przytulam Cię teraz mocno. 10 września poroniłam. Nie miałam zabiegu więc nie musiałam czekać aż mi się macica zagoi i dostałam światło od razu i zaszłam w 1cyklu. Walczyłam o to dziecko i teraz wierzę, że już dość nieszczęścia i napewno ciąża będzie zdrowa. Cieszę się, że masz oparcie w mężu. Pamiętaj, że my Cie rozumiemy, a duża ilość ma te same doświadczenia więc pomożemy. Tymczasem pozwól sobie na płacz na żal ale nie zamykaj się w głową w poduszce. Będzie ciężko ale kiedyś mądra osoba mi powiedziała, dobrze, że stało siuę to teraz niż później. Maluszek nie był gotowy. Ponoc dzieci zmieniają tylko datę urodzin.
początek ciąży, a ja się rozchorowałam, zatkany nos, ból głowy, podwyższona temperatura, kichanie i dreszcze
życzę bardzi szybkiego powrotu do zdrowia. Ja zawsze jak byłam chora to łapało mnie w najmniej oczekiwanym momencie i zawsze odmawiałam sobie zwolnienia ale teraz gdyby coś mnie łapało nie będę negocjować z lekarzem i od tazu położyłabym się do łóżka. Ponoc 3 dni w łóżku to podstawa jak już Cię rozkłada. Zdrówka
Mozliwe sa mdlosci bez przyklejania sie do kibelka?
Ja mam mdłości od 14dpo i do tej pory ani razu nie wymiotowałam.
U mnie dzisiaj tylko dobre wiadomości. Wizyta za mną

Ciąża potwierdzona, zdrowa, rośnie, wewnątrzmaciczna
Widać pęcherzyk, fasolkę i bijące serduszko :-):-):-):-):-):-):-):-)6-7 tydzień, dzidzia ma 6,2 mm.
Ale super wieści, to musi być piękne przeżycie, Czasem sobie wyobrażam jak to będzie. Pewnie mnie ściśnie bo lekarz chyba najpierw sam patrzy a potem dopiero pokazuje?
susel spokojnie nie martw sie. mi tez do głowy przychodzą, że sytuacja się powtórzy.. jutro zaczynam 8 tydz, a poprzednio w tym tygodniu poroniłam.. każdy ruch w brzuchu obawiam się, że to ból, który ostatnio się pojawił przy poronieniu... itd.. ale takie myśli trzeba odpędzać i wrzucić na luz.. troche dystansu aby sie nie zafiksować na jednym..
U mnie juz minął czas kiedy fasolka odeszła w 30dpo, dziś już jest 35dpo i liczę, że tak każdy dzień do przodu będzie mnie tylko upewniał, że fasolka zdrowo rośnie. 8 tydzień to już tak wysoko

zazdroszczę
Zaraz biorę się za sernik bo już pisałam, że chodzi za mną. Ale leń i nie chce się robić. Stałam się nerwowa. Mąż zrobił dziś pyszna zupkę a ja mu nawtykałam, że za tłusta itp.
Piersi bola, swędzą, brzuchol wielki, mdłości męczą, strasznie mi się odbija ;/ uczucie mokrości od białego śluzu, do tego w nocy mi gorąco. Zabroniłam mężowi włączać grzanie a dwa dni temu przez 3godz miałam otwarte okno w nocy bo było mi duszno.