Hej dziewczyny!
Każda z nas jest inna i każdej będzie dolegało co innego.
A+T - Ja też cały czas jestem zmęczona (nie chce mi się nawet iść na plac zabaw z córeczką).
Dori - Mnie nie boli głowa - masz mały problem - zapytaj swojego lekarza jakie tabletki możesz brać w przypadku bólu głowy nie do wytrzymania.
Ogólnie rzecz biorąc:
Mdłości nadal są (chociaż zauważyłam, że w niektóre dni jest lepiej), zmęczenie nadal występuje (staram się już nie kłaść w dzień bo niestety mąż nie zawsze ma dobry humor i wykona obowiązki domowe za mnie), apetyt na jedzonko jakby zmalał (jem nadal sporo, ale nie jak z Wiwi chlebka tylko więcej kefirów - bardzo mi smakuje, owocków).
Odrzuca mnie powoli od herbatki. Chce mi się kawy rozpuszczalnej z morzem śmietanki (tak naprawdę wcale nie piję kawy, chociaż ostatnio zgrzeszyłam kubeczkiem kakaopodobnym). NO i najważniejsze - brzuszek już rośnie (ledwo dopinam spodnie a właściwie staram się ich nie dopinać).