reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
dytek pisze:
A ja od wczoraj mam lekką, swędzącą czerwoną wysypkę w kilku miejscach na brzuszku. I nie wiem czy to od oliwki (zaczęłąm używać od jakiś 2tyg.), a może to urok końca ciąży- coś kiedyś słyszałam o pokrzywce ciążowej, ale to w miejscsach gdzie się poci. Więc już sama niewiem. Dziś idę do gina więc może mi coś poradzi.

Dytek daj koniecznie znać co Ci gin powiedział.Miałam wysypkę ale zanim skonsultowałam to z ginem na wizycie nie było po niej śladu za to zostało uporczywe swędzenie.Nie tylko brzucha ale i stóp i rąk a nawet całego ciała.Dostałam skierowanie na badanie krwi  pod kątem ASPAT, ALAT. Dodatkowo gin zalecił pranie bielizny w dziecięcym proszku i odstawienie wszelkich balsamów itp.Hmmmm....zastosowałam sie do sugestii gina i jakby mi przeszło.
No ale ciekawa jestem co na to Twój gin.
 
No to ja się jednak spakuję już dzisiaj. Chyba, że wy tez macie podobne objawy, to nie będe jeszcze siać paniki:

1. Spadek wagi i brak łaknienia
2. Biegunka
3. Ból w okolicy krzyżowej i nerwobóle uciskowe (mam od tygodnia, psia krew ::)) uniemożliwiające praktycznie chodzenie
4. Uczucie parcia na pęcherz
5. Zwiększenie (znaaaczne) wydzieliny pochwowej (czasami mam wrażenie, że mi wody odchodzą)
6. Dojrzałość szyjki - kompletnie miękka i w zaniku
7. Wstawianie sie główki w kanał rodny- tego nie jestem pewna, ginka 22 grudnie powiedziała, że główka jest przyparta, a czy do tej pory zjechala niżej, nie wiem

Plus to ciągłe uczucie "trzeszczenia"w szyjce. Jakby ktoś mi od góry pukał. Nie zauwazyłam natomiast osłabienia ruchów Maleństwa, a to podobno częste objaw zbliżającego sie porodu. To jak, panikować, czy nie??????
 
Hmmm Madzia trudno mi to ocenić ja spełniam punkty 2,3,4,5, szyjka sie skraca ale czy w zaniku hmmm raczej nie !
Ja bym sie jeszcze wstrzymała chociaż torba moze sobie stac to w niczym nie przeszkadza ;)

A ja zgrabna mamusia własnie rozbiłam dzbanek z herbatą wiśniową, wszystko jest w kolorze czerwonym,
został mi tylko podgrzewacz po nim buuuu.... jeszcze mi sprzątanie wyszło o 23.00 no kurde felek :/
 
reklama
Madzia spakowc sie wcześniej nie zaszkodzi. Ja już mam gotową kosmetyczkę (brakuje tylko dezodorantu i szczotki do włosów, ale to w ostatniej chwili - jak nie zapomnę). No i chyba reszte też zapakuje dzisiaj, bo coś mam dziwne przeczucia. A tez spełniam większośc tych punkcików + częste twardnieni brzunia i bóle jak przy @.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry