reklama

Lista sierpniowych mamuś :)

No to silunia to masz taką normę jak ja. Tylko ciekawe jak to będzie jak pierwsza urodzi mi się dziewczynka i druga też będzie dzieczynka i trzeba się będzie starać aż do skutku ;)
 
reklama
wtedy bedziemy sie zastanawiac , jezeli natura nie splata nam figla to nawet jak bedzie dwoch chlopcow lub dwie dziewczynki to mysle ze na dwojce poprzestaniemy ......smieszna sprawa z tymi plciami , mam dwie pary znajomych kolega ma 3 synow bo mieli nadzieje na ostatnia dziewuszke , a kolezanka 3 corki ta sama nadzieja tylko w odwrotna strone ;D
 
Dziwna Silunia, diwna. Moja ciotka miala trzech synkow, a strasznie chciala miec coreczke Kazdy z nich to miala byc Olenka... No i nic z tego. W koncu zmienila faceta. Zaszla w ciaze i urodzila... chlopca.
 
wytrzymac z piecioma facetami w domu ;D ale ja mam jeszcze ciekawszy przypadek kiedys spotykalam sie z facetem ( cale szczescie tylko chwilke ;D ) ktory mial piecioro braci , jego mama musiala wytrzymac z nimi plus maz ;D ;D ;D ;D biedna kobieta
 
Nie wiem, czy z przypadku, ale tesciowa ma taki silny organizm, ze jescze piatke by urodzila... No, moze juz nie teraz, jak ma 50 na karku, ale jeszcze pare lat temu...

Ale powiem Wam, ze to fantastyczna rodzina jest, i uwielbiam ich wszystkich, a przez to, ze jest ich tak duzo, to zastepuja mi rodzenstwo, ktorego sama nigdy nie mialam...
 
reklama
Wiecie co o chyba tak naprawde w rodzinie sila. A jak sie nie ma rodzenstwa lub jest go malo to ciezko jest. Mam dwoch braci. Jeden o 3 lata starszy a jeden o 15 lat mlodszy. Ze starszym jestesmi calkowicie inni. Mlodszy to juz pawie jak jedynak. Matkowalam mu. I czuje sie jakbym nie miala rodzenstwa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry