no to ja bym się chciała dopisać.. chociaż my się jutro dowiemy, kiedy możemy zacząć starania, bo idę do endokrynologa na długo oczekiwaną wizytę - mam niedoczynność tarczycy i wszelkie dotychczasowe nasze starania spełzły na niczym

raz czy dwa nawet podejrzewaliśmy, że to już, chociaż testy nie potwierdzały, ale to też takie niepewne, bo przy chorej tarczycy, to i testy nie zawsze mówią prawdę, bo hormony nie chcą na tyle 'podskoczyć', żeby były wykrywalne..
no ale jutro - jutro w końcu coś się więcej dowiemy..
w każdym bądź razie - zapisujemy się na listę staraczy - bo się staramy

a przy okazji - pozdrowienia dla wszystkich starających się i dla tych, co już się wystarali

to daje nadzieję..