misia_q
Turbomama
Cześć laseczki!
U nas dzieci zdrowieją, a ja pierdolca dostaję siedząc w chacie i słuchając wrzasku Wika. Wrzeszczy o dosłownie wszystko. Bunt jak nigdy
Nie mogę się doczekać żeby go niania wzięła precz jutro na te 3 godziny z domku.
Poza tym jestem w trakcie pobudzania laktacji bo u mnie kryzys. Z obu piersi ostatnio ściągnęłam 50 ml - masakra
tak być nie może, więc po każdym karmieniu masuję cycuchy i ściągam choćby po kropelce, piję wodę, herbatki laktacyjne i widzę stopniową poprawę. Mam już zapas 100 ml w zamrażarce. Igi nie je sztucznego mleczka, jedzie na samym cycu i chciałabym żeby tak było jeszcze przynajmniej do 4 miesiąca. Póki nie poczuję samoistnego wypływu pokarmu z przepełniania piersi to nie będę szczęśliwa.
U mnie to chyba stres wywołany zachowaniem Wiktora, ostatnio mu dałam w dupę bo nie wytrzymałam tego wrzasku i mu przeszło. No i co na to matki - przeciwniczki bicia dzieci? Sama jestem przeciwna więc pytam
spadam dać cyca
ciao
U nas dzieci zdrowieją, a ja pierdolca dostaję siedząc w chacie i słuchając wrzasku Wika. Wrzeszczy o dosłownie wszystko. Bunt jak nigdy
Nie mogę się doczekać żeby go niania wzięła precz jutro na te 3 godziny z domku. Poza tym jestem w trakcie pobudzania laktacji bo u mnie kryzys. Z obu piersi ostatnio ściągnęłam 50 ml - masakra
tak być nie może, więc po każdym karmieniu masuję cycuchy i ściągam choćby po kropelce, piję wodę, herbatki laktacyjne i widzę stopniową poprawę. Mam już zapas 100 ml w zamrażarce. Igi nie je sztucznego mleczka, jedzie na samym cycu i chciałabym żeby tak było jeszcze przynajmniej do 4 miesiąca. Póki nie poczuję samoistnego wypływu pokarmu z przepełniania piersi to nie będę szczęśliwa. U mnie to chyba stres wywołany zachowaniem Wiktora, ostatnio mu dałam w dupę bo nie wytrzymałam tego wrzasku i mu przeszło. No i co na to matki - przeciwniczki bicia dzieci? Sama jestem przeciwna więc pytam

spadam dać cyca
ciao



:-) teraz sprobuje pododawac inne dziewczyny jak serwer sie nie zawiesi, bo strasznie to wszystko wolno chodzi 

