• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć laseczki!

U nas dzieci zdrowieją, a ja pierdolca dostaję siedząc w chacie i słuchając wrzasku Wika. Wrzeszczy o dosłownie wszystko. Bunt jak nigdy :dry: Nie mogę się doczekać żeby go niania wzięła precz jutro na te 3 godziny z domku.

Poza tym jestem w trakcie pobudzania laktacji bo u mnie kryzys. Z obu piersi ostatnio ściągnęłam 50 ml - masakra :baffled: tak być nie może, więc po każdym karmieniu masuję cycuchy i ściągam choćby po kropelce, piję wodę, herbatki laktacyjne i widzę stopniową poprawę. Mam już zapas 100 ml w zamrażarce. Igi nie je sztucznego mleczka, jedzie na samym cycu i chciałabym żeby tak było jeszcze przynajmniej do 4 miesiąca. Póki nie poczuję samoistnego wypływu pokarmu z przepełniania piersi to nie będę szczęśliwa.
U mnie to chyba stres wywołany zachowaniem Wiktora, ostatnio mu dałam w dupę bo nie wytrzymałam tego wrzasku i mu przeszło. No i co na to matki - przeciwniczki bicia dzieci? Sama jestem przeciwna więc pytam :zawstydzona/y:

spadam dać cyca
ciao :sorry2:
 
reklama
kathe wspolczuje fochow mezowskich :dry::dry::dry:

juz to kiedys pisalam ale nic mnie tak nie wkurza jak koles gadajacy ze on nie ma sily i on nie moze i wogule jest zmeczony po pracy zeby zajac sie dzieckiem
dla mnie to nie ojcowie tylko zafajdane malolaty
nie rozumiem i nie zrozumiem facetow ktorzy wymigujuja sie od opieki nad dzieckiem, od pomocy w domu i wogule od jakiejkolwiek kooperacji argumentujac to ze oni ciezko pracuja w ciagu dnia i nalezy im sie odpoczynek... a jak sie siedzi z dzieckiem w domu to przeciez luzik i bez przesady :baffled:

kuzwa, przeciez to jest ciezka praca 24/7 a nie zabawa lalka
i NIE MOZNA sobie usiasc "po pracy" i powiedziec jestem zmeczona i koniec na dzisiaj
o nocach nie wspomne
a jak koles mowi ze on jest w polsnie to ja bym mu kazala w tym polsnie przewinac, nakarmic czy odbeknac
a jesli nie potrafi to wielki kop na rozbudzenie i hola soryyyyy :wściekła/y:

oj dziewczyny nie pozwalajcie sobie na takie traktowanie :no::no::no:
potem juz prosta droga do awantur i rozstan
skoro koles uwaza ze to taki relaks zajmowac sie dzieckiem to proponuje zostawic delikwenta na jeden dzien z pociecha...
wreczyc rano instrukcje obslugi, wyjsc na caly dzien i wylaczyc telefon

moj facet jest mega fabtastycznym tatusiem
wstaje w nocy, przewija, karmi , kapie etc
zostanie z mala/malym na caly dzien
i nawet jak pracowal na planie po 16h dziennie zawsze mial czas i sile zeby mi pomoc, zrobic kolacje pojsc do sklepu czy cokolwiek...
i nie wyobrazam sobie innego scenariusza :no:

kathe co do kapieli to tak jak mowi lilka- kapanie to szybka i prosta akcja, wystarczy tylko male przygotowanie i juz

misia Ty wyrodna Ty hehehe
 
My dzis pojechalismy z malym nad morze, przejsc sie po plazy i bylo SUPER !!

Elbra
juz Cie znalazlam na naszej klasie :tak: :-) teraz sprobuje pododawac inne dziewczyny jak serwer sie nie zawiesi, bo strasznie to wszystko wolno chodzi :dry:

sugar dobrze to ujelas z tymi facetami ;-)
ja tez moge na mojego polegac :-) dzisiaj razem kapalismy, a wlasciwie ja kapalam a tatus fotki pstrykal ;-) potem ja nakarmilam i tatus przejal paleczke, ja sie bawie na kompie a tatus z synkiem :-D
 
U mnie to chyba stres wywołany zachowaniem Wiktora, ostatnio mu dałam w dupę bo nie wytrzymałam tego wrzasku i mu przeszło. No i co na to matki - przeciwniczki bicia dzieci? Sama jestem przeciwna więc pytam :zawstydzona/y:

a ja jestem za biciem tzn, klapsem w pupe :tak: uwazam ze czasami trzeba dac w pupe zeby dziecko zrozumialo, jak mu sie mowi a on dalej swoje :sorry2:
sama bylam bita w dziecinstwie :zawstydzona/y: i ogolnie uwazam ze na dobre mi to wyszlo ;-) :-)
 
kathe wspolczuje fochow mezowskich :dry::dry::dry:

juz to kiedys pisalam ale nic mnie tak nie wkurza jak koles gadajacy ze on nie ma sily i on nie moze i wogule jest zmeczony po pracy zeby zajac sie dzieckiem
dla mnie to nie ojcowie tylko zafajdane malolaty
nie rozumiem i nie zrozumiem facetow ktorzy wymigujuja sie od opieki nad dzieckiem, od pomocy w domu i wogule od jakiejkolwiek kooperacji argumentujac to ze oni ciezko pracuja w ciagu dnia i nalezy im sie odpoczynek... a jak sie siedzi z dzieckiem w domu to przeciez luzik i bez przesady :baffled:

kuzwa, przeciez to jest ciezka praca 24/7 a nie zabawa lalka
i NIE MOZNA sobie usiasc "po pracy" i powiedziec jestem zmeczona i koniec na dzisiaj
o nocach nie wspomne
a jak koles mowi ze on jest w polsnie to ja bym mu kazala w tym polsnie przewinac, nakarmic czy odbeknac
a jesli nie potrafi to wielki kop na rozbudzenie i hola soryyyyy :wściekła/y:

oj dziewczyny nie pozwalajcie sobie na takie traktowanie :no::no::no:
potem juz prosta droga do awantur i rozstan
skoro koles uwaza ze to taki relaks zajmowac sie dzieckiem to proponuje zostawic delikwenta na jeden dzien z pociecha...
wreczyc rano instrukcje obslugi, wyjsc na caly dzien i wylaczyc telefon

moj facet jest mega fabtastycznym tatusiem
wstaje w nocy, przewija, karmi , kapie etc
zostanie z mala/malym na caly dzien
i nawet jak pracowal na planie po 16h dziennie zawsze mial czas i sile zeby mi pomoc, zrobic kolacje pojsc do sklepu czy cokolwiek...
i nie wyobrazam sobie innego scenariusza :no:

kathe co do kapieli to tak jak mowi lilka- kapanie to szybka i prosta akcja, wystarczy tylko male przygotowanie i juz

misia Ty wyrodna Ty hehehe

przylazl dzis do mnie i przeprosil i poprosil zebym byla bardziej wyrozumiala , ze on jest przemeczony i musi sie zajac praca-szuka czegos dodatkowego-co moze robic po pracy pierwszej. Macie racje dziewczyny i ja to wszystko wiem ale z nim chyba sie tak nie da:-(mysle ze to wszystko zalezy od charakteru faceta, on z natury jest leniwcem:zawstydzona/y: i do tego upartym nerwusem i ciezko mu cos przetlumaczyc, kiedys to nie byla dla mnie u niego wada, kiedys...:-( teraz to sie poglebilo , okroopny leniuch. Stara sie nie powiem ale mysle ze do konca nie rozumie jak ja ciezko mam przy malej. Mowi ze ja moge w ciagu dnia sobie przy niej pospac itd . ale nie rozumie tego ze i tak t o do konca nie jest odpoczynek bo mam swiadomosc ze jestem za nia odpowiedzialna i nie moge zasnac "gleboko" ze zaraz bede musiala ja przewinac i nakarmic, on nie ma takiego problemu:sorry2:caly czas powtarza ze traktuje mala jak obowiazek:sorry2: a mysle ze to on tak robi bo po calym dniu opieki nad mala mam chyba prawo byc zmeczona i powiedziec ze mam dosyc i zeby ja przejal na troche:dry:wiem ze to moje dziecko ale opieka nad nia to naprawde ciezka praca i poniekad obowiazek przeciez!on ma luz a ja zap......am. Zazdroszcze ci sugar takiego faceta:tak:na bank nie jest leniwy z natury??:-)
Nie wiem jak mam wytlumaczyc Kubie zeby zrozumial, on widzi tylko to ze sie czepiam i ze on nie ma czasu zeby wypoczac, czasu dla siebie:sorry2:moze kiedys zrozumie o co mi chodzi. Zostawie go kiedys samego z mala na caly dzien:tak:
a wlasnie, a wasze drugie polowki sa zazdrosni o czas poswiecaniu dzieciom?bo moj maz strasznie:sorry2:twierdzi ze juz nie poswiecam mu tyle uwagi ze nawet jak mala spi i rozmawiamy to juz na niego nie patrze tylko ciagle zerkam na nia-mi si ewydaje to normalne ze zerkam na dziecko ale widac ze faceci to takie duze dzieci:-)
sabinka to Kacperka imieninki dzis??no tak trzech kroli:tak:WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO KACPERKU:tak:

Mam dola ide spac. Fajnie wam sie czasem "wypisac", dzieki:tak:spokojnej nocki:tak:
 
misia czasmi klaps jest lepszy niz brak reakcji:tak:posluchaj przyszlej pani pedagog:-):tak:

aha i dzis w koncu wykapalismy mala :-) nastepnym razem wykapie ja sama tak jak radzicie, nie bede czekac 4dni:dry:
 
kathe chwila moment i nabierzesz takiej wprawy ze hej :tak::tak:

ten Twoj malz powinien dostac porzadne manto...
wyrozumialosc bo on jest zmeczony :dry::dry::dry:
a Ty niby jestes super fit i po relaksie w saunie :happy2:
no koments
opieka nad dzieckiem to oczywiscie przyjemnosc ale tez ciezka praca i wbrew temu co on twierdzi obowiazek rowniez... w koncu jestesmy rodzicami i dziecko sprowadzilismy na swiat jako dorosli ludzie :-)
ech ech ech
istnieje tylko nadzieja ze z czasem zmadrzeje, bo ponoc faceci czasami musza dojrzec do ojcostwa... ALE NIE PODDAWAJ SIE W DRAZENIU O POMOC PRZY MALEJ!!!
i zostaw go z mala koniecznie :cool2:

co do zazdrosci to u nas nie ma takiej rzeczy :no:
zawsze jakos bylismy mega za soba i zawsze jest czas na przytulawki i inne fajne rzeczy ;-)
teraz przy dwoch szkrabach tak samo
my sie zreszta jeszcze bardziej kochamy z dnia na dzien z maluchami w rodzinie :-)
 
reklama
my po seansie filmowym
az dwa filmy obejrzelismy :cool2:

Kathhe u mnie ciche dni + odseperowanie :cool2: dalo trwale efekty
wczesniej nei pisalam by nie zapeszyc ale jednak sie udalo!!
teraz mam pomoc przy dzieciach :tak:
a co do zali Kuby to wiesz...wielu facetow ma z tym problem kiedy robia sie nr 2:sorry2:
musisz mu wytlumaczyc ze narazie jest na drugim planie bo macie malenstwo a jak Marysia troszke podrosnie i sie wszystko ustabilizuje to wrocicie na stare tory :tak:
mowie ci to z doswiadczenia
my mieslismy kryzysowy pierwszy rok,bo oboje bylismy zapatrzeni na Mile i jakos tak zapomnielismy o sobie..
napewno bedzie dobrze :tak:;-)

a teraz?? a teraz to ja potrzebuje duzo uczucia :sorry2: normalnie czuje sie jak w naszych latach mlodosci :-D:-D:-D :cool2:


Sabinko najlepszego dla Kacperka :-)


Jolie gratulacje dla syneczka z okazji skonczenia pierwszego miesiaca zycia!!!!!


normalnie epidemia naszej klasy na listopadowkach :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry