• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzień dobry.
Dziękujemy za życzonka, a i my składamy życzenia Hani - nawet nie wiedziałam, że 5 były.

Kathe współczuję sytuacji z mężem, ale doświadczenie Lilki napawa mnie optymizmem, więc nie poddawaj się!!!

Hmm, przytulanki, u nas to chyba mi ich bardziej brakuje, ale to dlatego, że brakuje mi bliskości męża samej w sobie, a to dlatego, że Damian śpi w innym pokoju, bo "Jemu za jasno, za ciepło i za głośno (nie przeszło mi chrapanie po ciąży :-()" i doszliśmy do wniosku, że lepiej, żeby się wysypiał w innym pokoju niż męczył z nami (ja przynajmniej mam wygodniejsze łóżko :-p 180x200 i śpię sama, bo Tymek w kołysce śpi). Po nocy na chwilę rano przychodzi do nas przed pracą, później albo zajmuje się Tymkiem a ja idę sie umyć i robię sobie sniadanie, albo On mi robi śniadanie. Cały dzień czekam aż wróci z pracy, a po pracy ma do zrobienia jakieś projekty muzyczne. Wieczorem kąpiel Tymka, ja dostaję albo robię sobie kolację i o 21 jestem padnięta, więc dla mnie jako żony mój D. prawie wcale czasu nie ma. Czasem zanim pójdę spać, idę do Niego do pokoju trochę się przytulić, ale momentalnie zasypiam :sorry2:. Żyję tylko nadzieją, że wkrótce się to unormuje, bo na szczęście Damian chce aby to się rozwiązało tylko do tego potrzebujemy mojego dobrego humoru, bo inaczej ze mną nie da się pogadać.

Asix co do oliwki, ja teraz stosuję Nivea, bo fajnie się rozprowadza na ciałku, wcześniej używałam Bambino, ale jak dla mnie jest za bardzo jak olej. A tak mi się wydaje, że jak coś uczula w jednym miejscu, bardziej delikatnym, to z czasem w innych miejscach też może się pojawić uczulenie.

Jagoda u Tymka też zaczęła się wysuszać główka, i też się zastanawiam czy nie przejdzie to w ciemieniuchę. Chyba dziś na noc naoliwię Mu główkę.

Misia kontrolowane klapsy, poprzedzone ostrzeżeniem, jak najbardziej, klapsy wywołane bezsilnością - nie. Ale teraz łatwo mi mówić, jak mój synek nie robi mi na złość i nie drze się bez powodu.

No, no... Nasza Klasa bije rekordy popularności ;-)

U nas dziś śliczne słońce, zapowiada się przyjemny dzień. A ja się umówiłam z teściową, że we wtorki i czwartki będzie zabierać Tymka na spacery :-) Odnośnie teściowej, to ostatnio trochę się uspokoili i nie przychodzą do nas codziennie. A w piątek spałam sobie popołudniu razem z synkiem i nie słyszałam jak pukają i stali pod drzwiami kilka minut, dopóki Damian nie wrócił z pracy. Może wyciągną jakieś wnioski :-p:-p
 
reklama
czeeesc mamcie:-)
Sugar ja normalnei lubie czytac twoje posty wiec pisz ich wiecej :-)
babka z jajami z ciebie
a jak mezulo zareagowal na Radzia :sorry2::-D


co do imienin to Hania miala wczoraj 5-ego :happy2:


jak zrobie sobie zdjecie to wam pokaze ;-)
wszystkiego najlepszego Haniu!:tak:spoznione zyczonka.
sugar twoje posty sa swietne, zaluje ze nie znamy sie "na zywo" bo fajna z ciebie babka:-)na pewno przemowilabys mi wiele razy do rozsadku:tak::-)

Kurcze mamcie u nas halny wieje i Kacper źle na niego reaguje:) nie śpi od 2 dni w nocy, ale najdziwniesze jest to że poprostu nie śpi nie płacze ani nic tylko sobie coś mamrocze pod noskiem:-) ale to już jest powód dla którego ja się co chwilę zrywam:-) no cóż ... a najgorsze że nie chce skubaniec jeść!.. normalnie niejadka mam w domu buuu... mam nadzieje że szybko sie to skońćzy...
ide czytac co uwas:)
sabinka ja i tak ci azdroszcze miejsca zamieszkania:-)mimo tego halnego:tak:a Kacperek kiedys sobie odbije te niejadkowanie:tak:

larvunia no gratuluje bezkolkowej nocki, u nas tez byl spokoj:-)

kunda udanego polowania na siuski zycze:tak:

dzis bylismy z poradni ryzyka okoloporodowego, wszystko wporzadku z mala, mamy tylko skierowanie na USG glowki bo miala krawiaczka ktory wprawdzie sie wchlonal ale na wszelki wypadek trza zbadac:tak:

Boshe ale mi sie dzis nic nie chce, mam tyle nauki ze rece opadaja, ide spac:-)
 
no poczytałam:-)
dziękujęmy ciocią za życzenia jeszcze raz:-)

Wszystkiego naj naj dla Hani:-) Lilka mozemy razem robic imprezki;-) co do seansów my tez wczoraj 2 filmiki obejrzelismy:-)

Mirka ja też chce w góry...na narty.......buuuu;-) ale moze za tydzień sie uda w końcu:-)

Elbra znalazłam CIę na naszej klasie;-) ja też chcę nad morze........ale jestem wymagająca chę nad morze chcę na narty..masakra:-)

Jagoda pierwze imieninki u tęsciowej:-) hehe a potem wieczorkiem synek w końcu załapał po co ma głos i przez godzinę gadał z mężem:-) masakra ale było śmiechu:-)

Misia ja Cię powdziwiam za walkę z laktacją...u mnei wasnie cholernie małoo pokarmu ale ja jestem zbyt leniwa...:-( piłam herbatki... odciągałam pokarm i co i w dupci mają mnie moje cyce..maskara:-) teraz w ciagu dnia młody moze sobie pocycac kiedy chce i razdziennie odciagne mu 100 ml:-) żeby podjadł troszke mamusi mleczka.....a najgorsze to to ze mam tyle pokarmu ale tylkow jednym cycu!!!!! masakra mówie wam ... i walczyłam żeby w 2 było tyle samo ale lipa...:-( no cóz..:-)

Sugar gratuluję takiego meża anioła:-) gdzieś Ty go znalazła:-)

Kathe bidulko porozmawiaj z mężusiem i tak jak mamcie radzą...bedzie dobrze wszystko się unormuje!

Larvunia zdawaj relacje po wizytach u lekarza........

Kunda hehe udanego polowania na siku:-):-)

Joli ale masz fajnie ze teściowa Ci wexmie malego na spacerek:-) moge wam podrzucić Kapika na godzinke :-) heheh

Asix waracaj do zrówka brzuszkowego... jak tam przeszło już ???
 
witam

poczytytalam co u was z malym na rekach, teraz mi zasnal to ide zrobic sobie w koncu i zjesc sniadanko i odlozyc malego na spanko, moze sie nie obudzi to poodpisuje :-p
 
No maluch spi hihi jak fajnie :-D niechce zapeszac, ale chyba zaczyna nam sie normowac jego sen, spi o wiele dluuuuzej:-)

propo tesciow to ja musze pochwalic moja :tak: ;-)

Jagoda, Jolie
ja tez malam problem z przesuszona glowka, smarowalam oliwa z oliwek to musze powiedziec ze nawet pomoglo, ale najlepszy rezultat przynioslo poprostu czeste szczotkowanie glowy - polozna mi to doradzila :tak: :-)

kunda ja tam jeszcze nie polowalam na siuski malego, ale wydaje mi sie ze nie bede miala z tym problemu :-p

asix, kathe co do przytulanek to u mnie na odwrot :cool2: moj byl tak wyrozumialy ze nawet nie probowal, bo myslal ze ja niechce i ze jestem strasznie zmeczona a mi teraz jakos tego, tej bliskosci bardziej brakuje az sie jednej nocy rozplakalam ze juz mnie niechce :-D hhaahaha ja teraz o tym pomysle to smaic mi sie chce jaki glupoty sobi do tej mojej glowki wbijalam :-p

sabina ja mam to samo z cycami ze w jednym jest a w drugim prawie nic i najgorsze to jest to ze tam gdzie mam to piers jest znacznie wieksza :cool2: tez tak masz :confused: mam nadzieje ze jak przestane karmic to mi sie unormuje :sorry2:
 
Misia ja Cię powdziwiam za walkę z laktacją...u mnei wasnie cholernie małoo pokarmu ale ja jestem zbyt leniwa...:-( piłam herbatki... odciągałam pokarm i co i w dupci mają mnie moje cyce..maskara:-) teraz w ciagu dnia młody moze sobie pocycac kiedy chce i razdziennie odciagne mu 100 ml:-) żeby podjadł troszke mamusi mleczka.....a najgorsze to to ze mam tyle pokarmu ale tylkow jednym cycu!!!!! masakra mówie wam ... i walczyłam żeby w 2 było tyle samo ale lipa...:-( no cóz..:-)

Asix waracaj do zrówka brzuszkowego... jak tam przeszło już ???

ja tez mam jazdy z pokarmem i nawal mam tylko w jednym cycu w drugim moj macius ma "tylko do popicia" bo nienajad by sie z niego za zadne skarby-ale chyba bede z niego czesciej odciagac,moze to cos pomoze:nerd:
dzieki sabinka-u mnie z brzuszkiem juz lepiej;-)
nie wiecie czy mozna pic zielona herbatke??a moze ja poprostu za duzo jej wypilam co???
buuuuuuuuuu ja tak ja lubie.....



Asix co do oliwki, ja teraz stosuję Nivea, bo fajnie się rozprowadza na ciałku, wcześniej używałam Bambino, ale jak dla mnie jest za bardzo jak olej. A tak mi się wydaje, że jak coś uczula w jednym miejscu, bardziej delikatnym, to z czasem w innych miejscach też może się pojawić uczulenie.

dzieki kochana mam nadzieje,ze tu dostane nive
 
helo
jak milo poczytac tyle postow od rana :-)
wlasnei Hania poszla mi spac,a Mila czyta ksiazke :-p

powiem wam ze tyle sniegu co ja tu teraz mam to w zyciu nie widzialam :shocked2::shocked2: i non stop sypie
fajna sprawa,podoba mi sie,ale martwi mnie tylko to jak da rade po tym sniegu Karlos wjechac :baffled:

Kathe współczuję sytuacji z mężem, ale doświadczenie Lilki napawa mnie optymizmem, więc nie poddawaj się!!!

Hmm, przytulanki, u nas to chyba mi ich bardziej brakuje, ale to dlatego, że brakuje mi bliskości męża samej w sobie, a to dlatego, że Damian śpi w innym pokoju, bo "Jemu za jasno, za ciepło i za głośno (nie przeszło mi chrapanie po ciąży :-()" i doszliśmy do wniosku, że lepiej, żeby się wysypiał w innym pokoju niż męczył z nami (ja przynajmniej mam wygodniejsze łóżko :-p 180x200 i śpię sama, bo Tymek w kołysce śpi). Po nocy na chwilę rano przychodzi do nas przed pracą, później albo zajmuje się Tymkiem a ja idę sie umyć i robię sobie sniadanie, albo On mi robi śniadanie. Cały dzień czekam aż wróci z pracy, a po pracy ma do zrobienia jakieś projekty muzyczne. Wieczorem kąpiel Tymka, ja dostaję albo robię sobie kolację i o 21 jestem padnięta, więc dla mnie jako żony mój D. prawie wcale czasu nie ma. Czasem zanim pójdę spać, idę do Niego do pokoju trochę się przytulić, ale momentalnie zasypiam :sorry2:. Żyję tylko nadzieją, że wkrótce się to unormuje, bo na szczęście Damian chce aby to się rozwiązało tylko do tego potrzebujemy mojego dobrego humoru, bo inaczej ze mną nie da się pogadać.

Jolie dziekuje za zyczonka ;-)
kochana napewno sie sytuacja unormuje ale jak widzicie juz ze wam to przeszkadza to radze juz zacząć to zmieniac,bo my sie kapnelismy wlasnie okolo roku jak Mila mila,wiec dosc pozno :sorry2:
moze popros meza by jakis wieczor mial wolny,jakas kolacyjka wspolnie zrobiona w kuchni,tulenie sie...

kurcze ale chrapanko ci nie przeszlo? ja chrapalam przy obu ciazach,z Mila bardziej bo jak lezalam w spzitalu na patologi to laski na pokoju mi mowily ze daje czadu :-p z Hania mniej ale od razu po porodzie przeszlo
Jolu hmm moze zadzwon do lekarza i telefonicznie niech ci powie czy to zniknie skoro nabylas to w ciazy:confused:
naprawde nie wiem co poradzic a domyslam sie ze to bardzo uciazliwe jest...


Witam:-)

Dzis nocka spokojna choc był problem z usnieciem Adasia...woreczek mu przeszkadzał...te woreczki to dno nic tam nie nasikał a cały był mokry a jak rano prubowałam złapac do kubeczka to poł godz lezał goły, smiał sie, fikał nogami a nie sikał...łobuz jeden...w srode drugie podejscie:-)

Kunda powodzenia w srode :-)

Wszystkiego naj naj dla Hani:-) Lilka mozemy razem robic imprezki;-) co do seansów my tez wczoraj 2 filmiki obejrzelismy:-)

dziekujemy cioci Sabince
no faktycznie ansze dzieciaczki moga parapetówe razemr obic :-)

ja to mialam wogole dylemat ktory termin wybrac
bo Hanny jest 5 i 29 stycznia,a Milena ma imieniny 24 stycznia
no i sie wachalismy kiedy wybrac Hani bo zaraz po swietach tego 5-ego to zas za szybko troche :sorry2:
ale potem one obie w przedziale 5 dni to tez chyba nei dobrze
i zostal ten 5-ty tak jak powinno byc :happy2:
 
reklama
kurcze jeszcze 7 dni i tesciowa przyleci :-p
dokladnie za tydzien kolo 24.00 bede ja miala w domu :-p:-p:-p
ale jazda heheee

a co do przytulanek to my teraz wariujemy na maxa :-p
nie wiem co sie dzieje ale mam mega ochote na te sprawy jak nigdy w zyciu :cool2: wiec korzystam heheeee
wczoraj sie smialismy ze musimy na zapas zanim mamuska przyjedzie :-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry