• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jagoda mi gin zapisał na katar antybiotyk BIOPAROX działa tylko miejscowo :-) i katar zniknął w przeciągu 3 dni :tak: w 6tc byłam baaardzo chora - miałam silną grypę - dostałąm antybiotyk duomox 3x1 :zawstydzona/y:

co do truskawek to mnie nie ciągnie :no: ale czereśni bym się obżarła :-p ale ni hu hu nie wydam narazie 12 zł za kilo :no:
 
reklama
To co mam jesc te truskawy czy nie :confused::dry::laugh2::laugh2:

Ja mam nadzieje,ze drugie dziecko bedzie takie jak pierwsze :tak::-D
zadnych kolek,odparzen,plesniawek itp. paskudztw ;-):-)
Tylko,ze moj na butli od 2 tygodnia zycia :tak:
Przeszlam taka traume z karmieniem cyckiem,ze teraz ciagle sie zastanawiam czy karmic :-(:-(

Anineczka u mnie to samo
zero kolek!!
plesniawki były ale sie zwalczyło
ogolnie Milena to zlote dziecko
od 3-ego miesiaca całe noce przesypia,w poludnei spi 3 godziny,grzeczne,ulozone,kochane,wesołe....wszyscy w rodzinie mowia ze my nie wiemy co tzn. miec dziecko:-Di boje sie czy drugie nie da nam popalic za dwoje :-) (moja koelzanka tak miala).....

a co do karmienia piersia karmiłam 1,5 miesiaca bo Milena nie najadała sie,potrafiła ssac ponad 2 godziny i ciagle chciała :szok:....a wiem ze byłam temu winna bo bałam sie cokolwiek jesc :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
ogolnie przyznam szczerze ze jak przeszlismy na butle to było mi lepiej...:zawstydzona/y: zero wkładek laktacyjnych,cieknacych cyckow,problemow z zastojami....

Anineczka tez o tym mysle i poprostu sie zastanawiam...i doszłam do wniosku ze dłuzej niz 4 miechy nie bede karmic....
ale co wyjdzie w praniu zycie pokaze...
 
Jagoda mi gin zapisał na katar antybiotyk BIOPAROX działa tylko miejscowo :-) i katar zniknął w przeciągu 3 dni :tak: w 6tc byłam baaardzo chora - miałam silną grypę - dostałąm antybiotyk duomox 3x1 :zawstydzona/y:

co do truskawek to mnie nie ciągnie :no: ale czereśni bym się obżarła :-p ale ni hu hu nie wydam narazie 12 zł za kilo :no:

Kajunia ja w ciazy z Mili tez mialam Bioparox
bardzo szybko działa!!!

a co do antybiotykow to mojej kolezance lekarz powiedzial ze wbrew pozorom antybiotyki nie szkodza ciazy
uspokoiło mnie to bo nie wiedzac ze jestem w ciazy byłam na silnym antybiotyku....kolezanka miaal taki sam przypadek jak ja i stad jestem spokojna :)
 
przed chwila Milena walneła sobie drzwiami prosto w twarz...
za kazdym razem jak sie uderzy pierwsze sprawdzam zeby czy sa w całosci.........
no i patrze krew....na szczescie z dziasła.....zabek w całosci ufff

mam bzika na tym punkcie bo mialam sasiada co wybil sobie wszystkie przednie zeby i tak straszył pare lat az mu powypadały te mleczaki....a takie czarne mu sie zrobiły te zeby....fujjj
i przez to mam schizy za kazdym razem jak mała cos zrobi
 
Ojoj biedna Milenka:-(
Ucaluj ja w czolko :tak:

Ja mialam tez mleka dla dwojki dzieci w cyckach...co z tego jak tak mi sie piersi zatykaly,ze szok :szok:
Nawet odciaganie marne,kiedys siedzielismy z mezem 7 godzin,na dwa lakatory.Ja jeden od drugi i uzbieralismy bagatela 50ml :szok::szok: A moje dziecko jadalo wtedy po 60 ml :eek::eek:
Byla przy mnie wtedy mama bo niewiem jak psychicznie by sie to skonczylo dla mnie:-(
A w poradni laktacyjnej na dzien dobry dostalam opierdziel:-(
Podlaczyli mnie do elektrycznego zeby sciagnac nadmiar i wygonily do domu:-(
Zero pomocy dla mlodej,niedoswiadczonej matki :no:
Zapalenie piersi,goraczka 40 stopni i ten okropny bol :-(
Bardzo sie zastanawiam czy dam rade nastepnym razem :eek:
 
no patrz
a ja czytałam tu na forum ze wszystko co ma wspolnhego z malinami-herbaty same maliny powoduja skurcze :eek::-)

jeszcze dodam, że w czasie choroby piłam bardzo dużo płynów z malin :-) nawet lekarz kazał bo to powoduje pocenie ... a przy gorączce 39,6 został mi tylko ciepły sok z malin :-)
a bioparox polecam ... naprawdę działa miejscowo i jest szybki w działaniu :tak:
 
Ojoj biedna Milenka:-(
Ucaluj ja w czolko :tak:

Ja mialam tez mleka dla dwojki dzieci w cyckach...co z tego jak tak mi sie piersi zatykaly,ze szok :szok:
Nawet odciaganie marne,kiedys siedzielismy z mezem 7 godzin,na dwa lakatory.Ja jeden od drugi i uzbieralismy bagatela 50ml :szok::szok: A moje dziecko jadalo wtedy po 60 ml :eek::eek:
Byla przy mnie wtedy mama bo niewiem jak psychicznie by sie to skonczylo dla mnie:-(
A w poradni laktacyjnej na dzien dobry dostalam opierdziel:-(
Podlaczyli mnie do elektrycznego zeby sciagnac nadmiar i wygonily do domu:-(
Zero pomocy dla mlodej,niedoswiadczonej matki :no:
Zapalenie piersi,goraczka 40 stopni i ten okropny bol :-(
Bardzo sie zastanawiam czy dam rade nastepnym razem :eek:

no właśnie też się tego boję :-(
moja mama mówiła a raczej ostrzegała, że takie rzeczy się dzieją i nawet kobieta na położnictwie dostaje OPR... :-( nie nie masuje piersi, a już wogóle jak przyjdzie z zapaleniem :-(

ja nie wiem ile będę karmić maluchy ... mam nadzieję, że krótko :-p nie wyrobię na dwie zmainy i już myślę o przestawianiu na butelkę :-)
 
dziekuje Anineczko
Milenka buziaczka od cioci dostała :-)

z tym karmieniem to tak pieknie pokazuja w filmach .....a tak naprawde to nie ejst takie wspaniałe :no:
moze ja z tych kobiet co nie lubia tego.....no niby cudowne uczucie ale i tez nie do konca takie proste

ja tez mialam problem z odciaganiem pokarmu.....meczyłam sie jak wariatka z laktatorem i nie mogłam odciagnac
pare kropelek sie udało
a nachyliłam sie nad wanna,pomasowałam piersi i leciało jak z kranu :baffled:
i teraz nie wiem co robic,czy kupowac laktator czy nie?
mialam porzyczony od kolezanki reczny i był do kitu....
nie wiem czy kupowac czy nie? a jak kupic to chyba elektryczny co???
jejuska jakie to skomplikowane....
 
oj Kajunia to ci kasy na mleko podwojnie pojdzie :-):tak:
moja mała piła poczatkowo 200-250zł meisiecznie
a kumpeli corcia co mialam specjalne mleko dla alergika jadła 600zł meisiecznie :szok::szok::szok:

koniecznie powinny te mleka byc tansze lub refundowane czy cos
nie dziołchy???
 
reklama
Ja wspominam okres po urodzeniu się Wiktora jako naprawde cudowny, żadnych problemów z karmieniem, żadnych kolek, mogłam jeść wszystko. Mam nadzieję że tym razem historia się powtórzy :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry