• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
misia L4 do konca ciazy a co? Juz sie doczekac nie moge. Wiesz OGOLNIE dobrze sie czuje. Tylko wieczorkami mnie dopadaja bole plecow i bioder. No i ostatnio jak bylam na wizycie u ginekologa to powiedzial mi "radze juz przestac jezdzic" (jestem przedst.handl.) ...bo niby te nasze drogi sa beee i trzesie za duzo. No i jezdzenie w cienkusie nie nalezy do najwygodniejszych. No ale tez nie o to chodzi. Puchna mi nogi i od niedawna rece. Zgaga mnie meczy.. w pracy 2 razy musialam zjezdzac z trasy na rzyganko. No i coraz ciezej mi sie z wyra wstaje..... Chyba juz na mnie czas na te L4.
 
jeśli chodzi o imiona to ja waham się między Oscarem lub Nathanem
mam już w domu jednego "proroka" Samuela;-) i w rodzinie zgodnie twierdzą że jak damy imię drugiego proroka Nathan to będzie przesada:-(
sama nie wiem w sumie to mi się Nathan bardziej podoba tylko widzę że Sławek jakoś bardziej ku Oscarowi
a wy jak uważacie??:confused:
doradżcie proszę
 
misia L4 do konca ciazy a co? Juz sie doczekac nie moge. Wiesz OGOLNIE dobrze sie czuje. Tylko wieczorkami mnie dopadaja bole plecow i bioder. No i ostatnio jak bylam na wizycie u ginekologa to powiedzial mi "radze juz przestac jezdzic" (jestem przedst.handl.) ...bo niby te nasze drogi sa beee i trzesie za duzo. No i jezdzenie w cienkusie nie nalezy do najwygodniejszych. No ale tez nie o to chodzi. Puchna mi nogi i od niedawna rece. Zgaga mnie meczy.. w pracy 2 razy musialam zjezdzac z trasy na rzyganko. No i coraz ciezej mi sie z wyra wstaje..... Chyba juz na mnie czas na te L4.

larvunia,już się dosyć napracowałaś
mój gin mówi że 7 miesiąc ciąży to wystarczająca praca dla przyszłej mamusi:tak:
także wypoczywaj kochana
 
Pati Oscar mi się bardziej podoba, bo Nathan to prawie jak Satan mi brzmi, no ale to tylko pierwsze takie moje skojarzenie ;-) Nathan to bardzo oryinalne imię i pewnie bym się przyzwyczaiła jakby ktoś miał tak z moich znajomych na imię ;-)

Moi rodzice mojemu bratu dali na imię Giedymin - po księciu litewskim... :sorry2:

Larvuniu
i bardzo dobrze, popieram że bierzesz L4 do końca ciąży bo to się idzie zarąbać, generalnie uważam że ciężarna nie powinna dużo jeździć samochodem, pamiętam swoje 3 stłuczki w czasie ciąży z Wikiem i teraz bardzo uważam. Już nie mówiąc o bólach plecków jak się dłużej jeździ... a to przecież Twoja praca :tak:
 
Pati Oscar mi się bardziej podoba, bo Nathan to prawie jak Satan mi brzmi, no ale to tylko pierwsze takie moje skojarzenie ;-) Nathan to bardzo oryinalne imię i pewnie bym się przyzwyczaiła jakby ktoś miał tak z moich znajomych na imię ;-)
hm..
moja przyjaciółka jak usłyszała że wybraliśmy imię Nathan to zakrztusiła się pijąc kawę
i powiedziała ..."może Szatan? daj spokój,co to za imię":szok::baffled:
także też sie jej tak skojarzyło:no:
o boże może lepiej nie ryzykowac żeby synek z takim imieniem był diabełkiem wcielonym:cool2::sorry::cool::dull::szok:
 
reklama
Pati
moj maz tez od razu mial to samo skojarzenie- Szatan:eek: A Oscar jak najbardziej, maz tez mnie namawia (tak miala sie nazywac Victoria;-) jakbybyla chlopcem). A ja teraz sama nie wiem jak nazwac tych dwoch lobuziakow:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry