A
Anitt
Gość
Anineczki mezu dziekuje Ci bardzo za odpowiedz 
Temperatura w pokojach nie jest zbyt wysoka, tu sa takie specjalne kaloryfery ktore po prostu utrzymuja temperature, nie wiem dokladnie jaka, ale raczej jestem pewna ze nie przekracza 24 st C
wiec raczej nie ma mozliwosci przegrzania.
Przy oknach (plastikowych) sa takie specjalne "zapadki", ktore sie otwiera, u nas sa zwykle otwarte wiec jakis przewiew jest (chyba). Nie wiem czy to wystarczajaco.
Czesto wietrze mieszkanie, szukam przeciagow
tylko cholera musze patrzec zeby mi pajaki nie wlazily!! (kolejny problem, jest ich tu duzo i to takich do 8 cm).
A o co chodzi z tym ruchem powietrza to nie wiem. Zalamuje sie bo idzie zima, wiec raczej bardziej sucho nie bedzie,
Najbardziej wlasnie martwie sie o malego
Mysle ze zglosze to wszystko do zarzadu budynku. Musza chyba cos z tym zrobic, bo to jest niedobre dla zdrowia!!
Dzieki dziewczyny i mezu Anineczki
Temperatura w pokojach nie jest zbyt wysoka, tu sa takie specjalne kaloryfery ktore po prostu utrzymuja temperature, nie wiem dokladnie jaka, ale raczej jestem pewna ze nie przekracza 24 st C
wiec raczej nie ma mozliwosci przegrzania.
Przy oknach (plastikowych) sa takie specjalne "zapadki", ktore sie otwiera, u nas sa zwykle otwarte wiec jakis przewiew jest (chyba). Nie wiem czy to wystarczajaco.
Czesto wietrze mieszkanie, szukam przeciagow
tylko cholera musze patrzec zeby mi pajaki nie wlazily!! (kolejny problem, jest ich tu duzo i to takich do 8 cm).
A o co chodzi z tym ruchem powietrza to nie wiem. Zalamuje sie bo idzie zima, wiec raczej bardziej sucho nie bedzie,
Najbardziej wlasnie martwie sie o malego
Mysle ze zglosze to wszystko do zarzadu budynku. Musza chyba cos z tym zrobic, bo to jest niedobre dla zdrowia!!
Dzieki dziewczyny i mezu Anineczki








,ale maz zrobil dym i przyszli odswierzyli nam sufit i polozy na to tapete
.


)