reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

reklama
Dziewczyny wymiękam :sorry: 3 godziny skurcze co 15 min, bolesne:-:)-:)-:)-:)-( parę razy po 10 i 5 kurcze cały brzuch, krzyż i schodzące na uda. Nic nie spałam, nie mogę leżeć bo wtedy boli jak cholera:-:)-:)-:)-:)-( Zaraz zwijam się do szpitala nie będę dłużej czekać, bo kurcze, jak sobie pomyślę, że może nie być miejsca
Szpital w którym chciałam rodzić widzę z balkonu, no i w 3 salach światło czyli zajęte,
Trzymajcie kciukasy Miłej nocki dla Was:-)
 
jedna marcówka się rozpakowała. 23 tc, dzidziuś waży 500g :-( mamy wielkie szczęście walcząc z przenoszonymi dzieciątkami, żeby się chciały urodzić :tak:

muszę przyznać że mnie ostatnio męczy że urodziłam w 36 i przez to mała ma małe kłopotki ciągle jest kłuta i badana w każdym tygodniu mamy po dwie wizyty
nie narzekam ale
jakoś tak mi żal że nie donosiłam choćby o jeden tydzień dalej :zawstydzona/y:

Martynię rodziłam w 35 tc i była w zdecydowanie gorszym stanie niż Michalinka
takie wcześniaczki nie zdążyły nabrać odporności w brzuszku i potem są alergikami i wogóle dużo może być problemów


co mają powiedzieć mamusie takich 500 g kruszynek :-(oby przetrwały długą drogę jaka Ich czeka
 
Dziewczyny wymiękam :sorry: 3 godziny skurcze co 15 min, bolesne:-:)-:)-:)-:)-( parę razy po 10 i 5 kurcze cały brzuch, krzyż i schodzące na uda. Nic nie spałam, nie mogę leżeć bo wtedy boli jak cholera:-:)-:)-:)-:)-( Zaraz zwijam się do szpitala nie będę dłużej czekać, bo kurcze, jak sobie pomyślę, że może nie być miejsca
Szpital w którym chciałam rodzić widzę z balkonu, no i w 3 salach światło czyli zajęte,
Trzymajcie kciukasy Miłej nocki dla Was:-)

wiewióra mocno trzymam kciuki kochana :tak:

no i doczytałam etna też się szykujesz

no dziewczyny na porodówkę :-)
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny!
Mała w nocy dała nam trochę popalić! od 23 do 1 nie spała, jak leżała z nami, albo na moich rękach to było ok, jak ją odkładałam do łóżeczka to wyła w niebogłosy :-( o 1 dostała butle i jak zasnęła tak spała do 5. potem dostała drugą butlę i spała do 8, więc jeszcze nie ma takiej tragedii, ale mnie nadal po wkuciu boli kręgosłup i było mi bardzo ciężko ją nosić! jak się położyłam do łóżka to zasypiałam, ale bałam się, że ją przycisnę :-( eh ona robi się coraz bardziej kontaktowa :-)
dziś mamy ładną pogodę, ciepło, świeci słoneczko, więc będziemy mieli pierwsze werandowanie :)
 
reklama
No to i ja sie przywitam z rana... cicho tu strasznie... czyzby wszystkie na porodowkach?????

A ja znowu mialam napad drapania w nocy... Juz mnie to wykancza... jak nie urodze to nastepnym razem bede wygladac jakby mnie conajmniej wkurzony kot zaatakowal swoimi pazurami... Jezeli juz tak nie wygladam :wściekła/y:

Wszyscy w pracy a ja sie nudze po raz kolejny... juz mnie naciaga od ciaglego siedzenia w domu...:eek::eek:

no to sie wyzalilam :eek:

Zycze milego dnia Wszystkim Listopadowkom :*
 
Do góry