reklama

Listopad 2009

Hej Dziunka:-):-), co Ty jeszcze tu robisz?? Dalej kolejkę blokujesz?:-D:-D
Właśnie też oglądałam o tej śmierci łóżeczkowej..a ja tu już w łóżeczku przygotowałam kołderkę, cieniutka poduszeczkę, pluszaczki...wszystko trzeba wyrzucić na "zaś":cool:

Nie, no poduszke to wiedzialam, ze nie mozna nawet cieniutkiej, zreszta spanie bez poduszki, na plaskim jest zdrowsze i sama z Julia tak praktykujemy - co prawda ma malego jaska od jakiegos czasu ale zawsze jasiek laduje na ziemi lub z boku lozka ;-) Misiakow tez nigdy jej nie wkladalam. Ale pod koldra spala. Z tymze malutka, teraz mam duza (135x100 chyba?) i moze faktycznie zmienie na mniejsza.

A kolejke blokuje i tu nawet seks nie pomaga :-D

Kiragold niby na plecach i glowke w bok, ale ja tam w to nigdy nie wierzylam jakos i kladlam na boczku.
 
reklama
chcesz chcesz.....:tak: wiesz jaki to czad jak mozna normalnie oddychac, ubrac skarpetki, przewrocic sie na lozku itp itd bo ja to juz zapomnialam jak to jest i teraz za kazdym razemnie moge wyjsc z podziwu....:-D:-D:-D

:-D
dzisiaj nawet jak wczoraj lezalam to w pewnym momencie zlapalam sie na tym ze nie czuje brzucha :-D mialam wrazenie ze nie jestem w ciazy, ale jak nagle dostalam kopniaka to mnie otrzezwilo :sorry: ale milo bylo pomarzyc ;-)
 
Nie, no poduszke to wiedzialam, ze nie mozna nawet cieniutkiej, zreszta spanie bez poduszki, na plaskim jest zdrowsze i sama z Julia tak praktykujemy - co prawda ma malego jaska od jakiegos czasu ale zawsze jasiek laduje na ziemi lub z boku lozka ;-) Misiakow tez nigdy jej nie wkladalam. Ale pod koldra spala. Z tymze malutka, teraz mam duza (135x100 chyba?) i moze faktycznie zmienie na mniejsza.

A kolejke blokuje i tu nawet seks nie pomaga :-D

Kiragold niby na plecach i glowke w bok, ale ja tam w to nigdy nie wierzylam jakos i kladlam na boczku.

ja nic nie mam w lozeczku oprocz ochraniaczy, przescieradla i mam zamiar klasc malego w spiworku..co mi z tego wyjdzie zobaczymy;-)
Już wszystko wywalam z łóżeczka..:sorry::eek:
Dobrze, że śpiworek do spania tez kupiliśmy..
 
:-D
dzisiaj nawet jak wczoraj lezalam to w pewnym momencie zlapalam sie na tym ze nie czuje brzucha :-D mialam wrazenie ze nie jestem w ciazy, ale jak nagle dostalam kopniaka to mnie otrzezwilo :sorry: ale milo bylo pomarzyc ;-)
Haha,miałam to samo dzisiaj.Obudziłam się jak mąż wstał do pracy i tak fajnie mi sie zrobiło bo mogłam się rozłożyć na całym łóżku:tak:.I nagle tak mi się wygodnie zrobiło,nic mnie nie bolało,że az złapałam sie za brzuch....a on wciąż jak balon:-D.Ale super było choc przez chwile:tak:...
 
Witam dziewuszki ;-)

Widze ze zeroooo postepow w rodzeniu od wczoraj co????

Dziunka Ty to juz na forum nie powinnas sie pojawiac bo za chwile dzieczyny Cie zjedza ze blokujesz im kolejke :-D:-D

a u mnie nie najlepiej... przeziebienie mnie wzielo okropne... nos zatkany, lekki kaszel, oczy mi lzawia od kataru... masakra... mam nadzieje ze mi szybko przejdzie...
a moj synio jakis nieaktywny dzis, wbija tylko noge w zebro i zadowolony... :eek: hehe ach te dzieci...
 
Katrenki nawet nas tu nie wkurzaj hehehehe

Jak sobie pomysle o tych wszystkich komfortach zyciowych to plakac mi sie od razu chce hehe
a tych skarpetek to chyba najbardziej zazdroszcze :tak::tak::tak::-D:-D:-D


Po przeczytaniu posta Katrenki moje samopoczucie zeszlo w dol ze znosnego na tragiczny :-D
 
reklama
Witam dziewuszki ;-)

Widze ze zeroooo postepow w rodzeniu od wczoraj co????

Dziunka Ty to juz na forum nie powinnas sie pojawiac bo za chwile dzieczyny Cie zjedza ze blokujesz im kolejke :-D:-D

a u mnie nie najlepiej... przeziebienie mnie wzielo okropne... nos zatkany, lekki kaszel, oczy mi lzawia od kataru... masakra... mam nadzieje ze mi szybko przejdzie...
a moj synio jakis nieaktywny dzis, wbija tylko noge w zebro i zadowolony... :eek: hehe ach te dzieci...

a moze to oznaki zblizajacego sie porodu?;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry