• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Ja tez jestem jak tykajaca bomba, ktora nie wiadomo kiedy wybuchnie. Na razie sie trzymam ale jestem zmeczona, niewyspana i ciagle glodna :-) -nie ma czasu zjesc pozadnie zawsze sa wazniejsze rzeczy do zrobienia. Dobrze ze ida swieta to moze troche odpoczne i sie wyspie :laugh2: I jeszcze ta pogoda wrrr nawet na spacer wyjsc nie mozna ... chce lato

ooo ja tak samo byłam przez 2 dni przed moim okresem. zmęczenie, zdenerwowanie, płacz, krzyk na męża, no i byłam głodna, mimo, że jadłam.... a dzisiaj drugi dzień okresu... pocieszam się, że później przez pół roku mogę nie mieć :-)
 
reklama
Ja juz zaliczyłam 3 razy solarium i na 23 grudnia do fryzjera jestem zapsana. Nawet na 2 godz udalo mi sie wyskoczyc i kupiłam sobie spodnie i koszule na świeta. Oczywiście z telefonem ciagle w ręce, w razie gdyby sie mały obudził, to szybko do domu na karmienie. Teraz juz przyszedł laktator więc siedząc u fryzjera będę spokojniejsza, bo zostawie mężwi mleko. Tylko czy Maks bedzie chciał z butelki pić?? To jest pytanie.
 
Ja juz zaliczyłam 3 razy solarium i na 23 grudnia do fryzjera jestem zapsana. Nawet na 2 godz udalo mi sie wyskoczyc i kupiłam sobie spodnie i koszule na świeta. Oczywiście z telefonem ciagle w ręce, w razie gdyby sie mały obudził, to szybko do domu na karmienie. Teraz juz przyszedł laktator więc siedząc u fryzjera będę spokojniejsza, bo zostawie mężwi mleko. Tylko czy Maks bedzie chciał z butelki pić?? To jest pytanie.

Poki jestes w domu to sprobuj go do niej przyzwyczaic. Zeby nie bylo wtopy jak maz zostanie z niuniem, a on za nic nie bedzie chcial butli :shocked2::-D
 
witam

byłam dzis u Aleksa i tam co mały na CPAP-ie
smilie1.gif
(wspomaga odychanie maseczka na nosie), wczoraj tak szalał i chciał lekarzą udowodnić że on wie co robi niech mu tą rurke zabierają no i się sam rozintubował skoro oni nie chcieli mały smyk, dobrze że nic sobie nie zrobił
ohh te pielegniarki to mają z nim przeboje


biegam do szpitala ze szpitala do domu sciągnąć pokarm i normalnie nie mam na nic czasu :(, nawet jeszcze nie kupiłam prezentów nie moge coś się zorganizować

Ty swój największy prezent cały czas pielęgnujesz :)
powodzenia :-D:tak:
 
ja to bym chciala do fryzjera i na solarium ... dalabym duzo za to eh ...
u fryzjera bylam :happy:
Ja juz zaliczyłam 3 razy solarium i na 23 grudnia do fryzjera jestem zapsana. Nawet na 2 godz udalo mi sie wyskoczyc i kupiłam sobie spodnie i koszule na świeta. Oczywiście z telefonem ciagle w ręce, w razie gdyby sie mały obudził, to szybko do domu na karmienie. Teraz juz przyszedł laktator więc siedząc u fryzjera będę spokojniejsza, bo zostawie mężwi mleko. Tylko czy Maks bedzie chciał z butelki pić?? To jest pytanie.
moj ciagnie i butle i cyca, ja mialabym stracha wyjsc z domu bez zostawienia mezowi mleka
 
agamir witamy na forum!!!
Powolutku i wszystko sie ulozy i wpadnie w "jakis" rytm dnia :happy:, a wtedy juz bedzie latwiej.Ja juz wiem ze przy dziecku musze sie wyciszyc i znalec czas, bo inaczej krzyki i placz i wychodzi wszystko o wiele dluzej. teraz juz powoli zaczynamy sie dogadywac, mam nadzieje ze nie zapesze ;-)

ciekawe co u KamCi? dawno jej nie bylo
Też o niej myślałam tak nic sie nie odzywa :confused2::confused2::confused2: NIE ŁADNIE :no::no:
....byłam dzis u Aleksa i tam co mały na CPAP-ie
smilie1.gif
(wspomaga odychanie maseczka na nosie), wczoraj tak szalał i chciał lekarzą udowodnić że on wie co robi niech mu tą rurke zabierają no i się sam rozintubował skoro oni nie chcieli mały smyk, dobrze że nic sobie nie zrobił
ohh te pielegniarki to mają z nim przeboje
biegam do szpitala ze szpitala do domu sciągnąć pokarm i normalnie nie mam na nic czasu :(, nawet jeszcze nie kupiłam prezentów nie moge coś się zorganizować
Podziwiam, jesteś bardzo dzielną mamusią i tak trzymać, a synek na pewno po Tobie taki dzielny :happy:.
Jak Ci idzie to ciagle sciaganie pokarmu, musisz to robic systematycznie? Mały tylko na Twoim mleczku? Tak wiem jestem strasznie ciekawa, ale co ja na to poradze :cool2:
 
Mam pytanko za 100 pkt :-D:-D:-D

Placilyscie za porod rodzinny?

I wogole ciekawe co sie dzieje u Anadri bo juz miesiac jej nie bylo, Gosiaczka tez nie slychac, nie wspomne o Kamci (ale ona chyba netu nie ma co?). Duzo dziewczyn nam pouciekalo...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry