_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
tutaj to nie zglądałam dawno 
ja jakaś poddenerwowana chodzę ostatnio :-(
wszystko mniee drażni i wszystko jest źle... a już najgorzej się czuję jak mi mleeko przesczy całą wkładkę i pocieknie po ciuchach.... wrrrrr
wtedy to bym rozszarpała... tym bardziej jak jestem gdzieś na mieśce

ja jakaś poddenerwowana chodzę ostatnio :-(
wszystko mniee drażni i wszystko jest źle... a już najgorzej się czuję jak mi mleeko przesczy całą wkładkę i pocieknie po ciuchach.... wrrrrr
wtedy to bym rozszarpała... tym bardziej jak jestem gdzieś na mieśce

w koncu o 5 wkurzylam sie i wynioslam sie do salonu...zostawilam tylko kartke... ''nastepne karmienie 9:30''
na dodatek mala mi marudzila i marudzila, nawet nie plakala, tylko bardziej wymuszala, w koncu odlozylam ja na kocyk, bo gdzies czytalam, ze jak dziecko sie nie uspokaja do 15min to czasem poprostu chce spokoju i poplakala jeszcze 5 min i traz sobie lezy spokojnie
czasem ciezko zgadnac