reklama

Listopad 2009

reklama
czy wy tez jestescie takie przewrazliwione ze uciszacie wszystkich jak bąbel spi? ostatnio normalnie bedac na poczcie bez synka zirytowalam sie ze tak glosno tam jest i juz chcialam powiedziec ciszej:-D u mnie w mieszkaniu nie dosc ze male to jeszcze podloga skrzypi jak diabli i co ktos stanie na felernych deskach to mam ochote go udusic:wściekła/y: przeklinam ten dzien kiedy wybieralismy podloge do mieszkania, trzeba bylo nam polozyc wykladzine wszedzie:wściekła/y:
 
jak ja byłam maleńka to moi rodzicie mieli magnetofon szpulowy - :nerd: takie dwie szpule z taśmą się nakłądało na bolce i magnetofon podczas grania przeciągała taśmę z jednej szpuli na drugą.... no i tata nagrał "aaa kotki dwa szrobure obydwa", wyciął kawałek taśmy z nagraniem i skleił na krzyż. I jak mnie usypiał, to włączał te szpule, udawał, że śpiewa, a jak już mnie zmuliło to wychodził z pokoju, a ja zostawałąm z samą kołysanką :-D nawet mało zaawansowana technika nie jest przeszkodą:-D
klaudzia - fakt, z kasetą może yć cięzko, ale teraz są na świecie komputery :-D:-D

hehehe niezle :-D
z kompem juz probowalam no ale moje dziecie zauwaza roznice :-D a juz takie suszary posciagalam albo szum fal itp itp i nic nie daje.... suszara ma swoja moc

w sensie pierwszy raz synus dal taki koncert az sie zanosil..ale nie wiem czy to kolka bo trwalo to chwile az nie wlaczylam suszarki i odplynal...:-(

ciesz sie ze pomoglo :-) tylko nie naduzywaj bo u mnie juz za czesto idzie suszara :dry:
 
czy wy tez jestescie takie przewrazliwione ze uciszacie wszystkich jak bąbel spi? ostatnio normalnie bedac na poczcie bez synka zirytowalam sie ze tak glosno tam jest i juz chcialam powiedziec ciszej:-D u mnie w mieszkaniu nie dosc ze male to jeszcze podloga skrzypi jak diabli i co ktos stanie na felernych deskach to mam ochote go udusic:wściekła/y: przeklinam ten dzien kiedy wybieralismy podloge do mieszkania, trzeba bylo nam polozyc wykladzine wszedzie:wściekła/y:

ja raczej niebo zreguly rozmawiamy dosc glosno od poczatku wlasnie po to zebym pozniej nie musiala sie denerwowac.... ;-)
ale za to jak bylam nalogowa palaczka zanim zaszlam wciaze tak teraz jak tylko czuje dym papierosow nawet na zewnatrz to mam ochote udusic.... a w sordku to bym juz chyba nerwicy dostala... naszczescie tutaj jest zakaz palenia w restauracjach itp wiec nie jest jeszcze tak zle....

Hehehe najlepsze jest to, że on wlazł do tego łóżeczka... A mała to niiezła spryciula!

Nie wiem, czy już to Wam wklejałam, ale wkleję:
YouTube- Dancing Baby, REAL HARDSTYLE!

chyba wklejalas ale i tak sie usmialam :-D
 
ja nie wylanczam nic tv gra ciagle maly spi przy nim budzi sie i dalej spi przyzwyczajamm go ze to jst dzien jest glosno a w nocy jest ciemno i cicho i udaje nam sie to :)
a co do ciszy to powiem wam ze wkurzyla mnie pewna sytulacja jak bylam w sklepie z bratem i on buty kupowal i rozmawialam ze sprzedawca a za chwile baba jakas starsza pewnie z wnukiem do nas czy mozemy ciszej bo dziecko spi :| myslalam ze ja piz*** za przeproszeniem ale powstrzymalam sie od komentarza ale wyjsc musialam odrazu co za baba chodzi po sklepach gdzie duzo ludzi muzyka gra ciagle i ona ma pretensje ze ktos rozmawia idac w takie miejsca musi miec to na uwadze .... dla mnie to chore ... sama mam dziecko i chodze w miejsca ghdzie duzo ludzi i glosno ale nigdy nie przyszlo mi na mysl zeby uciszac kogos .... paranoja
 
u mnie w mieszkaniu nie dosc ze male to jeszcze podloga skrzypi jak diabli i co ktos stanie na felernych deskach to mam ochote go udusic:wściekła/y: przeklinam ten dzien kiedy wybieralismy podloge do mieszkania, trzeba bylo nam polozyc wykladzine wszedzie:wściekła/y:

Wiem co czujesz, u mnie tez skrzypi podloga:wściekła/y::wściekła/y:W dzien to mi nie przeszkadza ale wieczorem dostaje szalu i najchetniej zerwalabym ja i wywalila :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
czy wy tez jestescie takie przewrazliwione ze uciszacie wszystkich jak bąbel spi? ostatnio normalnie bedac na poczcie bez synka zirytowalam sie ze tak glosno tam jest i juz chcialam powiedziec ciszej:-D u mnie w mieszkaniu nie dosc ze male to jeszcze podloga skrzypi jak diabli i co ktos stanie na felernych deskach to mam ochote go udusic:wściekła/y: przeklinam ten dzien kiedy wybieralismy podloge do mieszkania, trzeba bylo nam polozyc wykladzine wszedzie:wściekła/y:
ja raczej jestem przewrazliwiona w druga strone...kiedys miszkalismy na spolke ze znajomymi ktorzy mieli male dziecko i ciagle slyszelismy''cicho bo mala spi...''' i wkurzalo mnie to wiec teraz jak najbardziej przyzwyczajam swoje dziecko, ze w dzien sa rozne halasy, a w nocy jest cicho, chociaz tez bez przesady....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry