reklama

Listopad 2009

reklama
mam od wczoraj katar taki lejący i płaczący :-(kicham be przerwy.. boje się, że zarażę małą. czym się leczycie jak macie infekcję?:-(

EDIT - oj, to ie ten wątek.. już przenoszę się z pytaniem..
 
na pewno nie mało...
fajne miejsce ale nie dla mnie, u mnie się bez leków nie obejdzie. A nawet gdybym mogła rodzić poza szpitalem to teraz to nie wiem czy bym się zdecydowała rodzić bez mojej położnej z którą rodziłam 2 razy :-) normalnie chyba za mocno się z nią zżylam :-) ostatnio M. powiedziałam, ze nawet jak do 3 dziecka otworzą porodówkę u nas to i tak jedziemy do Iwony :-)

Ale tak w ogóle to uważam za fajny pomysł. Po co to rodzić w spzitalu? Jakby poród to choroba była..
 


Fajne miejsce ;-)
Ja nie moge narzekac na opieke podczas porodu, polozna byla bardzo mila, zapytala czy zgadzam sie na naciecie- dala znieczulenie, czulam sie bezpiecznie - moze to zasluga mojego N. Szpital w ktorym rodzilam do najlepszych nie nalezy ale nie mam zlych wspomnien. Nie zdecydowalabym sie chyba na porod poza szpitalem, zawsze w razie czegos tffu tffu jestem na miejscu ;-)

TERAZ Idealna torba dla mamy- teraz w tvn!!
 
Ostatnia edycja:
U nas dzień pt spiocha.. Pogoda nei zachęca do nadmiernej aktywności a mamusia z tatusiem porządzili wczoraj :sorry2:
Tak jakoś zasiedlismy razem na kanapie, zaczeli rozmawiać, drinkowac, wspominać, planowac, - jakoś tak naprawde miło sie zrobiło - jak już nie pamietam kiedy...:sorry2:
No i zastała nas 2:30 zanim poszlismy spac :shocked2::-p
Mała o 4:00 na jedzenie się budzi... Ł do pracy...
Ja nie wiem co nam do łba strzeliło.. ?:confused:
A dziś padamy na pysk... :dry:
 
U nas dzień pt spiocha.. Pogoda nei zachęca do nadmiernej aktywności a mamusia z tatusiem porządzili wczoraj :sorry2:
Tak jakoś zasiedlismy razem na kanapie, zaczeli rozmawiać, drinkowac, wspominać, planowac, - jakoś tak naprawde miło sie zrobiło - jak już nie pamietam kiedy...:sorry2:
No i zastała nas 2:30 zanim poszlismy spac :shocked2::-p
Mała o 4:00 na jedzenie się budzi... Ł do pracy...
Ja nie wiem co nam do łba strzeliło.. ?:confused:
A dziś padamy na pysk... :dry:

a dlugo czatowałyscie wczoraj?
ja dzis moze posiedzę do 23 :-Dmojego przekabaciłam haha
 
a dlugo czatowałyscie wczoraj?
ja dzis moze posiedzę do 23 :-Dmojego przekabaciłam haha
Nie wiem do ktorej dziewczyny siedziały bo ja zaraz sie wylogowałam.
Chyba jednak forum bardzij do mnie przemawia :tak:
Łatwiej mi sie odp na posty niz szuka po czacie kto co powiedział...
No i z Ł wieczorek zaczelismy wiec wogóle nie wiem co tam wieczorem jeszcze sie działo..:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry