• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Heh ona się martwiła, co teraz zrobi: córka jeszcze na cycu, a tu kolejne dziecko w drodze :sorry:
a ja myslalam, ze jak sie jest w ciazy to trzeba przestac karmic bo to moze wywolac skurcze, ale jak ona karmila to moze to nie prawda. A jesli chodzi o to karmienie to ja uwazam ze to ich indywidualna sprawa, przeciez maja rozum tzn. rodzice i wiedza co robia i dlaczego.
zapomnialabym...
test wyszedl negatywny:-( mam nadzieje ze jakos w bliskim czasie mi sie uda(walentynki;-)) i bedzie pozytyw :tak:
No pewwnie, że się uda, troszke cierpliwosci. Zawsze tak jest, ze jak sie czegos chce to to sie przeciaga. A karmisz jeszcze piersia?

.....I a propos niesmialosci, to ja jestem bardzo niesmiala a karmiona piersia nie bylam :P
No nie podejzewalambym cię o nieśmiałośc noooo no no :szok:

Z tymi językami to fajnie mają wasze dzieciątka, troche wam zazdroszcze, ze moje bedzie znalo tylko jeden na razie.
 
reklama
No tu się, Dziunka, z Tobą nie zgodzę:sorry:
Już pomijam aspekty emocjonalne, ale to jest też kwestia zgryzu. Choć nie ukrywam, że jednak ja osobiści uważam, że karmienie dziecka powyżej 1 roku jest nie na miejscu... :sorry:
Na wszystko w życiu jest czas i pora i wszystko ma swoją kolej rzeczy:sorry:
Dziunka, oczywiście że są osoby, które są nieśmiałe ot tak, po prostu - za sprawą takiego charakteru, pobudliwości OUN:sorry:
Ale jednak pewne prawidłowości są:tak: A koniec karmienia powinien przypaść na okres indywidualizacji dziecka - wtedy musi zostać "rozwiązany" lęk separacyjny:sorry:. Rozwiązuje się on dużo trudniej przy symbiotycznej relacji, którą karmienie wzmacnia:sorry:
o boże nie jestem w tym osamotniona ja też uważam że karmienie dziecka powyżej roku jest nie na miejscu:zawstydzona/y: ale to jest moja opinia i nie gniewajcie się ja mam kumpelę która karmi dalej swojego 1,5 rocznego synka i dla mnie to wygląda strasznie, a już o moim mężu nie wspomnę:tak:
miałam was właśnie o te języki dzisiaj zapytać bo mnie to też strasznie interesowało:-)
kingula a tego norweskiego to długo się uczyłaś??
 
Cześć dziewczyny,
dzisiaj znalazłam Wasze forum i postanowiłam się przyłączyć :)
Jestem mamą 6-letniego Czarka i 3- miesięcznej Kingi.
Mieszkam w okolicach Actonu, chętnie poznam inne mamy :)
pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry