reklama

Listopad 2009

reklama
Hihihi :-D
Ulenka to mnie pocieszylas :tak: mi wyszedl po porodzie-prawdopodobnie przez mocne parcie. A powiedz mi co teraz: mam wyniki TSH - na moje oko w normie, choc przy dolnej granicy (i tak nie kumam o co w tym biega), amm wynik usg i teraz smigac do endokrynologa? A Ty czujesz swoje guzki pod reka? Bo ja mam z prawej strony gulaje widoczna golym okiem jak sie przyjrzysz ;-)

Dziunka samo tsh o niczym nie mówi, bardziej endokrynolog powiedzą badania FT3, FT4. Przerabiałam już ten temat nie raz ale teraz nie pamietam dokładnie. W ciąży też sprawdzałam sobie hormony TSH i FT4 wiem, ze jesli jest tsh poniżej normy a FT4 powyżej normy to mówimy o niedoczynnści tarczycy lub nadczynności ale raczej o niedoczynności. Ja przed ciążą jak bawiłam się w te guzki miałam hormony wszystkie w porządku a i tak brałam euthyrox żeby mi te guzki nie rosły. Kurczę muszę sobie zrobić jeszcze usg i zobaczyc czy po porodzie mi sie tam nic nie popowiększało jakoś tragicznie. Jak dogrzebię się do badan napiszę jakiej wielkości miałam je ale miałam ich napewno kilka w obu płatach :wściekła/y:
 
hej mamuski :-)

długo mnei nei było, ale miałam zawrót głowy, mała sie przeziebiła pies mi sie pochorował tyle nocek nie przespanych teraz juz jest dobrze i w koncu moge do was zajzec ;-)
przeleciałam co pisałyście troszke i na temat hartowania to hmm ja juz sama nie wiem czy ja hartuje mała czy mi sie tylko wydaje ... jak idziemy na spacer to małą ma na sobie body z dł lub kr rekawkiem na to bluzeczka i kurteczka czapka rajtki spodnie i buciki a na wozek zakladam tlyko osłonke chyba ze jest bardzo zimno to przykrywam jeszcze kocykiem... nie wiem dlaczego ale ta oslonke mam zawsze a wy ?

wczoraj byla piekna pogoda mała wyszła nawet na spacer dzisaj tez idziemy chociaz pogoda juz brzydsza ale tak dlugo kisiłysmy sie w domu że trzeba powdychac troszke powietrza ;-)
wczoraj bylismy na konsultacji z mała wszystko dobrze i dostałą nawet szczypionke swoja ostatnia nastepna dopiero po 11 miesiacu i cale szczescie bo nie znosze tych szczepionek jak ona tak płacze ... do tego Amelka waży 5,605 kg i mierzy 60,5cm :-)
miłego dnia :-)
 
Cześć.
U Nas nic ciekawego.Dalej w poszukiwaniu mieszkania. Czuję w kościach ,że to już tuz tuż.
Mały pokasłuje ale wydaje mi się ,że to przez ślinę.
Dziadkowie tak sie wczuli w rolę ,że ja mogę Wam się przyznac do nudy.Od tygodnia się nudzę.Ciągle małego biorą.
Nie wiem czy to jest wina właśnie tego,że Oni go tak rozpieszczają bo mały zaczął budzic się czesciej w nocy. Wydaje mi się ,że mu brakuje mnie.... Od dziś go w chustę i z mamusią a nie dziadek i babcia ciągle:P
 
moje samopoczucie super !! :)
dopiero co usiadłam bo od rana sprzatałam juz poprane mam poprasowane nawet podłogi wymyte :) synek spi a ja mam chwile zeby odpoczac :) pewne te slonko co świeci tyle energi mi daje super! oby do wiosny! :)
 
Cześć.
U Nas nic ciekawego.Dalej w poszukiwaniu mieszkania. Czuję w kościach ,że to już tuz tuż.
Mały pokasłuje ale wydaje mi się ,że to przez ślinę.
Dziadkowie tak sie wczuli w rolę ,że ja mogę Wam się przyznac do nudy.Od tygodnia się nudzę.Ciągle małego biorą.
Nie wiem czy to jest wina właśnie tego,że Oni go tak rozpieszczają bo mały zaczął budzic się czesciej w nocy. Wydaje mi się ,że mu brakuje mnie.... Od dziś go w chustę i z mamusią a nie dziadek i babcia ciągle:P
To moze zostaniecie u rodzicow jak wam tam dobrze? A jak tata odzywal sie chociaz czy żyjecie? Mysle ze nasze dzieci i tak maja nas duzo, ja na poczatku chcialam go tylko dla siebie a potem bylo mi ciezko go oduczyc przebywania tylko ze mna i plakal jak szlam pod prysznic, musialam sie napocic i naskakac zeby zostawal na troche z babca

ja też mam zawsze osłonkę na wózku
a teraz po woli przymierzam się do spacerowaia z chustą :)
Mysmy spacerowali w chuscie jak byly zaspy, bo nie dalo pchac wozka
 
To moze zostaniecie u rodzicow jak wam tam dobrze? A jak tata odzywal sie chociaz czy żyjecie? Mysle ze nasze dzieci i tak maja nas duzo, ja na poczatku chcialam go tylko dla siebie a potem bylo mi ciezko go oduczyc przebywania tylko ze mna i plakal jak szlam pod prysznic, musialam sie napocic i naskakac zeby zostawal na troche z babca

Mi nie jest dobrze tzn nic nam nie brakuje , możemy razem wyjśc ja mam czas dla siebie i B ma czas dla siebie.Mały jest towarzyski i nie marudzi jak go zostawiam ale mi go brak i brak mi jego wariacji.Chce już mieskać w trójkę a dziedkowie niech sie opiekują , bawia rozpieszczą ale z umiarem.
Nie.Nie odzywał.Z tego co wiem to zachowuje sie jakby nic sie nie stało i sobie żyje własnym życiem.Ja tam sie ciesze, nie potrzebuje kontaktu z nim.nie mysle o nim i dzieki temu jest coraz lepiej.
Dla mnie on jest tematen zamknętym.Nie spojrze nawet na niego na ulicy.
 
reklama
Ja też dzis samopoczucie w normie. Z sąsiadką sie zapoznałam co ma małego synka ( młodszy od Igorka o 3 tyg) i poszłyśmy razem na spacer :)bardzo miło nam się rozmawiało i narzekało i śmiało hehe, a Igorek ma kolegę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry