Dziubasku powinnyśmy brać z Ciebie przykład, dodatkowo podziwiam bo przecież Ty jesteś w dwupaku. Że też chce Ci się tak aktywnie spędzać czas. Oja ;D Ja dziś zaszalałam i śmignęłam z mamą do babci z małym. U mnie nie ma większych sklepów dopiero w W-wie, gdzie mam ok pół godzinki jazdy autem więc odpada. Gdybym miała napewno nie jeden raz odwiedziłabym moloch. Warunek-trzeba mieć kasiorkę ;D
Tam sie sama boje isc bo nigdy nie wiadomo kogo sie spotka
Chyba wezme rady dziubaska do siebie i cos wymysle: moze basen
?? Musze zadzwonic i sie dowiedziec co i jak.