• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

A ja sobie przypomniałam ze wczoraj mąż przywiózł od teściowej duży słoik kapusniaka, więc ja nie będę głodna chodziła (bo ileż to można kanapki jeść i jajka na miękko), mąż sobie zje, a i jeszcze moja mama coś na obiad zawsze ma. Racuchy...u nas sa przynajmniej 1x w tygodniu bo tata mój je lubi.
Dziunka co Twoja mała robi z czapką, ze pierzesz ją co 2-3 dni? ;p
Ja dopiero przeprałam bo mały chrupkami troczki ubrudził ale była jak nówka. My mamy jeszcze z zima/wiosna dwie czapcie Coccodrillo i są takie na styk więc jesiennych nie kupuję, dopiero zimowe. A tak apropo czapek tej firmy dla mnie są rewelacyjne, tak ładnie dopasowane do główki i ładnie wykrojone. Polecam naprawdę.
Na lato powariowałam z czapkami,chusteczkami, kapeluszami itp. w róznych firm i kolorach i aż mi szkoda ich odłożyć bo nówki sztuki.
Mały spi już 1,5 h i zupką buraczkowa mu się gotuje. A ja zamiast wziąć się do roboty siedzę na BB. Zmykam.
 
reklama
Ja mam chwilke na kawusie. Mały spi od 1,5 h, zupka dla niego się gotuje, mięsko na gyroska się rozmraża i podłogi udało mi sie pozamiatać i umyć. Właśnie pranie się skończyło więc zaraz rozwiesze :))) Wiecie co, pewnie powiecie, że jestem głupia ale od rana chodze i myslę, która z Was chciałaby do mnie przyjechac na kilka dni... Tak wesoło by było :))) Pojeździć, pozwiedzać :))) Mam chyba tak jak Cleo, że troszke towarzystwa mi brakuje. Owszem mam 2 koleżanki co mają czas ale ile można z tymi samymi gadać :PPPP No to co? Która chetna? Łóżeczko jest, fotelik samochodowy załatwie, łóżko wolne wiec co, która? :-D
 
to ja zapraszam do mnie :tak::tak::tak::tak: jak któraś ma ochote ,pikne widoki a i pogoda istnie letnia bo ponad 20 stopni :-):-):-):-)
a na obiadek zapikanka z ziemniaków ;-)

Ania, Ty nie kuś, nie kuś bo jeszcze kiedys wykorzystam:))) Na razie jesdnak to my poczekamy na Was. Jak nas w grudniu pominiecie to będziecie mieli przechlapane. No i oczywiście bierz szwagra bo żona dla niego czeka :)))
 
Dziewczyny hehehe....jak mały się urodził kupiłam mu kombinezon coccodrillo rozm.68..tak mi doradziła wspaniałomyślna mama i Pani ekspedientka..efekt Oliwier w tym mógł się 3 razy zawinąć. Kombinezon cudniutki, po prostu piękny, nie założony ani razu chyba dałam za niego coś 200 zł. Dziś zniosłam go z góry i wsadziłam w niego małego hehehe. Gdyby była teraz zima śmiało mógłby w nim biegać ;D Och jak cudnie w nim wyglądał. W Factory widziałam tą kolekcję przecenioną coś koło 130 zł - nie wiem czy był rozmiar dla niego. Nie wiem co mam z nim zrobić, odłożyć dla drugiej niuni (tylko nie wiem czy trafiłabym z rozmiarem) czy sprzedać o ile sprzedam?
o taki identyczny
http://allegro.pl/super-kombinezon-firmy-coccodrillo-rozmiar-68-i1221112908.html
 
Ostatnia edycja:
Pianistka sto lat dla niuni.
Ale dziś tutaj pusto. U mnie leje. Mały spi a ja jem placuszki z jabłuszkami i o ile zdążę idę sie położyć do niuni. Wieczorem pewnie jak zwykle nie będę miała okazji zajrzeć więc do miłego ;D
 
reklama
Dziekujemy kochane.
Rzeczywiscie tu dzis pustki hehe.
My wlasnie sie usypiamy na druga drzemke polgodzinna:) Ja dzis mam takiego lenia, ze nawet obiadu nie zrobilam. Moj maz pracuje do 20 dzis niestety, a samej sobie to sie jakos nie chcialo. Mala zjadla pol sloiczka i tez dzis cos apetytu nie ma, tylko caly dzien na cycu by siedziala ehhh.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry