reklama

Listopad 2009

Kingula, wspolczuje takich wiesci, ale dobrze, ze to juz zostalo wykryte, nie bedzie zaskoczenia po porodzie, tylko lekarze beda sie mogli przygotowac...

Dziunka, ja bym tak tego nie zostawila, domagala bym sie lepszego badania..... moze jakis inny lekarz i wizyta na szybko z dokladnym badaniem?


A z innej beczki - nie wiem w ktorym temacie zapytac, wieec pisze tutaj....
Tomiemu juz sie pokazaly gorne jedynki - jakos ok 2mm jest na wierzchu...... no i sie podlamalam...... miedzy nimi jest jakies 4mm przerwy :( nastepne zabki je zsuna chociaz troche razem? Miala ktoras z Was tak z zabkami? No bo takaaaa dziura to juz nie przelewki beda :/ ;)

u nas rtez przerwa jest :d smieje sie ze "zerówka" nie wyszła :D:D mysle ze jak wyjda dalesze zeby to zmniejszy sie... a jak stałe wyjda to dalej pojdzie do srodka :) wiec nie martw sie :)

aa2.jpg
 
reklama
Rozumiem, mojej kolezance tez kilku lekarzy postawilo taka diagnoze-dlatego napisalam. Trzeba miec nadzieje. Współczuje twojej kolezance, nawet nie umiem sobie wyobrazic co czuje. Trzymam kciuki zeby wszystko bylo w porzadku.


Jakiś czas temu byłam u koleżanki, u której była jej znajoma z dzieckiem-przy porodzie owiniety był pepowina co spowodowalo niedotlenienie. Chłopczyk ma porazenie mózgowe. Łzy cisneły mi sie do oczu ze smutku. Dziekuje Bogu ze urodziłam zdrowa córeczke. Najdziwniejsze jest to ze ja podczas ciazy nie myślalam ze cos moze byc z mala nie tak. Wierzyłam ze MUSI byc wszystko oki. Wy też tak miałyście??

Dokladnie w to samo wierzylam....
a dzis mnie czasami ciarki przechodza, bo Tomi tez byl owiniety pepowina, a zaden lekarz tego nie zauwazyl..... no i meczylam sie 16h z porodem, a to dlatego, ze malego ta pepowina ciagnela i nie mogl "pojsc do przodu"..... do dzis nie wiem, jakim cudem nic mu po porodzie sie nie stalo... to chyba ta wiara :)

Kasiula, dzieki :) ta fota daje nadzieje ;) pzdr
 
Kingula, wspolczuje takich wiesci, ale dobrze, ze to juz zostalo wykryte, nie bedzie zaskoczenia po porodzie, tylko lekarze beda sie mogli przygotowac...

Dziunka, ja bym tak tego nie zostawila, domagala bym sie lepszego badania..... moze jakis inny lekarz i wizyta na szybko z dokladnym badaniem?


A z innej beczki - nie wiem w ktorym temacie zapytac, wieec pisze tutaj....
Tomiemu juz sie pokazaly gorne jedynki - jakos ok 2mm jest na wierzchu...... no i sie podlamalam...... miedzy nimi jest jakies 4mm przerwy :( nastepne zabki je zsuna chociaz troche razem? Miala ktoras z Was tak z zabkami? No bo takaaaa dziura to juz nie przelewki beda :/ ;)
zejda się, nie martw sie. Chyba wszystkie dzieci mają szeroko pierwsze zabki rozstawione
 
Dokladnie w to samo wierzylam....
a dzis mnie czasami ciarki przechodza, bo Tomi tez byl owiniety pepowina, a zaden lekarz tego nie zauwazyl..... no i meczylam sie 16h z porodem, a to dlatego, ze malego ta pepowina ciagnela i nie mogl "pojsc do przodu"..... do dzis nie wiem, jakim cudem nic mu po porodzie sie nie stalo... to chyba ta wiara :)

Kasiula, dzieki :) ta fota daje nadzieje ;) pzdr

Niom mój tez owiniety szyjke miał pepowina i nikt nic nie wiedzial dopiero chwycili ją jak zauwazyli na wierzchu, lekarka powiedziala ze "i tak mieliscie szczescie ze bez szwanku z tego wyszliście'' wiec w ogole ufffff. Jedynie ciut pozniej skóra mu sie zaróżowiła ale obyło sie bez dotleniania juz nie mowiac o powazniejszych sprawach. Do dzis jak jestesmy pierwszy raz u jakiegos lekarza i przeglada ksiazeczke to pierwsze pyt. czy mały mial podawany tlen :) i jakie ich zdziwienie jak odpowiadam ze nie :) Wierzyłam ze bedzie dobrze, modlilam sie o to a przy porodzie to nie mialam czasu i sił na głebsze rozmyslanie hehehehe.

Kasiula ale Pawełek ma zębiska:-D mój to tylko jedynki na dole a i tak ledwo odrastaja od dziąsła........jestesmy daleko w tyle z tymi zębiskami ;/ super facecik :rofl2:
 
mój owiniety pepowina nie był, ale za to chwycił ja w garśc jak wychodził (z reszta najpierw wyszła ręka ściskająca pępowinę a potem dopiero głowa) tak się przydusił, ze cąłkiem siny wyszedl, prawie czarny
 
Witajcie ,
my zaraz znikamy do pediatry na szczepienie:tak: dam znac ile ten mój klops wazy- obstawiam ze 12 kg:-D:-D:-D
Wciaz mnie zaskakuje ze przesypianie przez dziecka całej nocy to glowny temat nurytujacy znajomych i rodzine. Malo kto pyta , czy zdrowy , czy sie dobrze rozwija . Standardowe pytanie- ŚPI CAŁĄ NOC?:sorry:

mój maluszek był owiniety pepowina jak baleron- zdanie lekarza. Przy skurczach tetno spadało do 80 i wtedy szybko na stol na cc. Dziewczyna w takiej samej sytuacji jak ja w Malborku musiała rodzic SN , bo lekarz sie uparl i ma teraz dziecko z poraeniem mozgowym
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry