No co Ty! Nie ściągaj absolutnie!
Gratuluję
MARTA, ETNA problem mam:-(
Rano szukam kluczy do auta -NIE MA!

Biegnę do samochodu, a klucze są, owszem, w stacyjce

auto zamknięte na amen.... żeby było ciekawiej klucz zapasowy jest w schowku w aucie

Ale to jeszcze nie koniec...biegnę po tel, chcę zadzwonić do A a komórki nigdzie nie ma. Patrzę w auto, a telefon leży na półeczce

No to z Asią na piechotę do teściowej, z Julią do szkoły, sama do pracy. Nogi mam w dupie

Znam chłopaka który mógłby mi auto od ręki otworzyć, ale jego numer jest w moim telefonie, który jest w aucie.
WIĘC dziewczyny pociągiem przyjadę może, ale boję się powrotu, bo już szybko ciemno jest:-

-

-(
Co do bratowej. Teściowa była wczoraj u nich na zwiadach, J zachowuje się normalnie, chodzi, sprząta bo, cytuję: "Ileż to można w łóżku leżeć!"

Ręce mi opadły...czuję się jakby ktoś mi wiadro pomyj na głowę wylał... ech...szkoda gadać.