reklama

Listopad 2009

Kilolek jest w szpitalu z Michasiem,gorączkował bardzo ,wyszło że zapalenie płuc,pozniej że wirus...sami nie wiedzą ci lekarze...biedactwo :-(
ojjej:-(:-(:-(:-(:-(
jak smutno :no::no::no::no::no:
brak słów

Michaśiu dużo zdrowka kilolku wytrwalosci musi byc dobrze

cleo dzieki za info


Dziewczyny jutro juz listopad, dokladnie rok temu kazda z nas czekała na ten wielki dzien i wyczekiwala pierwszych sygnalów porodu. Ale to zlecialo szok. Milego dnia

Ja tam nie czekalam hihihi, planowalam remont i rozmawialam z brzuszkiem, ze nie musi wychodzic 21 tylko moze nawet do grudnia poczekac, a same wiecie jak to sie skoczylo w czasie wielkiego remontu se wyszedl łobuziak jeden

Martolinka waga ładnie ci poleciała normalnie dieta na medal, no ale dobrze że sie za nia zabrałas i sa jej efekty, dobrze wygladałas, ale najwazniejsze zebys sama sie dobrze czula ze swoim wygladem (wiem to po sobie-nikomu moje kg nie przeszkadzaly, ale ja juz nie moglam ich zniesc). Marta ty mnie ratuj z tymi urodzinami czym ja mam stoły dekorowac, co kupic dla dzieci oczym nie zapomniej help!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Sandra dziękuję:tak: faktycznie , czuję sie dobrze w swojej skórze. Ale jeszcze troche chce pociagnac:tak:
co do urodzinek- sama sie zastanawiam. Ja bede robic dwie tury- jedna dla rodzinki a druga dla dzieciaczków. Dla rodzinki tort , ciasta. dla dzieci- hmmm myslałam o kanapkach , napojach , dla rodziców- dla dzieci coś wiecej wymyslic. Zalezy mi na zabawie.

KILOLEK KOCHANA TO WSZYSTKO ZA DUZO NA TWOJA GŁOWĘ!!! BĄDŹ MIMO WSZYSTKO DZIELNA!!!!

Kasiula obrazek z Antosiem , który mi wyhaftowałś jest PRZEPIĘKNY:tak::tak: LASKI POLECAM USŁUGI KASIULI!!!! SUPER!!!! DZIĘKUUJĘ
 
Dawno nie zagladam tu :-( i czytam ostatnią stronę wątku, a tam o Michasiu piszecie :-( Matko! z czego zapalenie płuc? Bidulek kochany, niech szybk wraca do zdrowia, a Kilolek niech się trzyma dzielnie.
ilona 212, dziś wspominałam sobie 1 listopada, w tym dniu czułam się fatalnie-hmm chyba jak zgwałcony kot, któremu chce się wymiotować (przepraszam za to brzydkie określenie), cały dzień, aż do nocy, a 2 już ok, potem 8 listopada czułam się jakbym miał @, a 9.11. w 40 tyg. urodził się Patryk :-) (no i jestem w tych 5% kobiet rodzących w terminie- he, tylko ja miałam cc)
 
Kilolek szybkiego powrotu do zdrowia i domku , buziaki ;-)

Moja juz spi, padła niedawno , miala dzis 1 drzemke do 13.00 i koniec. Zobaczymy jaka noc bedzie. Dziewczyny jutro juz listopad, dokladnie rok temu kazda z nas czekała na ten wielki dzien i wyczekiwala pierwszych sygnalów porodu. Ale to zlecialo szok. Milego dnia
ja to siedziałam nieruchomo i zaciskałam nogi :D miałam termin na 1 i nie chcialam urodzic w sw zmarłych ...

duzo zdrówka wam i gratulacje postepów ... Ula u Pawla nie wiem kiedy "4" wyszły i tez ciezko doliczyc sie bo daleko sa mysle ze u Twojego syna tez "4" wyszły ... Cleo śliczna Kurtka.... Kilolku zdrówka ...Martuśka fajnie ze ci sie podoba :) ...

my chorzy... tzn przechodzi troche ale chorzy dalej ... ja katar zatkane uczo prawe bol gardła MEGA CHRYPA <az sie smieja wszyscy eh ;P > Pawliś Katar goraczka i pewnie ból gardła bo ciezko jesc z butelki ... oby tylko jutro i we wtorek sru do lekarza ... eh ......
 
ja to siedziałam nieruchomo i zaciskałam nogi :D miałam termin na 1 i nie chcialam urodzic w sw zmarłych ...

duzo zdrówka wam i gratulacje postepów ... Ula u Pawla nie wiem kiedy "4" wyszły i tez ciezko doliczyc sie bo daleko sa mysle ze u Twojego syna tez "4" wyszły ... Cleo śliczna Kurtka.... Kilolku zdrówka ...Martuśka fajnie ze ci sie podoba :) ...

my chorzy... tzn przechodzi troche ale chorzy dalej ... ja katar zatkane uczo prawe bol gardła MEGA CHRYPA <az sie smieja wszyscy eh ;P > Pawliś Katar goraczka i pewnie ból gardła bo ciezko jesc z butelki ... oby tylko jutro i we wtorek sru do lekarza ... eh ......

Kasiula to długo siedziałas i zaciskałas te nogi hehehehe :-p z ciekawosci przegladalam rozpakowane listopadówki i dopiero 12-go urodzilas :) apropo zdziwilo mnie ze z 8 nie ma zadnego dzieciaczka :tak: czyzby dzien zarezerwowany tylko dla mojego Marcela?? :szok::-D co do zabków to moze fajtycznie to "4" - Pawełkowi to ida zeby błyskawicznie.....mojemu jak po grudzie :eek: a wiecie co... moj bratanek w wieku 12 m-cy miał 13 zębów....udokumentowane w ksiazeczce przez lekarza. ten to dopiero mial tempo....my ledwo 3 :-D:-D:-D
 
Kasia nie wiem czy to 4 ale raczej nie, bo patrze po swoim uzębieniu to 4 mam widoczne jak sie podniesie usta, a małemu widać dopiero jak mu się porządnie usta, buzię w lewą stronę odchyli, są tak daleko ;/

Mały nam usnął ok 15 minut temu...dramat...nigdy tak pozno nie zasypiał ;/ To zasypiał, jęczał itd. Zeszłam z łóżka przygotować nurofen a on sie znowu zbudził u męża i dupa z zasypiania. Dałam nurofen i znowu zabawa, marudzenie, przewracanie sie bo ledwo na oczy patrzy itd. W koncu dałam mleczka zjadł 70 ml i po ciemku na moich rękach usnął.
Miałam dać mu pierwszy raz Viburcol czopki ale bałąm sie ze kupę popędzi ten czopek-macie tak czy nie? ale jak dzis w nocy bedzie spał niespokojnie to mu pomogę i dam czopka.

Jestem przed okresem...roznie mi przychodzi wiec powinien juz byc i jestem ogolnie poddenerwowana-hormony. Czuję sie zmanipulowana przez moje dziecko, przy ktorym juz chodzimy na paluszkach, moją komórkę dziś zagryzł ale mąż mu ją dawał i jak dał "bał" się zabrać bo ten wrzeszczał i tak ze wszystkim!!!!!!!!! Spać też nie poszedł bo mu sie nie chciało.....czuję sie okropnie, źle, nie poznaję własnego Syna. Jakby ktos zabrał mi mojego Olisia, kochanego, subtelnego itd i podmienił na diabełka ;/
 
Kasia nie wiem czy to 4 ale raczej nie, bo patrze po swoim uzębieniu to 4 mam widoczne jak sie podniesie usta, a małemu widać dopiero jak mu się porządnie usta, buzię w lewą stronę odchyli, są tak daleko ;/
Miałam dać mu pierwszy raz Viburcol czopki ale bałąm sie ze kupę popędzi ten czopek-macie tak czy nie? ale jak dzis w nocy bedzie spał niespokojnie to mu pomogę i dam czopka.

Ja daje mojemu viburcol. nigdy kupy po nim nie zrobił.....co najwyzej sie odgazował.
Marcel na 3 zeby zużył 11 czopków.....Idą mu strasznie opornie, zawsze daje w ostatecznosci np gdy pol godz nie mozna go uspokoić a jest juz tak zalany łzami ze śpiczkami do pasa i rozdarty ze tchu brak, lub gdy nie moze zasnac cały dzien i jest mega zmierzły jak dzisiaj zasnoł mi bynajmniej dopiero po czopku o 16 do 18.....
 
Witam sie. Widze ze pustki panuja, pewnie dużo osón w rozjeździe, do innych rodzinka przyjechała. Jutro wszystko wroci do normy. Kto wie co u Michasia Kilolka?? Mam nadzieje ze juz lepiej.
Madziek syn Kilolka miał zachłystowe zapalenie płuc podobno od kapania w basenie/nurkowania?? Niech ktoś mnie poprawi jesli zle pisze. Miał wysoka goraczke i trafili do szpitala-dalej nie wiem
Kasiula życze zdrówka dla całej rodzinki
Cleo wiem ze juz bylaś po, tak tylko na wspomnienie mnie wzięło, jeju nie moge uwierzyc ze to juz 1 rok minał . Szok
MamaMarcel każde dziecko ma własne tępo rozwoju-zeby też ida jak chca. Moja bardzo długo nie miała zebów-hmm pierwszy wyszedł chyb w 9 m-cu (musze to sprawdzic) a teraz ma już 7 i ósmy w drodze. Najpierw wyszły dolne 1, pózniej gorne 2, pozniej gorne 1 , a teraz dolne 2. Wyglada jak wampirek hehehh Mojej na szczescie az tak nie boli, czopek dostała 1. Daje rade ;-)
Ula może rzeczywiscie jest tak ze troche rozpusciłaś synka. Dziecko szybko sie przyzwyczaja a pozniej mama ma problem. Akurat wczoraj czytałam w jakiejs gazecie dla mam ze roczne dziecko należy już uczyć dyscypliny, uczyć co wolno - czego nie. Ma to pomóc zarówno mamie jak i dziecku, bo im dziecko wieksze tym trudniej nauczyć. Oczywiscie ja nie chce sie wymadrzac, bo ja też jestem miekka, moja córa robi ze mna co chce , ale staram sie, naprawde staram.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry