reklama

Listopad 2009

reklama
Witam się prawie z rana :PPP Ja już jestem troche spokojniejsza dzisiaj bo sie okazało,że gorączka Konrada to tylko 3-dniówka. Dziś go wysypało wiec wszystko jasne :))) U nas śnieżek prószy a my przez tą gorączke siedzimy od 3 dni w domu. Może jutro wreszcie wyjdziemy na saneczki :)))
 
aja się nie ciieszę :(( miałam do Ciebie przyjechac i jak ja na ten Maków dojadę????

autobusem :-D
maleńka nie bój żaby ,ja też mogę przyjechać jakby co ;-)trzeba powtórzyć nasz mini zlocik koniecznie.No i oczywiście Kasiula z Pawciem bo zaraz powie że o niej zapomniałyśmy:-D

teraz będę bliżej morza :-DDziunka mam nadzieję że nie zapomniałaś o mnie:-D
 
oo a dzisiaj w między kuchnią a salonem bedzie poruszony temat jak odstawic dziecko od piersi....ciekawe co mądrego powiedzą - posłucham z ciekawości :)

a marcel oszalał :D normalnie od jakiegos czasu chodzi tyłem :D:D
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny- mam nadzieję, że ozdrowieję:tak:
Cleo widzę , ze się cieszysz?:tak::tak: daleko ten Maków?

My wrócilismy ze spaceru w chuscie. Poki młody nie ma goraczki wychodzumy choc na pare minut. Lekarka bedzie dopiero miedzy 19-20.
 
Wróciłam, ledwo żyje. Byłam u lekarza po specyfik na tycie. Przepisał mi Peritol i troche mnie przerazily skutki uboczne. Nie wiem czy na pewno chce ich doświadczyć. Poza tym czytałam na forum ze działaja 2-3 dni a pózniej organizm sie przyzwyczaja i koniec. Sama już nie wiem.
 
zobaczymy jak to będzie.tak ciesze się nawet ,bo finansowo odsapnę.a czy daleko no od Wawy 1,5-2 h jazdy.Blisko na mazury...ale ja i tak nad morze chce .Słoik sie zapełnia pełną parą :-D
 
a Twój mąż dostał tam pracę? też bedziecie mieszkać w bloku, czy w domku?:tak:
w bloku.D bedzie na razie dojezdzał do Wawy,czasem przenocuje u kumpla.Max 4 dni bedzie w stolicy pracował.planujemy zrobić remont generalny u teściów.obcym ludziom płacić mam dość a i atmosfery warszawskiej tak samo.i przynajmniej nie bede sama w domu.jestem dobrej myśli:-) wielki pozytyw jest też taki że to mała miejscowość bez tego przepychu i lansu tandety itp.hehe swojskie klimaty i normalni ludzie.Wawke chętnie odwiedze ale tylko jezdząc na zakupy haha.
 
reklama
Cleo - po części zazdroszczę, tylko szkoda, że mąż będzie poza domem... tylko właśnie masz więcej plusów niż minusów... A ile pokojów mają teściowie?? że się tak spytam....;-)bo moi mają 3 , ale nie wyobrażam sobie w tym mieszkaniu jeszcze nas. O moich nie wspomnę, bo mają 2...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry