reklama

Listopad 2009

reklama
ja tez wlasnie podczytalam na wątku mam z w-wy i okolic!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wczoraj pisala ze az sie biedna poplakala ze bedzie miec wywoływane bo na dzis do szpitala miala jechac na wywołanie!!!!!!!!!
ależ jestem podniecona!!! nie trzeba chyba wywoływać bo ok 7 urodziła!!!!!!! ależ super!!!!
DZIUBASKU GRATULACJE!!!!!!!!!!
A tak na marginesie heheheh my tutaj sobie pitu pitu ze urodziła a Dziubasek pewnie męczyla sie biedulka, bo to tak szybko jest dla osob postronnych ze ktos jechal na poród a tam w szpitalu tyle godzin i sceny dantejskie się dzieją :)
chociaż ja mogłabym powtórzyć ten dzien, połozna sie smiala ze obawiala sie ze mną porodu a mnie humor i usmiech z buzi nie opuszczał przez cały czas hehehheheh wspominam to cudownie chociaż zaskoczeniem było dla mnie po porodzie i moje emocje w stosunku do Olinka. Przez całą ciążę byłam zakochana w brzuchu i jakos nie mogłam brzuszka z Olinkiem połoączyc dlatego tutaj mam do siebie troszkę zal i myslę ze przy kolejnym porodzie euforia bedzie większa :)

PS ja od rana gotuję a w buzi nic nie mialam jeszcze.................nawet herbaty ;/
 
hej dziewczyneczki

Super że dziubasek urodziła, chociaż ja moje wywołanie bardzo dobrze wspominam. Ale do dziś nie ejstem przekonana, czy gdyby Ala sobie dłużej w brzuchu nie posiedziała to np. nie miała by innego charakteru...

My weekend spędziliśmy u rodziców, całą sobotę dziergałam ze startego podkoszulka dla Alutki strój biedronki :). Potem fotki wstawie jakieś.
I przypomniałam sobie, ze uwielbiam szyć :D

Alutka fika na balu w żłobku, ale znowu ma katar i kaszle, ja się załamię.. W dodatku chyba zęby znowu jakieś idą bo widziałam na kamerce, ze paluszki w buzi ciągle... Udało mi sie zapisać do lekarza na środę, idę zapytać co z tym kaszlem robić. Coraz bardziej mi się to wszystko składa na alergię: pobudzenie, ciągłe przeziębienia i kaszel i chropowate policzki....
 
Dziubasku gratuluje !!!!!!!! super ze juz po. Juz masz Filipcia obok siebie :) a date ur. ma świetną :)))))))))
super dziewczyny ze wylukałyscie info :D ja na to nie wpadłam, chociaz nie ukrywam ze tez myślałam o Niej naskrobie jakies nowinki ;p
 
Ano fajna data :)) , najważniejsze, że bez wywołania, szkoda tylko , że z takimi przebojami..
Agrafka - może mieć alergię ale nie musi , a charakterek może dziedziczny ;-)
 
reklama
przeboje no faktycznie, szkoda ze nie mogła tego uniknąć, ja miałam to samo....Marcelos owiniety pepowina, tętno w pewnym momencie spadlo mu do 80 ud/min, troszke mial siwawy kolor skórki ale wszystko samoczynnie wróciło do normy ... ;]
było jak było, wybierac nie mozemy :) grunt ze wszystko skonczylo sie oki w naszych przypadkach :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry