reklama

Listopad 2009

reklama
Ja też sie witam, mała właśnie zasypia lub już śpi, jakiś film sobie obejrze i lece spać, bo nigdy nie wiadomo jaka noc mnie czeka. Milego wieczoru i poczatku weekendu życze.
 
Moje już śpią... ufff.. wreszcie mogę odetchnąć pełną piersią.
Ula - mój po pierwszym wspólnym usg / połówkowym / stwierdził, że robimy drugie, bo chce syna..:-D:-D, a jak poszliśmy na drugie połówkowe i już było wiadomo, że będzie Gonia , to nic nie powiedział...;-) ja chciałam po cichu chłopca, ale ze względów czysto praktycznych:-D:-D dziewczyna podpasowała mi - jeden wspólny pokój dla dzieci, ciuszki po Hance;-) Mój chłop stwierdził, że produkcja zakończona, choć Gośkowy model wyszedł lepszy od Hankowego, bo to był prototyp:-D:-D:-D
A tak na serio niestety moje zdrowie i teraz moja świadomość komplikacji w następnych ciążach wyklucza trzeciego malucha...
AZA - Ty się nie wygłupiaj, ładna pogoda się robi a kysz choróbsko..;-) A Czerwony Kapturek jest świetny ;-)
Martolinka - super, że teść doszedł do siebie...
Znika poczytać inne wątki..
 
Martolinka no mam nadzieje, że wreszcie wyjdzie Wasz wyjazd hehe...
Anawawka to delektuj się spokojem... :))) Co do dzieci to ja chciałabym 2 dziewczynke ale jak znów bedzie chłopiec płakać nie będę :))
 
mojemu H jest obojętne jka płec będzie i tym razem :) Bardzo roztkliwia mnie jak podchodzi do Olinka, ostatnio powiedział ze jak się patrzy na niego to chce nastepne dziecko skoro takie cudowne nam sie urodziło :) a także ostatnio patrzył się na Synka i mówi "on jest taki cudowny ze nic nie mozna w nim zmienic, jest idealny, nic bym w nim nie zmienił" Serce wtedy rosnie i pękam z dumy :) Nie wyobrazam sobie zeby powiedział mi kiedys mąż ze nie chce więcej dzieci, to jest wprost niemozliwe dla niego :)

hih, rany Ula, super to brzmi, ale dla mnie jak zwykle "science fiction" :)))
Kocham Alicję nad życie ale jak robi mostek albo spazmuje wieczorem to jednak mam ochotę ulepszyć w niej parę ficzerów :)

Ale tak poza tym to ostatanio zwrócilam M uwagę, ze widze że zabawa z Alą nie sprawia mu żadnej radosci i ze widać że robi to z przymusu i jest mi bardzo przykro, bo przecież Ala to jest to co mamy w życiu najważniejsze i najlepsze co nam się przydarzyło. I że już nigdy te chwile się nie powtórzą, bedzie coraz starsza i ja staram się zapamiętać każdy jej uśmiech i minkę i chwile wspólnej zabawy bo to "se ne wrati" :). No i widze że trafiło do niego, zupełnie inaczej teraz na nia patrzy - właśnie jak na największy skarb :)
 
Witam się i ja :)))

Pawel zasnal o 20.10 hihihi, on to sobie wybrał godzinę

Dziunka dzięki tobie ja i Pawel juz jestesmy spisani :)))

Dziunka co tam u Was piszcie?????????????/ dużo zdrówka i jak tam jeszcze brat się czuje???


zapomniałam dodac, że po kompletnie nieprzespanej nocy czwartkowej mamy pierwszą trójkę :tak::tak::-( no i pierwszy raz bez goraczki, ale płacz i krzyk

My też z męzem zaczeliśmy w końcu weekend wspolny przy drinku :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tez sie melduję wieczorową porą - z 3 drinkiem w dłoni :rofl2: korzystam póki mogę :-D
A tak serio to juz mi tu troche smutno i nudno samej
no ale dzieki bogu glowe mam zaprzatnięta sprawa domu... taka podekscytowana jestem ze spac po nocacvh nie moge - ogladanie srodowe wyszlo ekstra - no i chyba znalazlam TEN "jedyny" - "nasz" ;-)
w najblizsza sr jeszcze z Ł jedziemy na ogladanie coby obojgu nam pasowal... ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry